<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" media="screen" href="/~d/styles/rss2full.xsl"?><?xml-stylesheet type="text/css" media="screen" href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/itemcontent.css"?><rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/" xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/" xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" version="2.0">

<channel>
	<title>Piotr Wójcicki - Długa rozmowa</title>
	
	<link>http://piotrwojcicki.com</link>
	<description>WITRYNA KONSERWATYWNA</description>
	<lastBuildDate>Wed, 12 May 2010 19:56:12 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" type="application/rss+xml" href="http://feeds.feedburner.com/PiotrWjcicki" /><feedburner:info uri="piotrwjcicki" /><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com/" /><feedburner:emailServiceId>PiotrWjcicki</feedburner:emailServiceId><feedburner:feedburnerHostname>http://feedburner.google.com</feedburner:feedburnerHostname><item>
		<title>Dialogi z dziewczyną</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/PiotrWjcicki/~3/sEXx9qkQjtM/</link>
		<comments>http://piotrwojcicki.com/?p=1072#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 12 May 2010 19:53:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Wójcicki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[Netart]]></category>
		<category><![CDATA[Proza wszelka]]></category>
		<category><![CDATA[alkohol]]></category>
		<category><![CDATA[alkoholizm]]></category>
		<category><![CDATA[dialog]]></category>
		<category><![CDATA[dziewczyna]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie odwykowe]]></category>
		<category><![CDATA[odwyk]]></category>
		<category><![CDATA[opieka społeczna]]></category>
		<category><![CDATA[papierosy]]></category>
		<category><![CDATA[roozmowa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piotrwojcicki.com/?p=1072</guid>
		<description><![CDATA[- Jest pan samotny? - Nie. - Ale naprawdę nie jest pan samotny? - Ale po co pani informacja, czy jestem samotny? - Bo byśmy do pana poszli i napili się piwa. - Nie, nie jestem samotny. - Ale na pewno? - Na pewno. Niska mocno zbudowana blondynka o pospolitej twarzy i o bardzo wyraźnych [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>- Jest pan samotny?<br />
- Nie.<br />
- Ale naprawdę nie jest pan samotny?<br />
- Ale po co pani informacja, czy jestem samotny?<br />
- Bo byśmy do pana poszli i napili się piwa.<br />
- Nie, nie jestem samotny.<br />
- Ale na pewno?<br />
- Na pewno.</strong></p>
<p><strong>Niska mocno zbudowana blondynka o pospolitej twarzy i o  bardzo wyraźnych iksach w nogach. Patrzy okrągłymi jak monety oczami,  mówi szybko, wyraźnie i natarczywie dopytująco. Ale nie agresywnie.  Dopada mnie na ulicach w kwadracie Radomska, Białobrzeska,  Częstochowska, Grójecka na warszawskiej Starej Ochocie.</strong></p>
<p><strong>- Ma pan telefon komórkowy, bo mi zginęła córka. Poszła do  przedszkola i nie wróciła. Muszę się dowiedzieć, co się stało? Niech  pana da mi komórkę.<br />
- Nie mam.<br />
- Na pewno, nie ma pan?<br />
- Nie mam.<br />
- Oj, ma pan. Niech pan da mi komórkę, proszę.<br />
- Pani mnie już zaczepiała, czy jestem samotny. A teraz, że córka  zginęła. Nie mam komórki.<br />
- Oj, ma pan.<br />
- Nie.<br />
- A jest pan samotny?<br />
- Nie.<br />
- Na pewno?<br />
- Na pewno.</strong></p>
<p><strong>Poszła.</strong></p>
<p><strong>- Pan da papierosa.<br />
- Proszę.<br />
- Oj, pan da dwa, albo trzy.<br />
- Dobrze.<br />
- Czy widać po mnie, że jestem po alkoholu?<br />
- No, trochę.<br />
- Oj, nie. Widać po mnie, że jestem po alkoholu?<br />
- No dobrze. Nie, nie widać, raczej.<br />
- A czuć mi z ust alkohol?<br />
- Czuć.<br />
- Oj, nie – ale naprawdę czuć mi z ust alkohol?<br />
- No, troszkę tak.<br />
- Oj, nie niech pan tak nie mówi. Naprawdę czuć mi z ust alkohol?<br />
- A co? Całować się pani będzie z kimś niepijącym?<br />
- Nie. Idę do opieki społecznej. Czuć mi z ust?<br />
- Trochę tak, ale jak pani stanie dalej, to nie.<br />
- Ale k z bliska, to czuć?<br />
- Tak, ale jak pani stanie dalej, to nie poczują w opiece.<br />
- To pan da jeszcze ze dwa papierosy.<br />
- Proszę.</strong></p>
<p><strong>Poszła.</strong></p>
<p><strong>- Pan da papierosa, albo dwa.<br />
- Dobrze. No i jak było w opiece społecznej?<br />
- Dobrze<br />
- To fajnie.<br />
- Ale nie zamkną mnie na odwyku? Co?<br />
- A niech zamkną, co pani szkodzi?<br />
- Nie chcę. Nie zamkną mnie na odwyku?!<br />
- To dobrze pani zrobi.<br />
- Dlaczego?<br />
- No bo odnajdzie pani jakiś sens w tym wszystkim. Bo jest pani  pokręcona, zagubiona i szwenda się pani po okolicy. Nie jest z panią  dobrze.<br />
- Dlaczego?<br />
- Dlaczego, przez alkohol.<br />
- Ale nie zamkną mnie na odwyku?<br />
- Niech pani idzie na odwyk. To może pomóc – sam byłem na dwóch i  pomogło. Nie widać? W Łukowie byłem też.<br />
- Nie chcę.<br />
- Warto.<br />
- To pan da jeszcze papierosa. Jest pan samotny?<br />
- Dobrze. Nie.<br />
</strong></p>
<p><strong>Poszła.</strong></p>
<p><strong>- O, pan da papierosa.<br />
- Dobrze.<br />
- I jeszcze jednego, nie – dwa.<br />
- Proszę.<br />
- Czy mam zdrowy język? Yyyyy.<br />
- Tak.<br />
- Nie ma na nim nic?<br />
- No, trochę jest.<br />
- Jest zakalafiorowany?<br />
- Jaki?<br />
- Zakalafiorowany. Jest zakalafiorowany?<br />
- No może troszkę.<br />
- Widać? Yyyyy.<br />
- Troszkę widać.<br />
- To ja umrę?<br />
- Nie, dlaczego?<br />
- To ja umrę?</strong></p>
<p><strong>Poszła</strong>.</p>
<div id="attachment_1074" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><a href="http://piotrwojcicki.com/wp-content/uploads/2010/05/oruroma.jpg"><img class="size-full wp-image-1074" title="oruroma" src="http://piotrwojcicki.com/wp-content/uploads/2010/05/oruroma.jpg" alt="" width="500" height="375" /></a><p class="wp-caption-text">Oruroma</p></div>

<p><strong>Possibly Related Posts:</strong></p>
<ul>
<li><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=1013">Mucha w szklance. Notatki &#8211; Arrabal, Kajzar, Latynosi</a></li>
<li><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=619">Odjęło nam ją</a></li>
<li><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=273">Agata Czamor &#8211; W cieniu hotelu Marriott</a></li>
<li><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=8">Teoria macania-łykania</a></li>
<li><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=17">Nicolaus Copernicus &#8211; wybitny uczony i pruski agent</a></li>
</ul><br />
<div id="pfButton"><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=1072&pfstyle=wp" title="Print an optimized version of this web page"><img id="printfriendly" style="border:none; padding:0;" src="http://cdn.printfriendly.com/pf-button-both.gif" alt="Print"/></a></div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/PiotrWjcicki/~4/sEXx9qkQjtM" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piotrwojcicki.com/?feed=rss2&amp;p=1072</wfw:commentRss>
		<slash:comments>-1</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://piotrwojcicki.com/?p=1072</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Solidarni 2010 – reż. Ewa Stankiewicz, Jan Pospieszalski</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/PiotrWjcicki/~3/_iwSf_F5MPM/</link>
		<comments>http://piotrwojcicki.com/?p=1066#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 24 Apr 2010 19:14:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Wójcicki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Art - Sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[Current Affairs]]></category>
		<category><![CDATA[Film]]></category>
		<category><![CDATA[Poglądy]]></category>
		<category><![CDATA[Television]]></category>
		<category><![CDATA[dokument]]></category>
		<category><![CDATA[emisja]]></category>
		<category><![CDATA[Ewa Stankiewicz]]></category>
		<category><![CDATA[film tv]]></category>
		<category><![CDATA[Jan Pospieszalski]]></category>
		<category><![CDATA[katastrofa]]></category>
		<category><![CDATA[Katyń]]></category>
		<category><![CDATA[Lech Kaczyński]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[prezydent]]></category>
		<category><![CDATA[program 1]]></category>
		<category><![CDATA[Rosja]]></category>
		<category><![CDATA[smoleńsk]]></category>
		<category><![CDATA[solidarni 2010]]></category>
		<category><![CDATA[żałoba]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piotrwojcicki.com/?p=1066</guid>
		<description><![CDATA[Otrzymałem taki list i serdecznie przyłączam się do apelu: Witam, W imieniu autorów dokumentu &#8220;Solidarni 2010&#8243;, Ewy Stankiewicz oraz Jana Pospieszalskiego oraz Redakcji publicystyki TVP 1 proszę o nagłośnienie informacji o emisji dokumentu &#8220;Solidarni 2010&#8243;. Wszystkie szczegóły są poniżej. Proszę o zgłaszanie zapotrzebowania na wywiad z autorami: producent Robert Kaczmarek &#8211; tel. 501060402 redaktor prowadzący Artur [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Otrzymałem taki list i serdecznie przyłączam się do apelu:</strong></p>
<p>Witam,</p>
<p><strong>W imieniu autorów dokumentu &#8220;Solidarni 2010&#8243;, Ewy  Stankiewicz oraz</p>
