<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" media="screen" href="/~d/styles/rss2full.xsl"?><?xml-stylesheet type="text/css" media="screen" href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/itemcontent.css"?><rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/" xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" version="2.0">
<channel>
	<title>Comments for Personal Development</title>
	
	<link>http://www.personaldevelopment.pl</link>
	<description>50 godzin na dobę czyli o produktywności i szczęściu we współczesnym świecie</description>
	<lastBuildDate>Wed, 04 May 2011 15:57:23 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=</generator>
	<atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" type="application/rss+xml" href="http://feeds.feedburner.com/personaldevelopment/pl/comments" /><feedburner:info uri="personaldevelopment/pl/comments" /><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com/" /><item>
		<title>Comment on Czy Twój umysł przejął kontrolę nad Twoim życiem? by Ludwik C. Siadlak</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/personaldevelopment/pl/comments/~3/W_bZNCK-dnU/czy-twoj-umysl-przejal-kontrole-nad-twoim-zyciem.html</link>
		<dc:creator>Ludwik C. Siadlak</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 May 2011 15:57:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.personaldevelopment.pl/?p=528#comment-3556</guid>
		<description>Piotr

Brawo! Na samym początku zaskakujące jest jak wieloma niepotrzebnymi sprawami zajmujemy się na codzień, prawda? :-) 

Mam wrażenie, że Power of Now powinno Ci się spodobać - szczególnie, że zacząłeś odkrywać swoje Now.

Pozdrawiam serdecznie
Ludwik</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Piotr</p>
<p>Brawo! Na samym początku zaskakujące jest jak wieloma niepotrzebnymi sprawami zajmujemy się na codzień, prawda? <img src='http://www.personaldevelopment.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  </p>
<p>Mam wrażenie, że Power of Now powinno Ci się spodobać &#8211; szczególnie, że zacząłeś odkrywać swoje Now.</p>
<p>Pozdrawiam serdecznie<br />
Ludwik</p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/personaldevelopment/pl/comments/~4/W_bZNCK-dnU" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
	<feedburner:origLink>http://www.personaldevelopment.pl/2011/czy-twoj-umysl-przejal-kontrole-nad-twoim-zyciem.html#comment-3556</feedburner:origLink></item>
	<item>
		<title>Comment on Czy Twój umysł przejął kontrolę nad Twoim życiem? by Olga S.</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/personaldevelopment/pl/comments/~3/27MvL6m-O9A/czy-twoj-umysl-przejal-kontrole-nad-twoim-zyciem.html</link>
		<dc:creator>Olga S.</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 May 2011 18:08:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.personaldevelopment.pl/?p=528#comment-3557</guid>
		<description>Czy rzeczywiście nasze problemy i rozterki dzieją się w przeszłości i przyszłości, a nie w teraźniejszości? Według mnie - nie. Wspomniałeś w swojej wypowiedzi o niezapłaconym rachunku, czy problemach w  relacjach.  Jasne, że niezapłacony rachunek jest wydarzeniem przeszłym - bo termin płatności minął. Jeśli jednak z tego powodu wyłączą mi światło - to się dzieje tu i teraz. Podobnie jest z relacjami. Kłótnia, o ile jest zdarzeniem przeszłym - może mieć ogromny wpływ na sytuację teraźniejszą. 

" Czy teraz warto się nimi zajmować? Na pewno warto podejmować działania, które pozwalają poprawić jakość życia i zapobiec podobnym problemom w przyszłości." - zgadzam się w 100% z tymi słowami. Tylko zastanawiam się czy nie są one poniekąd zaprzeczeniem głównej idei tego wpisu. Bo, żeby podjąć jakiekolwiek działania mające na celu poprawę jakości życia, czy też zapobiegnięcie podobnych problemów w przyszłości - najpierw należy sobie uświadomić te nasze problemy. A uświadomienie sobie też musi się dziać tu i teraz! Nie możemy sobie niczego uświadomić w przeszłości, czy w przyszłości. 