<div id="attachment_1067" class="wp-caption alignleft" style="width: 160px"><strong><a href="http://piotrwojcicki.com/wp-content/uploads/2010/04/ewa_stankiewicz_2.jpg"><img class="size-full wp-image-1067" title="ewa_stankiewicz_2" src="http://piotrwojcicki.com/wp-content/uploads/2010/04/ewa_stankiewicz_2.jpg" alt="" width="150" height="175" /></a></strong><p class="wp-caption-text">Ewa Stankiewicz</p></div>
<p>Jana Pospieszalskiego oraz Redakcji</p>
<div id="attachment_1068" class="wp-caption alignright" style="width: 160px"><strong><a href="http://piotrwojcicki.com/wp-content/uploads/2010/04/200px-Jan_Pospieszalski_2008.jpg"><img class="size-thumbnail wp-image-1068" title="200px-Jan_Pospieszalski_2008" src="http://piotrwojcicki.com/wp-content/uploads/2010/04/200px-Jan_Pospieszalski_2008-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a></strong><p class="wp-caption-text">Jan Pospieszalski</p></div>
<p>publicystyki TVP 1  proszę o nagłośnienie informacji o emisji dokumentu &#8220;Solidarni 2010&#8243;.  Wszystkie szczegóły są poniżej.</strong></p>
<p>Proszę o zgłaszanie zapotrzebowania na wywiad z  autorami:</p>
<p>producent Robert Kaczmarek &#8211; tel. 501060402</p>
<p>redaktor prowadzący Artur Bazak &#8211; 605605848</p>
<p>Solidarni 2010</p>
<p>Film <strong>Ewy Stankiewicz</strong> i <strong>Jana  Pospieszalskiego</strong></p>
<p>Realizacja: Ewa Stankiewicz i Jan  Pospieszalski</p>
<p>Producent: Film Open Group Sp. z  o.o.</p>
<h2>Emisja: <strong>TVP 1, poniedziałek 26  kwietnia, godz.  20.25</strong></h2>
<p>Czas: 90 min</p>
<p>Redaktor prowadzący: Artur Bazak, Redakcja  Publicystyki TVP 1</p>
<p><strong>„Solidarni 2010”</strong> to zapis nocnych rozmów  Polaków na Krakowskim Przedmieściu  Warszawie oraz w Krakowie podczas  uroczystości pogrzebowych Pary Prezydenckiej. Dokumentalistka Ewa  Stankiewicz oraz publicysta Jan Pospieszalski w ciągu 9 dni żałoby  narodowej prowadzą rozmowy z wieloma Polakami. Jest to świadectwo żywej,  autentycznej, przejmującej dyskusji narodu, który zebrał się w  Warszawie i w Krakowie, aby rozmawiać o przyszłości Ojczyzny, o  znaczeniu ofiary Katynia i Smoleńska, o Polsce tu i teraz.</p>
<p><strong>Film  „Solidarni 2010”  jest bezprecedensową w  historii Telewizji Polskiej dokumentalną formą rejestracji stanu ducha  Polaków </strong>w trakcie wielkiej żałoby po ofiarach tragedii w Smoleńsku 10  kwietnia. To obraz Polski, która objawia inną twarz Polski – zadumaną,  refleksyjną, ale także patriotyczną i autentyczną w swojej rozpaczy,  żalu, smutku i nadziei. Twarz wielkiego narodu.</p>
<p>Telewizja Publiczna miała w tych dniach  niepowtarzalną szansę oddać Polakom głos. Badania oglądalności stacji  telewizyjnych z ostatnich dni nie pozostawiają żadnych wątpliwości: TVP 1  jako jedyna antena w Polsce pozwalała Polakom uczestniczyć w tragedii  narodowej, godnie ją przeżyć oraz wyjaśnić znaczenie i symbolikę tego,  co się wydarzyło w Katyniu, Smoleńsku i w Warszawie. Polacy odnajdują  się w przekazie zaproponowanym przez TVP 1. Film Ewy Stankiewicz oraz  Jana Pospieszalskiego wpisuje się w oczekiwania  naszych widzów.</p>
<p><strong>Autorzy:</strong></p>
<p><strong>Ewa Stankiewicz</strong> – (ur. <a title="6 czerwca" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/6_czerwca" target="_blank">6 czerwca</a> <a title="1967" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/1967" target="_blank">1967</a> w <a title="Wrocław" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Wroc%C5%82aw" target="_blank">Wrocławiu</a>)  &#8211; polska <a title="Reżyser" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Re%C5%BCyser" target="_blank">reżyser</a> i <a title="Scenarzysta" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Scenarzysta" target="_blank">scenarzystka</a> <a title="Film" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Film" target="_blank">filmowa</a>.  Ukończyła reżyserię <a title="Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa,   Telewizyjna i Teatralna im. Leona Schillera w Łodzi" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Pa%C5%84stwowa_Wy%C5%BCsza_Szko%C5%82a_Filmowa,_Telewizyjna_i_Teatralna_im._Leona_Schillera_w_%C5%81odzi" target="_blank">łódzkiej  filmówki</a> oraz polonistykę na <a title="Uniwersytet   Wrocławski" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Uniwersytet_Wroc%C5%82awski" target="_blank">Uniwersytecie  Wrocławskim</a>. Autorka nagradzanych reportaży telewizyjnych i  radiowych. Autorka (wspólnie z Anną Ferens) słynnego dokumentu „Trzech  kumpli”. Wyreżyserowany wraz z <a title="Anna Jadowska" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Anna_Jadowska" target="_blank">Anną Jadowską</a> film <em>Dotknij mnie</em>, zrealizowany na podstawie napisanego  wspólnie <a title="Scenariusz" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Scenariusz" target="_blank">scenariusza</a>,  uzyskał w <a title="2003" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/2003" target="_blank">2003</a> nagrodę główną w Konkursie Polskiego Filmu Niezależnego na <a title="XXVIII Festiwal Polskich Filmów Fabularnych" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/XXVIII_Festiwal_Polskich_Film%C3%B3w_Fabularnych" target="_blank">XXVIII  Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni</a>. Laureatka  (wraz z Anną Ferens) Studenckich Nagród Dziennikarskich <a title="MediaTory" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/MediaTory" target="_blank">MediaTory</a> 2008, w kategorii DetonaTOR &#8211; dla autora najgłośniejszego i najbardziej  spektakularnego materiału (film &#8220;Trzech Kumpli&#8221;). <a title="Nagroda im.  Andrzeja Woyciechowskiego" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Nagroda_im._Andrzeja_Woyciechowskiego" target="_blank">Nagroda  im. Andrzeja Woyciechowskiego</a> w <a title="2008" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/2008" target="_blank">2008</a> roku  (wraz z Anną Ferens) za film &#8220;Trzech Kumpli&#8221;. Laureatka <a title="Nagroda im. Dariusza Fikusa" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Nagroda_im._Dariusza_Fikusa" target="_blank">Nagrody  im. Dariusza Fikusa</a> za <a title="2008" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/2008" target="_blank">2008</a> rok w  kategorii &#8220;twórca w mediach&#8221;. Filmografia: <em>Dywizja marketing</em> (<a title="1997 w filmie" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/1997_w_filmie" target="_blank">1997</a>)  ,<em>Znajomi z widzenia</em> (<a title="2001 w filmie" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/2001_w_filmie" target="_blank">2001</a>) ,<em>Panienka  z okienka</em> (<a title="2001 w filmie" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/2001_w_filmie" target="_blank">2001</a>) , <em>Dotknij  mnie</em> (<a title="2003 w filmie" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/2003_w_filmie" target="_blank">2003</a>) , <em><a title="Trzech kumpli" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Trzech_kumpli" target="_blank">Trzech  kumpli</a></em> (<a title="2008 w filmie" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/2008_w_filmie" target="_blank">2008</a>) ,<em>Nie  będziesz wiedział</em> (<a title="2009 w filmie" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/2009_w_filmie" target="_blank">2009</a></p>
<p><strong>Jan Pospieszalski</strong> &#8211; (ur. <a title="29 stycznia" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/29_stycznia" target="_blank">29 stycznia</a> <a title="1955" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/1955" target="_blank">1955</a> w <a title="Częstochowa" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Cz%C4%99stochowa" target="_blank">Częstochowie</a>)  – muzyk, aranżer i kompozytor, publicysta, autor programów <a title="Radio" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Radio" target="_blank">radiowych</a> i  <a title="Telewizja" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Telewizja" target="_blank">telewizyjnych</a>.  W <a title="Telewizja Polska" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Telewizja_Polska" target="_blank">telewizji publicznej</a> w latach 1994-1997 realizował i prowadził program <em><a title="Swojskie  klimaty" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Swojskie_klimaty" target="_blank">Swojskie klimaty</a></em>,  opracował także kilka telewizyjnych widowisk muzycznych, <a href="http://m.in/" target="_blank">m.in</a>.  <em>Henryk Mikołaj Górecki &#8211; Spotkanie</em>. Po likwidacji cyklu <em>Swojskie  klimaty</em> w <a title="1997" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/1997" target="_blank">1997</a> (wkrótce po dymisji prezesa <a title="Wiesław Walendziak" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Wies%C5%82aw_Walendziak" target="_blank">Wiesława  Walendziaka</a>) był <a href="http://m.in/" target="_blank">m.in</a>. współtwórcą telewizyjnej kampanii  wyborczej <a title="Akcja Wyborcza  Solidarność" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Akcja_Wyborcza_Solidarno%C5%9B%C4%87" target="_blank">AWS</a>,  a następnie dyrektorem artystycznym sieci katolickich rozgłośni  radiowych &#8220;<a title="Radio Plus" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Radio_Plus" target="_blank">Plus</a>&#8220;, skąd  odszedł w lipcu 2001 wobec planów zmiany profilu sieci przez nowego  inwestora. Od <a title="2001" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/2001" target="_blank">2001</a> organizował koncerty z okazji <a title="Dzień Papieski" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Dzie%C5%84_Papieski" target="_blank">Dnia Papieskiego</a> w <a title="Teatr Wielki" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Teatr_Wielki" target="_blank">Teatrze Wielkim</a>.  Od <a title="2001" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/2001" target="_blank">2001</a> pracował w katolickiej <a title="TV Puls" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/TV_Puls" target="_blank">TV Puls</a>,  gdzie prowadził <em>Studio Otwarte</em>. Od 2004 do 2009 prowadził w  TVP2 program publicystyczny <em><a title="Warto rozmawiać" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Warto_rozmawia%C4%87" target="_blank">Warto rozmawiać</a></em>.  Od 2009 w TVP 1.</p>
<p>krewni  w Chrystusie</p>

<p><strong>Possibly Related Posts:</strong></p>
<ul>
<li><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=1057">Warszawa-Smoleńsk-Katyń &#8211; 10 kwietnia 2010 r.</a></li>
<li><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=1013">Mucha w szklance. Notatki &#8211; Arrabal, Kajzar, Latynosi</a></li>
<li><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=975">Co mi zrobiła Marta Klubowicz?</a></li>
<li><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=558">Jan Pietrzak o antypolonizmie</a></li>
<li><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=553">ROCZNICA</a></li>
</ul><br />
<div id="pfButton"><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=1066&pfstyle=wp" title="Print an optimized version of this web page"><img id="printfriendly" style="border:none; padding:0;" src="http://cdn.printfriendly.com/pf-button-both.gif" alt="Print"/></a></div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/PiotrWjcicki/~4/_iwSf_F5MPM" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piotrwojcicki.com/?feed=rss2&amp;p=1066</wfw:commentRss>
		<slash:comments>-1</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://piotrwojcicki.com/?p=1066</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Warszawa-Smoleńsk-Katyń – 10 kwietnia 2010 r.</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/PiotrWjcicki/~3/mIaQ_ez_iE4/</link>
		<comments>http://piotrwojcicki.com/?p=1057#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 11 Apr 2010 10:17:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Wójcicki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Current Affairs]]></category>
		<category><![CDATA[Idee]]></category>
		<category><![CDATA[anna walentynowicz]]></category>
		<category><![CDATA[katastrofa]]></category>
		<category><![CDATA[Katyń]]></category>
		<category><![CDATA[Lech Kaczyński]]></category>
		<category><![CDATA[maria kaczyńska]]></category>
		<category><![CDATA[prezydent]]></category>
		<category><![CDATA[rzecznik praw obywatelskich]]></category>
		<category><![CDATA[śmierć]]></category>
		<category><![CDATA[smoleńsk]]></category>
		<category><![CDATA[tragedia]]></category>
		<category><![CDATA[żałoba]]></category>
		<category><![CDATA[zbiegniew kurtyka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piotrwojcicki.com/?p=1057</guid>
		<description><![CDATA[Possibly Related Posts: Solidarni 2010 &#8211; reż. Ewa Stankiewicz, Jan Pospieszalski Jan Pietrzak o antypolonizmie ROCZNICA Afery, afery i afery Widmo nad Warszawą &#8211; naukowy antysemityzm]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://piotrwojcicki.com/wp-content/uploads/2010/04/wstazka.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-1058" title="wstazka" src="http://piotrwojcicki.com/wp-content/uploads/2010/04/wstazka.jpg" alt="" width="380" height="599" /></a></p>
<p><a href="http://piotrwojcicki.com/wp-content/uploads/2010/04/Zaloba_narodowa_potrwa_3565086.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-1059" title="Zaloba_narodowa_potrwa_3565086" src="http://piotrwojcicki.com/wp-content/uploads/2010/04/Zaloba_narodowa_potrwa_3565086.jpg" alt="" width="440" height="310" /></a></p>

<p><strong>Possibly Related Posts:</strong></p>
<ul>
<li><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=1066">Solidarni 2010 &#8211; reż. Ewa Stankiewicz, Jan Pospieszalski</a></li>
<li><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=558">Jan Pietrzak o antypolonizmie</a></li>
<li><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=553">ROCZNICA</a></li>
<li><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=549">Afery, afery i afery</a></li>
<li><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=435">Widmo nad Warszawą &#8211; naukowy antysemityzm</a></li>
</ul><br />
<div id="pfButton"><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=1057&pfstyle=wp" title="Print an optimized version of this web page"><img id="printfriendly" style="border:none; padding:0;" src="http://cdn.printfriendly.com/pf-button-both.gif" alt="Print"/></a></div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/PiotrWjcicki/~4/mIaQ_ez_iE4" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piotrwojcicki.com/?feed=rss2&amp;p=1057</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://piotrwojcicki.com/?p=1057</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Granda recenzencka – Dni Otwarte Teatru Studio</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/PiotrWjcicki/~3/CKWLZhaWyoY/</link>
		<comments>http://piotrwojcicki.com/?p=1051#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 28 Mar 2010 16:43:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Wójcicki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Teatr]]></category>
		<category><![CDATA[prasa - press, komentarz - comment]]></category>
		<category><![CDATA[dni otwarte]]></category>
		<category><![CDATA[flamenco]]></category>
		<category><![CDATA[grzegorz bral]]></category>
		<category><![CDATA[Irena Jun]]></category>
		<category><![CDATA[Jacek Weksler]]></category>
		<category><![CDATA[la kaita]]></category>
		<category><![CDATA[Lena Frankiewicz]]></category>
		<category><![CDATA[Macbeth]]></category>
		<category><![CDATA[maciej klimczak]]></category>
		<category><![CDATA[maciej nowak]]></category>
		<category><![CDATA[Makbet]]></category>
		<category><![CDATA[Obrock]]></category>
		<category><![CDATA[Paula Kinaszewska]]></category>
		<category><![CDATA[recital]]></category>
		<category><![CDATA[roman pawłowski]]></category>
		<category><![CDATA[studio]]></category>
		<category><![CDATA[teatr pieśń kozła]]></category>
		<category><![CDATA[Tomasz Mościcki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piotrwojcicki.com/?p=1051</guid>
		<description><![CDATA[Od 17 do 21 marca odbywały się Dni Otwarte Teatru Studio, będące prezentacją tej sceny, serwowaną z rozmachem przez dyrektorów Macieja Klimczaka i Grzegorza Brala. Było na co patrzeć, oj było. Dla ducha, dla ucha i dla oczu &#8211; bogactwo niesłychane. Publiczność waliła drzwiami i oknami , fundowała artystom aplauz, o jakim kazdy  z ludzi [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong> </strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong></p>
<div id="attachment_1052" class="wp-caption alignleft" style="width: 310px"><a href="http://piotrwojcicki.com/wp-content/uploads/2010/03/grzegorz_bral.jpg"><img class="size-medium wp-image-1052" title="grzegorz_bral" src="http://piotrwojcicki.com/wp-content/uploads/2010/03/grzegorz_bral-300x179.jpg" alt="" width="300" height="179" /></a><p class="wp-caption-text">Grzegorz Bral</p></div>
<p>Od 17 do 21 marca odbywały się Dni Otwarte Teatru Studio, będące prezentacją tej sceny, serwowaną z rozmachem przez dyrektorów Macieja Klimczaka i Grzegorza Brala. Było na co patrzeć, oj było. Dla ducha, dla ucha i dla oczu &#8211; bogactwo niesłychane. Publiczność waliła drzwiami i oknami , fundowała artystom aplauz, o jakim kazdy  z ludzi teatru moze tylko zamarzyć. I co &#8211; i głucho.</strong></p>
<p><strong> Jedynie Jan Bończa-Szabłowski w Rzeczpospolitej zauwazył to znaczące wydarzenie artystyczne, dając krótką, pochlebną notkę. Resztę krytykonów wcięło, wymiotło, zatkało i skręciło w rulonik. Obecni, ale milczący odwrócili głowy od tej sceny, a być moze rzeczywiście nic na niej nie zauwazyli. Pies ich jechał.</strong></p>
<p><strong>Mogę jeszcze, chociaz z trudem, zrozumieć fatygantów z salonowego lobby, wzdychającego miłośnie do Macieja Nowaka, którego wyśnili sobie jako nowego dyrektora Teatru Studio. Wtedy byłby to przybytek sztuki cudownie wyrafinowanej i cmokierzy śliniliby się obficie, zachłystując się premierami wyjątkowej wagi i przedsięwzięciami, propagującymi wszelką pseudo awangardową tandetę. </strong></p>
<p><strong>Juz jakiś czas temu krytykon Pawłowski, zwany przez Jerzego Pilcha Romusiem i rzecznikiem TR &#8211; pomrukiwał niezadowolony z jakoby tajemniczego procesu powołania nowej dyrekcji w osobach pp Klimczaka i Brala. Oj, jak oni mu się nie podobali i och, jak mu się podobał okrutnie Maciej Nowak. No, nie udało się &#8211; psiakrew &#8211; Nowak się nie przyjąl, bidula salonowa kucnęła i nie miala siły wstać.</strong></p>
<p><strong>Chrzanię fatygantow salonowego lobby, nie traktuje ich jako powaznych partnerow do rozmowy o teatrze. Mam jednak wielki zal do recenzentow, których uwazam za uczciwych, rzetelnych i kompetentnych. Co się stalo z Jackiem Wekslerem czy Tomaszem Mościckim??? Nie zauwazyli oni rewelacyjnego &#8220;Makbeta&#8221; w natchnionym wykonaniu Teatru &#8220;Pieśń Kozla&#8221; ??? Nie poruszyl ich &#8220;Obrock&#8221; z Irena Jun, ani fenomenalny talent Pauli Kinaszewskiej i estradowa swoboda Leny Frankiewicz??? Nie podzialal na nich potezny czar flamenco &#8211; &#8220;La Kaita&#8221;???</strong></p>