Zgadzam się ze słowami przedmówcy -  "zapędziłem się właśnie na stresowaniu i niepotrzebnym myśleniu o rzeczach, które w tym momencie nie mają dla mnie żadnego znaczenia". I to jest najważniejsze - umiejętność zarządzania swoimi problemami oraz wybierania tych, które są dla nas najważniejsze. 

Reasumując - uważam, że problemy nie mogą "wejść nam na głowę" i pochłonąć nas w całości, ale też nie powinniśmy o nich myśleć tylko jak o zdarzeniach przeszłych czy przyszłych, bo wydaje mi się to poniekąd ucieczką. Często działanie tu i teraz pozwala uniknąć kolejnych, przyszłych rozterek :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czy rzeczywiście nasze problemy i rozterki dzieją się w przeszłości i przyszłości, a nie w teraźniejszości? Według mnie &#8211; nie. Wspomniałeś w swojej wypowiedzi o niezapłaconym rachunku, czy problemach w  relacjach.  Jasne, że niezapłacony rachunek jest wydarzeniem przeszłym &#8211; bo termin płatności minął. Jeśli jednak z tego powodu wyłączą mi światło &#8211; to się dzieje tu i teraz. Podobnie jest z relacjami. Kłótnia, o ile jest zdarzeniem przeszłym &#8211; może mieć ogromny wpływ na sytuację teraźniejszą. </p>
<p>&#8221; Czy teraz warto się nimi zajmować? Na pewno warto podejmować działania, które pozwalają poprawić jakość życia i zapobiec podobnym problemom w przyszłości.&#8221; &#8211; zgadzam się w 100% z tymi słowami. Tylko zastanawiam się czy nie są one poniekąd zaprzeczeniem głównej idei tego wpisu. Bo, żeby podjąć jakiekolwiek działania mające na celu poprawę jakości życia, czy też zapobiegnięcie podobnych problemów w przyszłości &#8211; najpierw należy sobie uświadomić te nasze problemy. A uświadomienie sobie też musi się dziać tu i teraz! Nie możemy sobie niczego uświadomić w przeszłości, czy w przyszłości. </p>
<p>Zgadzam się ze słowami przedmówcy &#8211;  &#8220;zapędziłem się właśnie na stresowaniu i niepotrzebnym myśleniu o rzeczach, które w tym momencie nie mają dla mnie żadnego znaczenia&#8221;. I to jest najważniejsze &#8211; umiejętność zarządzania swoimi problemami oraz wybierania tych, które są dla nas najważniejsze. </p>
<p>Reasumując &#8211; uważam, że problemy nie mogą &#8220;wejść nam na głowę&#8221; i pochłonąć nas w całości, ale też nie powinniśmy o nich myśleć tylko jak o zdarzeniach przeszłych czy przyszłych, bo wydaje mi się to poniekąd ucieczką. Często działanie tu i teraz pozwala uniknąć kolejnych, przyszłych rozterek <img src='http://www.personaldevelopment.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/personaldevelopment/pl/comments/~4/27MvL6m-O9A" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
	<feedburner:origLink>http://www.personaldevelopment.pl/2011/czy-twoj-umysl-przejal-kontrole-nad-twoim-zyciem.html#comment-3557</feedburner:origLink></item>
	<item>
		<title>Comment on Czy Twój umysł przejął kontrolę nad Twoim życiem? by Piotr J. Synowiec</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/personaldevelopment/pl/comments/~3/eyFOwNbJw7E/czy-twoj-umysl-przejal-kontrole-nad-twoim-zyciem.html</link>
		<dc:creator>Piotr J. Synowiec</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 May 2011 12:58:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.personaldevelopment.pl/?p=528#comment-3555</guid>
		<description>Fajny wpis, sampel książki "The power of now" ląduje już na Kindlu :)

Tu i teraz ma dla mnie ogromny wpływ. Jakiś czas temu zauważyłem, jak bardzo zapędziłem się właśnie na stresowaniu i niepotrzebnym myśleniu o rzeczach, które w tym momencie nie mają dla mnie żadnego znaczenia. 

W moim wypadku rozterki mają ogromny wpływ na moje życie, jednak moim głównym problemem było złe zarządzanie tymi rozterkami :) W tym momencie skupiam się na tych rzeczach, które są istotne dla mnie w długim terminie i staram się nad nimi zapanować tu i teraz. 