<p><strong>Ejze, panowie &#8211; czy to aby mozliwe???!!!</strong></p>
<p><strong>Czuję przeto mus wewnętrzny napisania o tych wydarzeniach w kolejnych artykułach. Oni nie muszą &#8211; ja tak.</strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong></p>
<div id="attachment_1053" class="wp-caption aligncenter" style="width: 410px"><a href="http://piotrwojcicki.com/wp-content/uploads/2010/03/studio_otwarte1.jpg"><img class="size-full wp-image-1053" title="studio_otwarte1" src="http://piotrwojcicki.com/wp-content/uploads/2010/03/studio_otwarte1.jpg" alt="" width="400" height="852" /></a><p class="wp-caption-text">Studio Otwarte</p></div>
<p><br id="__mce" /></strong></p>

<p><strong>Possibly Related Posts:</strong></p>
<ul>
<li><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=1013">Mucha w szklance. Notatki &#8211; Arrabal, Kajzar, Latynosi</a></li>
<li><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=975">Co mi zrobiła Marta Klubowicz?</a></li>
<li><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=374">Wojna Dziennika z polską, niezależną BLOGOSFERĄ</a></li>
<li><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=181">Fred APKE &#8211; dialog</a></li>
<li><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=11">Moskwa ciepleje, obywatel w areszcie, izby wytrzeźwień zamknięto, pogotowie bojowe w armii</a></li>
</ul><br />
<div id="pfButton"><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=1051&pfstyle=wp" title="Print an optimized version of this web page"><img id="printfriendly" style="border:none; padding:0;" src="http://cdn.printfriendly.com/pf-button-both.gif" alt="Print"/></a></div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/PiotrWjcicki/~4/CKWLZhaWyoY" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piotrwojcicki.com/?feed=rss2&amp;p=1051</wfw:commentRss>
		<slash:comments>-1</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://piotrwojcicki.com/?p=1051</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Mucha w szklance. Notatki – Arrabal, Kajzar, Latynosi</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/PiotrWjcicki/~3/JKz7ThGlW0k/</link>
		<comments>http://piotrwojcicki.com/?p=1013#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 30 Dec 2009 18:35:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Wójcicki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Art - Sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[Books]]></category>
		<category><![CDATA[Proza wszelka]]></category>
		<category><![CDATA[Teatr]]></category>
		<category><![CDATA[alef]]></category>
		<category><![CDATA[archetyp]]></category>
		<category><![CDATA[artysta]]></category>
		<category><![CDATA[audio]]></category>
		<category><![CDATA[carlos fuentes]]></category>
		<category><![CDATA[download]]></category>
		<category><![CDATA[etiologia]]></category>
		<category><![CDATA[fernando arrabal]]></category>
		<category><![CDATA[files]]></category>
		<category><![CDATA[gabriel garcia marquez]]></category>
		<category><![CDATA[helmut kajzar]]></category>
		<category><![CDATA[jądro szaleństwa]]></category>
		<category><![CDATA[jesień patriarchy]]></category>
		<category><![CDATA[jorge luis borges]]></category>
		<category><![CDATA[jose donoso]]></category>
		<category><![CDATA[jose lezama lima]]></category>
		<category><![CDATA[kraina najczystszego powietrza]]></category>
		<category><![CDATA[kreacja]]></category>
		<category><![CDATA[księga lęku]]></category>
		<category><![CDATA[latynosi]]></category>
		<category><![CDATA[literatura]]></category>
		<category><![CDATA[literatura iberoamerykańska]]></category>
		<category><![CDATA[meta rzeczywistość meta opis]]></category>
		<category><![CDATA[mit]]></category>
		<category><![CDATA[opis]]></category>
		<category><![CDATA[Pliki]]></category>
		<category><![CDATA[plugawy ptak nocy]]></category>
		<category><![CDATA[raj]]></category>
		<category><![CDATA[sciągnij]]></category>
		<category><![CDATA[sto lat samotności]]></category>
		<category><![CDATA[słuchowisko]]></category>
		<category><![CDATA[teatr meta-codzienny]]></category>
		<category><![CDATA[terra nostra]]></category>
		<category><![CDATA[wazy orfickie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piotrwojcicki.com/?p=1013</guid>
		<description><![CDATA[Kiedyś był znany i modny. Łakomie przerzucałem strony miesięczników i kwartalników literackich, aby znaleźć jakikolwiek tekst o nim i jego dokonaniach. Fernando Arrabal &#8211; nieco obsesyjny. No, powiedzmy, bardzo obsesyjny. Powiem jeszcze, że moim zdaniem artysta bez obsesji jest jak pianista bez rąk. Albo jeszcze gorzej&#8230; . Oto dwa fragmenty z &#8220;Jądra szaleństwa &#8211; Księga [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		PRE { font-family: "Courier New", monospace; font-size: 10pt } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --></p>
<h3>
<div id="attachment_1024" class="wp-caption alignleft" style="width: 138px"><a href="http://piotrwojcicki.com/wp-content/uploads/2009/12/fernando_arrabal.jpg"><img class="size-full wp-image-1024  " title="fernando_arrabal" src="http://piotrwojcicki.com/wp-content/uploads/2009/12/fernando_arrabal.jpg" alt="Fernando Arrabal" width="128" height="139" /></a><p class="wp-caption-text">Fernando Arrabal</p></div>
<p>Kiedyś był znany i modny. Łakomie przerzucałem strony miesięczników i kwartalników literackich, aby znaleźć jakikolwiek tekst o nim i jego dokonaniach.</h3>
<p><span style="font-size: medium;">Fernando Arrabal &#8211; nieco obsesyjny. No, powiedzmy, bardzo obsesyjny. Powiem jeszcze, że moim zdaniem artysta bez obsesji jest jak pianista bez rąk. Albo jeszcze gorzej&#8230; .<br />
Oto dwa fragmenty z &#8220;Jądra szaleństwa &#8211; Księga Lęku&#8221;:</span></p>
<blockquote>
<pre>Z tyłu za mną jest zakonnica i duża patelnia na ogniu.
Przypuszczam, że robi omlet, bo widzę przy niej dwa ogromne jaja.
Podchodzę bliżej, ona przygląda mi się uporczywie,  a ja dostrzegam
pod jej habitem dwa udka żabie zamiast nóg.
Na patelni leży mężczyzna z obojętną miną. Od czasu do czasu
wysuwa jedną nogę - może mu gorąco - ale zakonnica tego mu zabrania.
Teraz mężczyzna już się nie rusza i coś w rodzaju bulionu, bo
pachnie rosołem, pokrywa go całkowicie. Zupa staje się bardzo gęsta,
już go nie widzę. Zakonnica każe mi iść do kąta. Idę za nią.
Zaczyna mówić i prawi sprośności. Zbliżam się do niej, aby lepiej
zrozumieć. Ktoś śmieje się z tyłu za nami. Patrzę na ręce zakonnicy
i widzę dwie żabie łapy.
Jestem nagi: lękam się, żeby mnie ktoś nie zobaczył w takim stanie.
Ona każe mi zająć miejsce na dużej patelni, aby nikt mnie nie
przyłapał.
Siadam tam.
Bulion staje się coraz gorętszy: staram się wysunąć stopę z patelni,
ale zakonnica mi zabrania. Nagle rosół zakrywa mnie całkowicie i czuję,
jak żar zwiększa się bezustannie.
Teraz wrę.</pre>
</blockquote>
<p><span style="font-size: medium;">I kolejny fragment:</span></p>
<blockquote>
<pre>Wręczyła mi bukiet kwiatów, ubrała w czerwoną bluzę i wsadziła
sobie na ramiona. Mówiła: "To karzeł, który ma zwariowany kompleks
niższości", a ludzie wybuchali śmiechem.
Szła bardzo szybko, a ja z całej siły trzymałem się jej czoła, żeby
nie spaść. Wokoło nas było wiele dzieci i , choć wspiąłem się na nią,
sięgałem im zaledwie do kolan.
Kiedy poczułem się zmęczony, dała mi pić z czarki napełnionej
czerwonym płynem, który miał smak coca-coli.
Gdy skończyłem pić, zaczęła biec. A ludzie śmiali się, można by rzec,
że gdakali. Poprosiła ich, żeby przestali się śmiać, gdyż jestem
bardzo wrażliwy, a ludzie zanosili się śmiechem.
Biegła coraz szybciej, widziałem jej obnażone piersi i koszulę
rozwiewającą się od wiatru. Ludzie śmiali się w najlepsze.
Wreszcie postawiła mnie na ziemi i zniknęła. Stadko ogromnych
karmazynek przybiegło do mnie gdacząc.
Nie byłem większy od ich dziobów, kiedy przybliżyły się, żeby mnie
dziobać.</pre>
</blockquote>
<p><span style="font-size: medium;">Chyba jednak powiem, że stosunek Arrabala do kobiet jest nader &#8220;gęsty&#8221;. Lęk przed Gęstym, wielokrotnie większym ode mnie jest mi znajomy, a może wręcz bliski. jakże chciałbym obejrzeć sztuki Arrabala. Sam je reżyserował &#8211; w tym podobny do Kajzara, ale chyba nie tylko w tym. Kajzar też jest moim jeszcze niespełnionym snem o literaturze i teatrze. Może do niego wrócę &#8211; nie wiem.</span></p>
<div id="attachment_1029" class="wp-caption alignright" style="width: 161px"><a href="http://piotrwojcicki.com/wp-content/uploads/2009/12/Helmut-Kajzar.jpg"><img class="size-medium wp-image-1029" title="Helmut Kajzar" src="http://piotrwojcicki.com/wp-content/uploads/2009/12/Helmut-Kajzar-240x300.jpg" alt="" width="151" height="189" /></a><p class="wp-caption-text">Helmut Kajzar</p></div>
<p><span style="font-size: medium;">Dyskusyjną kwestią jest jak Helmut Kajzar zrealizował literacko i reżysersko swój postulat teatru meta-codziennego. Natomiast sama koncepcja wydaje mi się jak najbardziej słuszna i nader twórcza oraz szczególnie mnie satysfakcjonująca jako odbiorcę. Chociaż tak naprawdę jestem w ogóle za meta-rzeczywistością niekoniecznie &#8220;codzienną&#8221;.</span></p>
<p>Przeżywamy tzw dni powszednie, bo i cóż mamy robić innego, taka jest procedura boska i nic nam do niej. Możemy tę rzeczywistość opisywać i jeśli akurat jesteśmy dupnymi artystami, to czynimy to, bowiem tak nam się podoba czynić.<br />
Ale nie jesteśmy jako pieprzeni artyści jedynymi fatygantami opisu. Dziennikarz może nas urzec fenomenalnym i prostym opisem serwując nam relację z jakiegoś wydarzenia sportowego. Cieszymy się jak dzieci &#8211; och, jak on wspaniale pisze, jaki barwny jest jego tekst i jak on nas ekscytuje jako czytelników. I dobrze, mamy do tego rzymskie prawo, pies nam mordę lizał.</p>
<p>Jeśli jednak artysta bierze się za opis rzeczywistości, zaczynają się przysłowiowe schody. Kiedy nam relacjonuje żywym tekstem jakieś wydarzenie (w trybie narracyjnym lub jako wypowiedź postaci scenicznej), to mamy równie dobre prawo spytać się, dlaczego nie zajmie się relacjami sportowymi w najlepszej gazecie, a nie zawraca głowy mnie, oczekującemu, niecierpliwemu odbiorcy sztuki, pragnącemu zaskakującego szczytowania jak najwrażliwszy prawiczek inicjacji. Artysta ma mnie posiąść swoim dziełem &#8211; jeśli tego nie robi, ani nawet o to się nie stara, to niech odda swe pióro innemu panu, a nie Muzie.</p>
<p>Kajzar zdobywał świat i ludzi <span style="font-size: medium;"><strong>opisem opisu</strong></span><span style="font-size: medium;"> powszedniości.. Zniewalał ujęciem codzienności NIE jako konkretnego realnego wydarzenia z życia Kowalskiego czy Kowalskiej, ale jako owego wydarzenia mitem w stadium jego formowania.</span></p>
<p>Dobrym przykładem jest znacząca i laboratoryjnie precyzyjna kwestia o owadzie (mucha, osa, pszczoła), przypadkowo uwięzionym w szklance (&#8220;Archipelag Galapagos&#8221;).<br />
Jakże często przeżywaliśmy takie zupełnie banalne chwile, kiedy siedząc przy stole w letni dzień i prowadząc mniej lub bardziej istotną rozmowę usłyszeliśmy natrętne bzykanie muchy, rozbijającej się o szklane ścianki naczynia. Towarzyszy takim momentom specyficzny stan ducha. Jaki? A to już jest istotne dla przezywającej to jednostki. Jaki? Ano różny i tak ma być.</p>
<p>Kajzar tworzy z takiego wydarzenia surogat rzeczywistości w brylantowej szczypcie, kształtuje je w powstający na naszych oczach mit, a właściwie w ARCHETYP wszystkich na świecie wydarzeń tego rodzaju po wsze czasy. Jeśli kiedyś ewolucja spowoduje, że pojawią się latające koty, to ten meta-opis będzie wciąż całkowicie aktualny np. w sytuacji, gdy skrzydlaty kocur wpadnie do dzbanka po kawie (czyli zwykła banalna, codzienna i powszednia okoliczność &#8211; przecież to jasne).</p>
<p>I takiej metody kreacji oczekuję od artysty &#8211; pisarza, malarza, fotografa, poety i wyjątkowego aktora. Nie jestem mało wymagający &#8211; to fakt. Ale za to jakie mam przeżycia, kiedy natrafiam na taką sztukę. Tego mi nikt nie zabierze.</p>
<p><span style="font-size: medium;">&#8230; czy Kajzar i Arrabal, to znowu taki wielki cymes??? Zresztą nawet jeśli nie pytasz (a nie pytasz, bo nie musisz), to i tak odpowiem (bo muszę).</span></p>
<p>Oczywiście, że nie. Arrabal jest nieco anachroniczny ze swoją awangardową dezynwolturą rodem z lat 50-60-tych. Chociaż obsesje ma bardzo trafne, tzn trafia w moje bebechy, a to już coś.<br />
Pisanie Kajzara trudno nazwać porywającym, ale mieści się w nurcie europejskich nudziarzy artystycznych. Mówię o nim, jako o pisarzu. Teoretycznie nadzwyczaj słuszny, ale warto jeszcze mieć pisarski talent (choć on jednak talent miał, to dlaczego ja narzekam?). To jasne.</p>
<p><strong> </strong></p>
<div id="attachment_1034" class="wp-caption alignleft" style="width: 220px"><strong><strong><a href="http://piotrwojcicki.com/wp-content/uploads/2009/12/Donoso-4.jpg"><img class="size-medium wp-image-1034 " title="Donoso 4" src="http://piotrwojcicki.com/wp-content/uploads/2009/12/Donoso-4-300x292.jpg" alt="Jose Donoso" width="210" height="204" /></a></strong></strong><p class="wp-caption-text">Jose Donoso</p></div>
<p><strong>Nie chce się wierzyć, że w tym samym czasie na drugim końcu świata powstawało &#8220;Sto lat samotności&#8221;, &#8220;Jesień patriarchy&#8221;, &#8220;Alef&#8221;, &#8220;Kraina najczystszego powietrza&#8221;, ponad-epokowa &#8220;Terra Nostra&#8221;, której trzy tomy ujmowały historię naszej cywilizacji w potężne archetypy,  &#8220;Plugawy ptak nocy&#8221; ze swoją uwodzicielską narracją.<br />
Macondo zawładnęło naszymi duszami i zmysłami, a &#8220;Raj&#8221; Jose Lezama Limy (i pewnie jego &#8220;Wazy orfickie&#8221;) stał się tropikalną biblią sztuki w ogóle. Triumf mitu, archetypu i współ-stwórczej kreacji świata.<br />
W porównaniu z kunsztem Latynosów starania Arrabala czy Kajzara wydają się nader wątłym i niezbyt smacznym ersatzem ambrozji, taką ambrozją instant.<br />
To właśnie cudowni Latynosi zrealizowali odwieczne marzenia wszystkich kontynentalnych awangard o idealnej równowadze formy i treści. Odkryli oni bardzo prosty sposób na przekazywanie siebie innym &#8211; przypomnieli nam, że na początku była przypowieść, a z niej wysnuła się Biblia i Koran i że jeśli w przypowieści najważniejsze zdanie brzmi &#8220;Na początku był&#8230; i dalej, dalej&#8221;, to początek jest najistotniejszy w ogóle &#8211; w sztuce literackiej też.<br />
I wielcy autorzy podjęli trud opisu wszystkiego in statu nascendi. Kreowali w swej prozie świat pełen jeszcze nienazwanych elementów, ledwo widocznych, ale ruchliwych efemeryd, pragnących przybrać jakiś, często byle jaki kształt, który pozwoli im &#8211; po prostu &#8211; być.<br />
Jeśli kwestia ostatniej kochanki dyktatora brzmi &#8220;od czasu kiedy mnie zgwałcił, gdy miałam 12 lat&#8221;, to doskonale wiadomo, że jej narracja ma właśnie taki moment inicjacyjny i jest to czas, w którym powstaje człowiek i towarzyszący mu mit.</strong></p>
<h2 style="text-align: center;"><strong>Posłuchajmy, oglądajmy, ściągajmy i cieszmy się:</strong></h2>
<p><strong>
<!-- Powered by Cincopa WordPress plugin wp1.76: http://www.cincopa.com/wpplugin/wordpress-plugin.aspx -->
<div id="_cp_widget_4c87a3e152d2e"><img src="http://www.cincopa.com/wpplugin/runtime/loading.gif" style="border:0;" alt="Powered by Cincopa WordPress plugin" /></div>
<script src="http://www.cincopa.com/wpplugin/runtime/libasync.js" type="text/javascript"></script>
<script type="text/javascript">
// PLEASE CHANGE DEFAULT EXCERPT HANDLING TO CLEAN OR FULL (go to your WordPress Dashboard/Settings/Cincopa Options ...
cp_load_widget("%5Bcincopa+10529116%5D", "_cp_widget_4c87a3e152d2e");
</script>
<noscript>Click <a href="http://www.cincopa.com/wpplugin/view.aspx?fid=%5Bcincopa+10529116%5D">here</a> to open the gallery.<br>Powered by Cincopa <a href="http://www.cincopa.com/wpplugin/wordpress-plugin.aspx">wp content plugins</a> solution for your website and Cincopa MediaSend for <a href="http://www.cincopa.com/mediasend/start.aspx">file transfer</a>.</noscript></strong></p>
<p><strong>
<!-- Powered by Cincopa WordPress plugin wp1.76: http://www.cincopa.com/wpplugin/wordpress-plugin.aspx -->
<div id="_cp_widget_4c87a3e15311c"><img src="http://www.cincopa.com/wpplugin/runtime/loading.gif" style="border:0;" alt="Powered by Cincopa WordPress plugin" /></div>
<script src="http://www.cincopa.com/wpplugin/runtime/libasync.js" type="text/javascript"></script>
<script type="text/javascript">
// PLEASE CHANGE DEFAULT EXCERPT HANDLING TO CLEAN OR FULL (go to your WordPress Dashboard/Settings/Cincopa Options ...
cp_load_widget("%5Bcincopa+10529138%5D", "_cp_widget_4c87a3e15311c");
</script>
<noscript>Click <a href="http://www.cincopa.com/wpplugin/view.aspx?fid=%5Bcincopa+10529138%5D">here</a> to open the gallery.<br>Powered by Cincopa <a href="http://www.cincopa.com/wpplugin/wordpress-plugin.aspx">wp content plugins</a> solution for your website and Cincopa MediaSend for <a href="http://www.cincopa.com/mediasend/start.aspx">file transfer</a>.</noscript></strong></p>
<p><strong>
<!-- Powered by Cincopa WordPress plugin wp1.76: http://www.cincopa.com/wpplugin/wordpress-plugin.aspx -->
<div id="_cp_widget_4c87a3e153503"><img src="http://www.cincopa.com/wpplugin/runtime/loading.gif" style="border:0;" alt="Powered by Cincopa WordPress plugin" /></div>
<script src="http://www.cincopa.com/wpplugin/runtime/libasync.js" type="text/javascript"></script>
<script type="text/javascript">
// PLEASE CHANGE DEFAULT EXCERPT HANDLING TO CLEAN OR FULL (go to your WordPress Dashboard/Settings/Cincopa Options ...
cp_load_widget("%5Bcincopa+10529018%5D", "_cp_widget_4c87a3e153503");
</script>
<noscript>Click <a href="http://www.cincopa.com/wpplugin/view.aspx?fid=%5Bcincopa+10529018%5D">here</a> to open the gallery.<br>Powered by Cincopa <a href="http://www.cincopa.com/wpplugin/wordpress-plugin.aspx">wp content plugins</a> solution for your website and Cincopa MediaSend for <a href="http://www.cincopa.com/mediasend/start.aspx">file transfer</a>.</noscript></strong></p>
<p><strong>
<!-- Powered by Cincopa WordPress plugin wp1.76: http://www.cincopa.com/wpplugin/wordpress-plugin.aspx -->
<div id="_cp_widget_4c87a3e1538ed"><img src="http://www.cincopa.com/wpplugin/runtime/loading.gif" style="border:0;" alt="Powered by Cincopa WordPress plugin" /></div>
<script src="http://www.cincopa.com/wpplugin/runtime/libasync.js" type="text/javascript"></script>
<script type="text/javascript">
// PLEASE CHANGE DEFAULT EXCERPT HANDLING TO CLEAN OR FULL (go to your WordPress Dashboard/Settings/Cincopa Options ...