W końcu jutro nie nadchodzi nigdy ;-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Fajny wpis, sampel książki &#8220;The power of now&#8221; ląduje już na Kindlu <img src='http://www.personaldevelopment.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Tu i teraz ma dla mnie ogromny wpływ. Jakiś czas temu zauważyłem, jak bardzo zapędziłem się właśnie na stresowaniu i niepotrzebnym myśleniu o rzeczach, które w tym momencie nie mają dla mnie żadnego znaczenia. </p>
<p>W moim wypadku rozterki mają ogromny wpływ na moje życie, jednak moim głównym problemem było złe zarządzanie tymi rozterkami <img src='http://www.personaldevelopment.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  W tym momencie skupiam się na tych rzeczach, które są istotne dla mnie w długim terminie i staram się nad nimi zapanować tu i teraz. </p>
<p>W końcu jutro nie nadchodzi nigdy <img src='http://www.personaldevelopment.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/personaldevelopment/pl/comments/~4/eyFOwNbJw7E" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
	<feedburner:origLink>http://www.personaldevelopment.pl/2011/czy-twoj-umysl-przejal-kontrole-nad-twoim-zyciem.html#comment-3555</feedburner:origLink></item>
	<item>
		<title>Comment on Jak być produktywnym przez 14 godzin dziennie? by Ludwik C. Siadlak</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/personaldevelopment/pl/comments/~3/yhI8zR3mlwE/jak-byc-produktywnym-przez-14-godzin-dziennie.html</link>
		<dc:creator>Ludwik C. Siadlak</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Jan 2011 16:51:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.personaldevelopment.pl/?p=116#comment-3460</guid>
		<description>@mortenpl masz rację w kwestii hakerów. Widzisz jednak, że Ci hakerzy, których masz na myśli to ludzie relatywnie młodzi. Taka intensyfikacja nakładu pracy jest niezbędna, jeśli w krótkim czasie chcesz osiągnąć bardzo duży rezultat. Malcolm Gladwell pisał o 10,000 godzin, które są potrzebne na osiągnięcie mistrzostwa w danej dziedzinie w swojej książce Outliers (polecam)

Poza tym wiesz też, że ci hakerzy, o których mówisz mają generalnie "mało życia w życiu", a przecież nam chodzi o coś innego, nieprawdaż? :-)