cp_load_widget("%5Bcincopa+10529533%5D", "_cp_widget_4c87a3e1538ed");
</script>
<noscript>Click <a href="http://www.cincopa.com/wpplugin/view.aspx?fid=%5Bcincopa+10529533%5D">here</a> to open the gallery.<br>Powered by Cincopa <a href="http://www.cincopa.com/wpplugin/wordpress-plugin.aspx">wp content plugins</a> solution for your website and Cincopa MediaSend for <a href="http://www.cincopa.com/mediasend/start.aspx">file transfer</a>.</noscript></strong></p>
<p><strong><br />
</strong></p>

<p><strong>Possibly Related Posts:</strong></p>
<ul>
<li><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=1072">Dialogi z dziewczyną</a></li>
<li><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=1066">Solidarni 2010 &#8211; reż. Ewa Stankiewicz, Jan Pospieszalski</a></li>
<li><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=1051">Granda recenzencka &#8211; Dni Otwarte Teatru Studio</a></li>
<li><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=975">Co mi zrobiła Marta Klubowicz?</a></li>
<li><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=619">Odjęło nam ją</a></li>
</ul><br />
<div id="pfButton"><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=1013&pfstyle=wp" title="Print an optimized version of this web page"><img id="printfriendly" style="border:none; padding:0;" src="http://cdn.printfriendly.com/pf-button-both.gif" alt="Print"/></a></div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/PiotrWjcicki/~4/JKz7ThGlW0k" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piotrwojcicki.com/?feed=rss2&amp;p=1013</wfw:commentRss>
		<slash:comments>-1</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://piotrwojcicki.com/?p=1013</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Co mi zrobiła Marta Klubowicz?</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/PiotrWjcicki/~3/XOOsWEJY52E/</link>
		<comments>http://piotrwojcicki.com/?p=975#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 29 Nov 2009 00:15:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Wójcicki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Art - Sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[Film]]></category>
		<category><![CDATA[Poezja]]></category>
		<category><![CDATA[Teatr]]></category>
		<category><![CDATA[Television]]></category>
		<category><![CDATA[aktorka]]></category>
		<category><![CDATA[artystka]]></category>
		<category><![CDATA[clips]]></category>
		<category><![CDATA[download]]></category>
		<category><![CDATA[klipy]]></category>
		<category><![CDATA[Marta Klubowicz]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Wójcicki]]></category>
		<category><![CDATA[Pliki]]></category>
		<category><![CDATA[poetka]]></category>
		<category><![CDATA[role]]></category>
		<category><![CDATA[ściągnij pliki]]></category>
		<category><![CDATA[spektakle]]></category>
		<category><![CDATA[Stanisława Domagalska]]></category>
		<category><![CDATA[video]]></category>
		<category><![CDATA[wiersze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piotrwojcicki.com/?p=975</guid>
		<description><![CDATA[Moje pierwsze spotkanie z tą aktorką polegało na tym, że ją i Ewę Kasprzyk, grające odpowiednio Amelkę i Kwirynę w „Dziewczętach z Nowolipek” Barbary Sass myliłem uporczywie z Emilią Krakowską i do niedawna byłem przekonany, że ta ostatnia grała jedną z dwóch, wymienionych postaci. Początek znajomości był więc dość interesujący i ktoś przewidujący oraz wystarczająco [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_976" class="wp-caption alignleft" style="width: 280px"><img class="size-medium wp-image-976 " title="Marta Klubowicz, fot. K. Opaliński" src="http://piotrwojcicki.com/wp-content/uploads/2009/11/MG_85601-300x200.jpg" alt="Marta Klubowicz, fot. K. Opaliński" width="270" height="180" /><p class="wp-caption-text">Marta Klubowicz, fot. K. Opaliński</p></div>
<p><strong>Moje pierwsze spotkanie z tą aktorką polegało na tym, że ją i Ewę Kasprzyk, grające odpowiednio Amelkę i Kwirynę w „Dziewczętach z Nowolipek” Barbary Sass myliłem uporczywie z Emilią Krakowską i do niedawna byłem przekonany, że ta ostatnia grała jedną z dwóch, wymienionych postaci.</strong></p>
<p style="text-align: center;">Początek znajomości był więc dość interesujący i ktoś przewidujący oraz wystarczająco bystry mógłby się spodziewać, że w owym qui pro quo kryła się bomba z bardzo opóźnionym zapłonem. Ale ja nie spodziewałem się niczego i prostodusznie zanurzyłem się w życiu na następne kilkanaście lat.<br />
W tak zwanym międzyczasie dochodziły do mnie odgłosy z drogi, którą nazwijmy drogą kariery młodziutkiej aktorki. Pobrzmiewało jakieś takie „ależ ta Klubowicz zdolna, młoda, jak całe jej pokolenie”, nie wiedziałem tylko, czy chodziło o pokolenie w ogóle, czy też o generację aktorek które „coś tam, coś tam i tak dalej”, że posłużę się słynnym określeniem aktywności autorstwa posłanki Ewy Kruk (kocham Panią, Pani Ewo!!!). Czyli, że one umieją i mogą więcej od przedstawicielek poprzednich roczników i takie pieprzenie w bambus.<br />
Widziałem ją jeszcze w jakimś spektaklu teatru telewizji. Zachowując wszelkie proporcje tego porównania, powiedziałbym tak jak Czechow, zapytany o opinię o Dostojewskim: „A, czytałem. Bez wrażenia”. Przyjąłem po prostu do wiadomości, że gra właśnie młoda, zdolna – i tyle.<br />
Potem Marta K. zniknęła, a po kilku latach pojawiła się na bardzo odległym horyzoncie, a dobrze poinformowani znajomi donosili mi, że nader często mówi wierszem i to niejednym.</p>
<p><strong>Co mi więc takiego uczyniła Marta Klubowicz, że od jakiegoś czasu uważam, że znacznie jej bliżej do Dostojewskiego, podczas gdy mnie nadal niedosiężnie daleko do Czechowa?<br />
Cóż ona mi zrobiła takiego specjalnego, że myślę o niej, jak o jednej z najwybitniejszych polskich aktorek teatralnych i filmowych?<br />
Ale to drobnostka. Myślę o niej jeszcze jako o jednej z najwybitniejszych postaci polskiej kultury, o kimś wszechstronnie utalentowanym i bardzo, bardzo wiele znaczącym. Tak, w ogóle znaczącym &#8211; jakkolwiek zabrzmiałoby to nieprecyzyjnie.</strong></p>
<p>W roku 2000 ujrzałem Martę Klubowicz w roli Aktorki, w inscenizacji telewizyjnej  sztuki Petera Turriniego pt „Miłość na Madagaskarze”  (reżyseria Waldemar Krzystek). W postać Rittera wcielił się Janusz Gajos. Obejrzałem i zapamiętałem. Ten seans spowodował, że zacząłem ją traktować jak poważną aktorkę dramatyczną. Powiedzmy to tak: ujrzałem w niej aktorkę. I jeszcze więcej. Uznałem to spotkanie za czas zetknięcia się z artystką i jej sztuką. To dla mnie bardzo ważny moment.<br />
No i co? Teraz będę piał z zachwytu, rekompensując tym obojętność z poprzednich lat? Może będę się kajać, że nie zauważyłem i nie doceniłem zjawiska, a teraz aż ślinię się z zachwytu, zagłaskując swe chropowate sumienie? A w żadnym cholernym przypadku!!! Niedoczekanie!<br />
Już we wspomnianej roli Aktorki kilka momentów nie dograła, a zakończenie wręcz położyła. Nie ma lekko, pani Marto, jak się w pewnych scenach pokazuje mistrzostwo świata, to już trzeba postarać się wytrzymać wszystko. Takie są moje egoistyczne oczekiwania widza. Patrzę i widzę, i tak ma być. Nie może być zgrabiałego gestu dłoni i palców w wizji nadmorskiego, romantycznego spaceru, gdyż nic takiego środka wyrazu nie uzasadnia. Itede, itepe.<br />
Ale z drugiej strony (z jakiej drugiej? &#8211; Ach, ta dialektyka sztuki) pokochałem Panią już podczas pierwszych scen „Miłości na Madagaskarze”. Aktorka siedziała przy sąsiednim stoliku hotelowej knajpy, paliła papierosy w długiej cygarniczce, piła czerwone wino i spod stylowego kapelusza o szerokim rondzie uważnie obserwowała Rittera, opowiadającego nieporadnie fabułę przyszłego filmu latynoskim producentom.<br />
To zaglądanie przez ramię, niewymuszona mimika Pani twarzy tworzyła spektakl w spektaklu. I to właśnie było mistrzostwo świata, które mnie widzowi dotychczas obojętnemu dało okazję do zakochania się. I jeszcze powtórzenie kwestii w scenie z „Casablanki”, granej wraz z Ritterem w hotelowym pokoju. Takie chwile pozostają we mnie na całe życie, a może dla nich właśnie żyję.</p>
<p>Nie dość tego, co dotychczas. Marta Klubowicz uczyniła mi znacznie więcej&#8230; .<br />
Wprowadziła mnie w świat niemieckiej poezji XIX-wiecznej, którą wspaniale tłumaczy, a także recytuje, a właściwie mówi, wypowiada podczas magnetycznych spektakli. Dzięki niej poznałem Josepha von Eichendorfa, niezbyt znanego u nas, a przecież żyjącego niegdyś na naszych ziemiach na Opolszczyźnie – poetę głębokiego, chociaż nieco oschłego, albo raczej wstrzemięźliwego (tu dochodzi do głosu mój mocno rozbestwiony emocjonalno-zmysłowy gust i nic na to nie poradzę).</p>
<p>Ale chyba najwięcej uczyniła mi swoimi przejmującymi wierszami, tymi z lat 80-tych, w których narastające z czasem, zracjonalizowane doświadczenie nie stłumiło jeszcze uczuciowej i zmysłowej melodii, nie pokryło asfaltem świętych bebechów. Wtedy właśnie zostały zapisane te niesamowite słowa o świecie, stworzonym przez Boga z odebranej samemu sobie śmierci:</p>
<p>jestem już stary<br />
dlaczego<br />
spytał świat<br />
wielkiego Boga<br />
stworzyłeś mnie<br />
na niepodobieństwo</p>
<p>jestem zły<br />
bo miliardy lat<br />
czekam<br />
na koniec<br />
jaki mi przepowiedziałeś</p>
<p>skarżysz się bo masz umrzeć<br />
i skarżysz się bo nie umierasz<br />
odpowiedział wieczny Bóg</p>
<p>odebrałem sobie śmierć<br />
i uczyniłem z niej ciebie<br />
był i to warunek<br />
tego co nazwałeś<br />
stworzeniem</p>
<p>ale oni nie zrozumieją<br />
tylko ze strachu<br />
nazwali mnie miłością<br />
strach wiarą<br />
a z głupiej zazdrości<br />
uwierzyli<br />
w nieśmiertelność dusz</p>
<p>jeśli bym ciebie obrócił w proch pomyśl<br />
kim będę<br />
samoskazany<br />
na nieskończone<br />
dożywocie</p>
<p>(Przypowieść o wieczności)</p>
<p>To wiersz niezwykle ryzykowny ideowo, ale równocześnie wiersz potężny. Tak to widzę.<br />
Przenikliwa artystka celuje prosto w mój splot słoneczny frazami swoich najlepszych wierszy – w moją dawną samotność, w moje kompleksy, w moje najskrytsze i najgorętsze pragnienia, w moją nieprzepartą chęć dawania miłości i życia. Taka poezja robi ze mną co zechce. Ale co ona sama chce? Pewnie pragnie być napisana przez Martę Klubowicz, jak „Przypowieść o samotności”:</p>
<p>Kto powiedział<br />
że jestem samotny<br />
wykrzyknął palec<br />
wskazujący drugą dłoń<br />
wiem że nie jesteś lustrem</p>
<p>spotkały się w modlitwie</p>
<p>tylko głowa jest samotna<br />
szeptały cicho dłonie<br />
popatrz na jej usta<br />
a nawet oczy<br />
one<br />
mogą widzieć się<br />
tylko w lustrze</p>
<p>Tak, Pani Marto, ja tak dalej patrzę na rzeczywistość i ludzi. Nie odeszło ode mnie „dziecięctwo”, dedykowane mi kiedyś wpisem w książce przez Stachurkę, przez piękną pisarkę dla dzieci Stachę Domagalską, zmarłą trzy lata temu. „Oby jak najdłużej przetrwała w tobie choćby okruszyna dziecięctwa” &#8211; tak napisała (tego i Pani jak najserdeczniej życzę)  Na moje szczęście los okazał się łaskawy i nie pozwolił jeszcze skamienieć uczuciom i zmysłom, ani nie pozbawił mnie chwil wspaniałego „odjechania” myśli i całego wrednego racjonalnego bełkotu, przysparzającego jedynie goryczy.</p>
<p>Dlatego cieszę się poezją, sztuką i grą aktorską. Dlatego cieszę się, że Marta Klubowicz zrobiła mi to, co zrobiła. Zrobiła mi na całą resztę mojego życia.</p>
<div id="attachment_977" class="wp-caption aligncenter" style="width: 430px"><img class="size-full wp-image-977 " title="marta_retro" src="http://piotrwojcicki.com/wp-content/uploads/2009/11/marta_retro1.jpg" alt="Marta Klubowicz, fot. Czudowski, Wajnberg" width="420" height="279" /><p class="wp-caption-text">Marta Klubowicz, fot. Czudowski, Wajnberg</p></div>
<h2 style="text-align: center;"><strong>I jeszcze trochę wideo-klipów z Martą Klubowicz w różnych rolach:</strong></h2>
<p style="text-align: left;"><strong><a href="http://piotrwojcicki.com/wp-content/plugins/download-monitor/download.php?id=192" title="Downloaded 188 times">Cesarskie Cięcie - epizod 1</a> -4.58 MB </strong></p>
<p style="text-align: left;"><strong><a href="http://piotrwojcicki.com/wp-content/plugins/download-monitor/download.php?id=193" title="Downloaded 164 times">Cesarskie Cięcie - epizod 2</a> -3.66 MB </strong></p>
<p style="text-align: left;"><strong><a href="http://piotrwojcicki.com/wp-content/plugins/download-monitor/download.php?id=194" title="Downloaded 179 times">czarny - epizod 1</a> -4.38 MB </strong></p>
<p style="text-align: left;"><strong><a href="http://piotrwojcicki.com/wp-content/plugins/download-monitor/download.php?id=195" title="Downloaded 174 times">czarny - epizod 2</a> -3.52 MB </strong></p>
<p style="text-align: left;"><strong><a href="http://piotrwojcicki.com/wp-content/plugins/download-monitor/download.php?id=196" title="Downloaded 159 times">Dotknięci</a> -2.24 MB reż. Wiesław Saniewski</strong></p>
<p style="text-align: left;"><strong><a href="http://piotrwojcicki.com/wp-content/plugins/download-monitor/download.php?id=202" title="Downloaded 159 times">Dziewczęta z Nowolipek - epizod 1</a> -9.96 MB reż. Barbara Sass</strong></p>
<p style="text-align: left;"><strong><a href="http://piotrwojcicki.com/wp-content/plugins/download-monitor/download.php?id=203" title="Downloaded 163 times">Dziewczęta z Nowolipek - epizod 2</a> -15.04 MB reż. Barbara Sass</strong></p>
<p style="text-align: left;"><strong><a href="http://piotrwojcicki.com/wp-content/plugins/download-monitor/download.php?id=197" title="Downloaded 191 times">Miłość na Madagaskarze - epizod 1</a> -7.32 MB reż. Waldemar Krzystek</strong></p>
<p style="text-align: left;"><strong><a href="http://piotrwojcicki.com/wp-content/plugins/download-monitor/download.php?id=198" title="Downloaded 160 times">Miłość na Madagaskarze - epizod 2</a> -3.49 MB reż. Waldemar Krzystek</strong></p>
<p style="text-align: left;"><strong><a href="http://piotrwojcicki.com/wp-content/plugins/download-monitor/download.php?id=189" title="Downloaded 166 times">Och, Karol - epizod 1</a> -2.25 MB </strong></p>
<p style="text-align: left;"><strong><a href="http://piotrwojcicki.com/wp-content/plugins/download-monitor/download.php?id=190" title="Downloaded 157 times">Och, Karol - epizod 2</a> -6.24 MB </strong></p>
<p style="text-align: left;"><strong><a href="http://piotrwojcicki.com/wp-content/plugins/download-monitor/download.php?id=191" title="Downloaded 165 times">Och, Karol - epizod 3</a> -1.17 MB </strong></p>
<p style="text-align: left;"><strong><a href="http://piotrwojcicki.com/wp-content/plugins/download-monitor/download.php?id=199" title="Downloaded 170 times">Rana - epizod 1</a> -1.83 MB Scenariusz i reżyseria: Marta Klubowicz</strong></p>
<p style="text-align: left;"><strong><a href="http://piotrwojcicki.com/wp-content/plugins/download-monitor/download.php?id=200" title="Downloaded 186 times">Zimny Prysznic - epizod 1</a> -3.2 MB reż. Fred Apke</strong></p>
<p style="text-align: left;"><strong><a href="http://piotrwojcicki.com/wp-content/plugins/download-monitor/download.php?id=201" title="Downloaded 170 times">Zimny Prysznic - epizod 2</a> -5.64 MB reż. Fred Apke</strong></p>
<p style="text-align: left;"><strong><br />
</strong></p>

<p><strong>Possibly Related Posts:</strong></p>
<ul>
<li><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=1066">Solidarni 2010 &#8211; reż. Ewa Stankiewicz, Jan Pospieszalski</a></li>
<li><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=1051">Granda recenzencka &#8211; Dni Otwarte Teatru Studio</a></li>
<li><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=1013">Mucha w szklance. Notatki &#8211; Arrabal, Kajzar, Latynosi</a></li>
<li><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=181">Fred APKE &#8211; dialog</a></li>
<li><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=8">Teoria macania-łykania</a></li>
</ul><br />
<div id="pfButton"><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=975&pfstyle=wp" title="Print an optimized version of this web page"><img id="printfriendly" style="border:none; padding:0;" src="http://cdn.printfriendly.com/pf-button-both.gif" alt="Print"/></a></div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/PiotrWjcicki/~4/XOOsWEJY52E" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piotrwojcicki.com/?feed=rss2&amp;p=975</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://piotrwojcicki.com/?p=975</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Odjęło nam ją</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/PiotrWjcicki/~3/iB7mTkGCFwQ/</link>
		<comments>http://piotrwojcicki.com/?p=619#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 15 Oct 2009 23:18:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Wójcicki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Proza wszelka]]></category>
		<category><![CDATA[alkohol]]></category>
		<category><![CDATA[azyl]]></category>
		<category><![CDATA[ewa]]></category>
		<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Marta Klubowicz]]></category>
		<category><![CDATA[miłosć]]></category>
		<category><![CDATA[nowotki]]></category>
		<category><![CDATA[okna]]></category>
		<category><![CDATA[pracownia]]></category>
		<category><![CDATA[proza]]></category>
		<category><![CDATA[przyjaźń]]></category>
		<category><![CDATA[warszawa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piotrwojcicki.com/?p=619</guid>
		<description><![CDATA[No i stała przed nami w samych majteczkach, mówiąc: „W głowie mi się kręci. Ale właściwie to gdzie ma mi się kręcić”. Zarechotała chrapliwie, gdyż ją to rozśmieszyło, a głos jej mocno złachało życie. Ciało jej stanowiło formułę idealną. Pięćdziesiąt pięć lat, a gładkość trzydziestolatki. Nie widziałem tak młodzieńczo rzeźbionego brzucha u żadnej młodej kobiety. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong> </strong></p>
<div id="attachment_620" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><strong><strong><img class="size-full wp-image-620" title="sachs" src="http://piotrwojcicki.com/wp-content/uploads/2009/10/sachs.jpg" alt="Marta Klubowicz - z serii &quot;Okna&quot;" width="200" height="300" /></strong></strong><p class="wp-caption-text">Marta Klubowicz - z serii &quot;Okna&quot;</p></div>
<p><strong>No i stała przed nami w samych majteczkach, mówiąc: „W głowie mi się kręci. Ale właściwie to gdzie ma mi się kręcić”. Zarechotała chrapliwie, gdyż ją to rozśmieszyło, a głos jej mocno złachało życie.</strong></p>
<p><strong>Ciało jej stanowiło formułę idealną. Pięćdziesiąt pięć lat, a gładkość trzydziestolatki. Nie widziałem tak młodzieńczo rzeźbionego brzucha u żadnej młodej kobiety. Mam szczęście do takich cudów bio-natury – jakkolwiek to zabrzmi &#8211; dzięki sobie samemu.</strong></p>
<p><strong>Tylko twarz wskazywała na wiek, ale jej pięknie skrojone, świeże usta i ogromne zielone oczy zacienione długimi, siwymi rzęsami stanowiły przekaz erotycznie wstrząsający. Była pod koniec lat pięćdziesiątych jedną z najpiękniejszych studentek ASP w Krakowie. Ale mnie jej uroda fascynowała właśnie teraz.</strong></p>
<p><strong>Nieco zmęczona wielodniowym piciem była w stanie anielskim.<br />