Pozdrawiam serdecznie
Ludwik</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@mortenpl masz rację w kwestii hakerów. Widzisz jednak, że Ci hakerzy, których masz na myśli to ludzie relatywnie młodzi. Taka intensyfikacja nakładu pracy jest niezbędna, jeśli w krótkim czasie chcesz osiągnąć bardzo duży rezultat. Malcolm Gladwell pisał o 10,000 godzin, które są potrzebne na osiągnięcie mistrzostwa w danej dziedzinie w swojej książce Outliers (polecam)</p>
<p>Poza tym wiesz też, że ci hakerzy, o których mówisz mają generalnie &#8220;mało życia w życiu&#8221;, a przecież nam chodzi o coś innego, nieprawdaż? <img src='http://www.personaldevelopment.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Pozdrawiam serdecznie<br />
Ludwik</p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/personaldevelopment/pl/comments/~4/yhI8zR3mlwE" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
	<feedburner:origLink>http://www.personaldevelopment.pl/2009/jak-byc-produktywnym-przez-14-godzin-dziennie.html#comment-3460</feedburner:origLink></item>
	<item>
		<title>Comment on Wczesne wstawanie: Ostateczne starcie by ApoKurWik S.A. « Zestrzeliłem słońce</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/personaldevelopment/pl/comments/~3/gBuFHRLlKMo/wczesne-wstawanie-ostateczne-starcie.html</link>
		<dc:creator>ApoKurWik S.A. « Zestrzeliłem słońce</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 14 Aug 2010 15:32:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.personaldevelopment.pl/?p=5#comment-3080</guid>
		<description>[...] apokalipsa (i pewnie Apophis zeżre słońce) – prawdopodobnie ma to jakiś związek z Ostatecznym Starciem (lub Wielkim Finałem), który rozegra się jutro pod krzyżem, bo znowu data jest [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] apokalipsa (i pewnie Apophis zeżre słońce) &#8211; prawdopodobnie ma to jakiś związek z Ostatecznym Starciem (lub Wielkim Finałem), który rozegra się jutro pod krzyżem, bo znowu data jest [...]</p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/personaldevelopment/pl/comments/~4/gBuFHRLlKMo" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
	<feedburner:origLink>http://www.personaldevelopment.pl/2009/wczesne-wstawanie-ostateczne-starcie.html#comment-3080</feedburner:origLink></item>
	<item>
		<title>Comment on Jak być produktywnym przez 14 godzin dziennie? by mortenpl</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/personaldevelopment/pl/comments/~3/_3UxAMy2qNg/jak-byc-produktywnym-przez-14-godzin-dziennie.html</link>
		<dc:creator>mortenpl</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 11 Jul 2010 18:10:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.personaldevelopment.pl/?p=116#comment-3049</guid>
		<description>Totalna głupota. To dlaczego geniusze pracują całymi dniami, a nie 4 godziny? Dlaczego najlepsi hakerzy to tacy, którzy siedzą po 20 godzin dziennie przed komputerem?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Totalna głupota. To dlaczego geniusze pracują całymi dniami, a nie 4 godziny? Dlaczego najlepsi hakerzy to tacy, którzy siedzą po 20 godzin dziennie przed komputerem?</p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/personaldevelopment/pl/comments/~4/_3UxAMy2qNg" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
	<feedburner:origLink>http://www.personaldevelopment.pl/2009/jak-byc-produktywnym-przez-14-godzin-dziennie.html#comment-3049</feedburner:origLink></item>
	<item>
		<title>Comment on Życzenia noworoczne (i kilka spraw organizacyjnych) by Agnieszka Ryczko</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/personaldevelopment/pl/comments/~3/xt6PCP07FAQ/kilka-spraw-organizacyjnych.html</link>
		<dc:creator>Agnieszka Ryczko</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 02 Apr 2010 21:29:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.personaldevelopment.pl/?p=466#comment-2476</guid>
		<description>Cześć,

Widzisz, próbuję oddychać pełną piersią od początku roku, a mimo to nadal mam lekkie uczucie "podduszania się/siebie" (choć jest co raz lepiej). Mam problem ze znalezieniem konkretnego źródła. Nie powinno takowego być. Jak dotrzeć, wejrzeć w siebie? Zrozumieć siebie?

Pozdrawiam ciepło</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Cześć,</p>
<p>Widzisz, próbuję oddychać pełną piersią od początku roku, a mimo to nadal mam lekkie uczucie &#8220;podduszania się/siebie&#8221; (choć jest co raz lepiej). Mam problem ze znalezieniem konkretnego źródła. Nie powinno takowego być. Jak dotrzeć, wejrzeć w siebie? Zrozumieć siebie?</p>
<p>Pozdrawiam ciepło</p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/personaldevelopment/pl/comments/~4/xt6PCP07FAQ" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
	<feedburner:origLink>http://www.personaldevelopment.pl/2010/kilka-spraw-organizacyjnych.html#comment-2476</feedburner:origLink></item>
	<item>
		<title>Comment on Poranny rytuał by Arek</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/personaldevelopment/pl/comments/~3/TGqNK5wyp5k/poranny-rytual.html</link>
		<dc:creator>Arek</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Mar 2010 21:53:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.personaldevelopment.pl/?p=53#comment-2134</guid>
		<description>Witam,
Artykuł jest dla mnie interesujący i powyższe rady staram się wnieść do swojego życia w postaci 30 dniowego nawyku, ale napotykam na pewne trudności.
W tygodniu dla mnie udanie się do łóżka i wstanie z niego o stałej i niezmiennej porze jest możliwe, ale w weekendy pracuję w nocy i ciężko będzie mi wstać z łóżka o np 6 rano, jeśli kładę się do niego o 5... Często później śpię do popołudnia, a potem nie mogę zasnąć wcześniej niż o 3-4 w nocy i ogólnie rozbijam cały rytm, popadając w błędne koło ;)
Proszę o jakieś rady ;)

Pozdrawiam Serdecznie :)
Arek</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam,<br />
Artykuł jest dla mnie interesujący i powyższe rady staram się wnieść do swojego życia w postaci 30 dniowego nawyku, ale napotykam na pewne trudności.<br />
W tygodniu dla mnie udanie się do łóżka i wstanie z niego o stałej i niezmiennej porze jest możliwe, ale w weekendy pracuję w nocy i ciężko będzie mi wstać z łóżka o np 6 rano, jeśli kładę się do niego o 5&#8230; Często później śpię do popołudnia, a potem nie mogę zasnąć wcześniej niż o 3-4 w nocy i ogólnie rozbijam cały rytm, popadając w błędne koło <img src='http://www.personaldevelopment.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /><br />
Proszę o jakieś rady <img src='http://www.personaldevelopment.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Pozdrawiam Serdecznie <img src='http://www.personaldevelopment.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
Arek</p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/personaldevelopment/pl/comments/~4/TGqNK5wyp5k" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
	<feedburner:origLink>http://www.personaldevelopment.pl/2009/poranny-rytual.html#comment-2134</feedburner:origLink></item>
	<item>
		<title>Comment on Poranny rytuał by Adrian</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/personaldevelopment/pl/comments/~3/_NHqece9jaM/poranny-rytual.html</link>
		<dc:creator>Adrian</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 22 Feb 2010 19:12:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.personaldevelopment.pl/?p=53#comment-1905</guid>
		<description>Polecam jeszcze płukanie nosa:) Dla mnie 5 to środek nocy, chodź ostatnio wstałem o 5.40. Pies mnie z łóżka wygonił. Najczęściej wstaje około g.8:00. W weekendy o 12...wiem wiem, ale lubię długo spać. Z kolei lubię pracować w nocy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Polecam jeszcze płukanie nosa:) Dla mnie 5 to środek nocy, chodź ostatnio wstałem o 5.40. Pies mnie z łóżka wygonił. Najczęściej wstaje około g.8:00. W weekendy o 12&#8230;wiem wiem, ale lubię długo spać. Z kolei lubię pracować w nocy.</p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/personaldevelopment/pl/comments/~4/_NHqece9jaM" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
	<feedburner:origLink>http://www.personaldevelopment.pl/2009/poranny-rytual.html#comment-1905</feedburner:origLink></item>
	<item>
		<title>Comment on Wczesne wstawanie: Ostateczne starcie by Kamil Innowacja</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/personaldevelopment/pl/comments/~3/RWLK8V1uPMc/wczesne-wstawanie-ostateczne-starcie.html</link>
		<dc:creator>Kamil Innowacja</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 16 Jan 2010 12:11:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.personaldevelopment.pl/?p=5#comment-1761</guid>
		<description>Hej Ludwik,

Jak tam postanowienie rannego wstawania? Jakieś nowe przemyślenia.

Dzisiaj wstałem o 10:00, choć przez ostatnie kilkanaście dni wstawałem 5:30 dlatego ciekawi mnie co u Ciebie w temacie. 

Czółko;)
Kamil</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hej Ludwik,</p>
<p>Jak tam postanowienie rannego wstawania? Jakieś nowe przemyślenia.</p>
<p>Dzisiaj wstałem o 10:00, choć przez ostatnie kilkanaście dni wstawałem 5:30 dlatego ciekawi mnie co u Ciebie w temacie. </p>
<p>Czółko;)<br />
Kamil</p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/personaldevelopment/pl/comments/~4/RWLK8V1uPMc" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
	<feedburner:origLink>http://www.personaldevelopment.pl/2009/wczesne-wstawanie-ostateczne-starcie.html#comment-1761</feedburner:origLink></item>
</channel>
</rss><!-- Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: http://www.w3-edge.com/wordpress-plugins/

Minified using disk
Page Caching using disk (enhanced)

Served from: www.personaldevelopment.pl @ 2012-01-27 15:35:09 -->