My też. Wódki było pod dostatkiem. Któryś z poputczików naszych bezdennych, nie dzielonych na doby biesiad przyniósł całą skrzynkę gorzały typu „Baltic Vodka”. Siedzieliśmy więc rzędem na kanapie – Boguś z magicznej Burakowskiej, Jarek i ja. Przepełnieni byliśmy słodką watą zadowolenia – wiedzieliśmy bowiem, iż idąc „za potrzebą” statecznym choć niepewnym krokiem potkniemy się o zgrabny kontenerek, a flaszki dadzą nam znać o swoim treściwym istnieniu brzękiem i subtelnym chlupaniem.</strong></p>
<p><strong>Na lewo od nas na środku podłogi obszernej pracowni niezbyt głośno wyła ogolona na łyso Julia. Była cudownie marmurowo naga, widocznie w ten sposób wygodniej jej było cierpieć. Siedziała z podkulonymi nogami i wadziła się z Panem Bogiem na temat swojej egzystencji.. Wyła w intencji ułaskawienia, wyzwalającego z wrogiego wewnętrznego świata.</strong></p>
<p><strong>Nie zwracaliśmy uwagi na ten ludzko-boski zgrzyt. Sami przecież byliśmy bogami naszego azylu, przynajmniej w tym momencie poczucie potęgi nas rozpierało, a anielstwo stojącej przed nami Ewy stanowiło gwarancję bezpieczeństwa przed jakimkolwiek postronnym potępieniem.</strong></p>
<p><strong>Stała więc przed nami i nie bardzo wiedziała co mówić, ani jak sytuację rozwinąć była bowiem koszmarną szantrapą, którą stan rozanielenia musiał doprowadzać do fundamentalnej konfuzji. Niestety nie przyszedł akurat nasz podręczny ratownik seksualny – Martin, chłopina durna, ale nieoceniony środek na chwilowe zakłopotanie natury erotycznej. Po prostu natychmiast poszedłby z Ewą do łóżka, w ten sposób doceniając klasę estetyczną i byłoby po kłopocie.</strong></p>
<p><strong>A dlaczego nikt z nas, obecnych nie podszedł do niej i nie dotknął delikatnie czy niedelikatnie, ale znacząco jej gładkiego ciała? Przecież nam-mnie podobał się jej anatomiczny portret.</strong></p>
<p><strong>Odpowiedź jest rozbrajająco prosta – czuliśmy się zbyt szczęśliwi, nirwana azylu sprawiała, że wszelki wysiłek psycho-biologiczny był nam-mnie do niczego niepotrzebny. Po co on herosom mikroświata niepodległego, azylu poza wszelkim zewnętrznym uzależnieniem od rzeczywistości, zwanej dodatkowo i trochę bez sensu realną, po co nam klientom nocnych delikatesów jeszcze jakaś dodatkowa satysfakcja, wymagająca sporego nakładu ruchu spoconego ciała?<br />
Mówiąc w sporym i jednak nieco enigmatycznym przybliżeniu, raczej bliższy nam był syf niż prokreacja.</strong></p>
<p><strong>U Ewy bywałem przez kilkanaście brzemiennych w doświadczenie lat.<br />
W jej pracowni tysiące niezapamiętanych rozmów i moich niepowtarzalnych – rzecz jasna – bon-motów wisiało w powietrzu, a raczej było samym powietrzem czy jakąś tam inną materią do oddychania. W uszach miałem nieustanne mruczando boskich stworów, mniej lub bardziej ubranych, ale zawsze pijanych</strong></p>
<div id="attachment_623" class="wp-caption alignright" style="width: 244px"><strong><strong><img class="size-medium wp-image-623 " title="okno płaczące2" src="http://piotrwojcicki.com/wp-content/uploads/2009/10/okno-płaczące2-292x300.jpg" alt="Okno płaczące" width="234" height="240" /></strong></strong><p class="wp-caption-text">Okno płaczące</p></div>
<p><strong>wampirzyc i wampirów, chłepczących przejrzystą krew z kieliszków, przejrzystą – a więc krew duszy, to ona była naszym czarownym pokarmem i nie ma w tym sformułowaniu żadnej manierycznej szarży. Wiem, co mówię, tak było.</strong></p>
<p><strong>Z tego mruczanda wyłaniają mi się jej słowa wyraźniejsze niż ogólny szmer naszych rozmów. Czasami padało „mój mąż” i miało taki jakby charakter ochronny.</strong></p>
<p><strong>Miała w ciągu życia ze trzech mężczyzn na stałe i jednego ślubnego męża, architekta, bardzo przyzwoitego gościa, który wraz ze swoją żoną i dorosłymi już dziećmi z nowego małżeństwa wspierał ją w okresach szczególnych kryzysów osobistych czyli często, a właściwie permanentnie.</strong></p>
<p><strong>Czasami padało „moja córka” i miało charakter porażającej tęsknoty.<br />
Nie miała dzieci i to był jej wielki wewnętrzny ból. Kiedy mówiła o jakiejś młodej niezidentyfikowanej dziewczynie „córka” jej chropowaty głos tężał, a zielone oczy nabierały intensywnej siły. Patrzyła wtedy jakoś tak bardzo wprost, w perspektywę dla niej wyjątkowo otchłanną. W takich momentach prawie ją kochałem, towarzyszyłem jej (jędzy, wiedźmie, szantrapie, awanturnicy i czarownicy) całym swoim raczej dziurawym worem uczuć.<br />
Miałem już 36 albo 37 lat, samotny i bezdzietny. W naszych jałowych kroczach nie było pulsu życia. Nie czuliśmy tego wspaniałego poszumu tętna, które łączy nas z pięknem, gdy przytulimy się czule, zetkniemy delikatnie konchami, w których słychać nas samych w nieregularnie odmierzanym rytmie.</strong></p>
<p><strong>Kiedyś przyszedłem do pracowni bez wódki. Nie było gości. W pustym mieszkaniu, w obszernym pomieszczeniu pracowni pod ścianą z regałem pełnym książek, na krzesełku siedziała uczesana w mały koczek Ewa i dziargała coś na drutach. Jakiś sweter.</strong><strong> Siadłem, paliliśmy mocne papierosy i piliśmy herbatę. Rozmawialiśmy spokojnie i poważnie, jak nigdy. Była wyciszona, skupiona, jej głos nie iskrzył zwyczajną mu jędzowatością.<br />
</strong></p>
<p><strong>Mówiliśmy o nas, o naszych sprawach, o znajomych, wspominaliśmy naszych zmarłych współbiesiadników. Niezły apel poległych można by zmajstrować. Prawie wszyscy zrezygnowali z życia na własne życzenie, traktując się sznurem bądź pastylkami.</strong></p>
<p><strong>Kilka tygodni później odjęto jej pierś.<br />
Kiedy odzyskała siłę wszystko w azylu powróciło do swej jedynie akceptowalnej normy. Jak już wspomniałem grono azylantów przerzedziło się – Misio nałykał się prochów i już nie umilał nam życia serdecznym szczerbatym uśmiechem, Włodek C. powiesił się na lampie. Piękną Julię kilkakrotnie odratowywano, aby mogła wadzić się z Bogiem, wyjąc nago na podłodze wśród zbieraniny najwspanialszych obrzympałów, dzikich lokatorów zrujnowanej kamienicy na magicznej Burakowskiej, w pobliżu warszawskich Powązek.</strong></p>
<p><strong>A później Ewie odjęto drugą pierś.<br />
Nie stawała już przed nami w kusej, apetycznej bieliźnie i w anielskim nastroju.<br />
Ale korzystaliśmy nadal z azylu, aby dotrwać do jego końca. Do rychłej śmierci Ewy.</strong></p>
<p><strong>Chodzę czasami – naprawdę tak robię, to nie zabieg narracyjny – na dawną ulicę Nowotki, staję pod tym domem, wznoszę głowę. Na ostatnim piętrze widzę trzy okna miejsca miejsc.<br />
Zostawiłem tam piętnaście swoich niepowtarzalnych lat.  W miejscu, które zniknęło.<br />
Jestem śladem po Ewie, jestem jej mężem, jej córką i jej wszystkimi wnukami.</strong></p>
<p><strong><br />
</strong></p>
<p><strong><em>Fot. Marta Klubowicz &#8211; z serii &#8220;Okna&#8221;.</em></strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><em><img class="aligncenter size-full wp-image-627" title="IMG_0943" src="http://piotrwojcicki.com/wp-content/uploads/2009/10/IMG_0943.jpg" alt="IMG_0943" width="512" height="342" /><br />
</em></strong></p>

<p><strong>Possibly Related Posts:</strong></p>
<ul>
<li><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=1072">Dialogi z dziewczyną</a></li>
<li><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=1013">Mucha w szklance. Notatki &#8211; Arrabal, Kajzar, Latynosi</a></li>
<li><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=273">Agata Czamor &#8211; W cieniu hotelu Marriott</a></li>
<li><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=17">Nicolaus Copernicus &#8211; wybitny uczony i pruski agent</a></li>
<li><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=63">Boom iberoamerykański &#8211; Ku naszej pamięci</a></li>
</ul><br />
<div id="pfButton"><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=619&pfstyle=wp" title="Print an optimized version of this web page"><img id="printfriendly" style="border:none; padding:0;" src="http://cdn.printfriendly.com/pf-button-both.gif" alt="Print"/></a></div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/PiotrWjcicki/~4/iB7mTkGCFwQ" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piotrwojcicki.com/?feed=rss2&amp;p=619</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://piotrwojcicki.com/?p=619</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Andrzej J. Dąbrowski – Kartki z przemijania cd.</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/PiotrWjcicki/~3/Nk24ywrTtBM/</link>
		<comments>http://piotrwojcicki.com/?p=586#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 14 Sep 2009 12:00:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Wójcicki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[Adam Mickiewicz]]></category>
		<category><![CDATA[Andrzej Józef Dąbrowski]]></category>
		<category><![CDATA[Centralna Rada Żydów Niemieckich]]></category>
		<category><![CDATA[download]]></category>
		<category><![CDATA[Elżbieta Barszczewska]]></category>
		<category><![CDATA[Ewa Brojer]]></category>
		<category><![CDATA[files]]></category>
		<category><![CDATA[Fryderyk Chopin]]></category>
		<category><![CDATA[George Sand]]></category>
		<category><![CDATA[głód na Ukrainie]]></category>
		<category><![CDATA[Hitler]]></category>
		<category><![CDATA[Holocaust]]></category>
		<category><![CDATA[Jan Kott]]></category>
		<category><![CDATA[Juliusz Słowacki]]></category>
		<category><![CDATA[Katyń]]></category>
		<category><![CDATA[Lech Kaczyński]]></category>
		<category><![CDATA[Ormianie]]></category>
		<category><![CDATA[pdf]]></category>
		<category><![CDATA[Pliki]]></category>
		<category><![CDATA[prezydent]]></category>
		<category><![CDATA[protest]]></category>
		<category><![CDATA[rocznica]]></category>
		<category><![CDATA[ściągaj]]></category>
		<category><![CDATA[Stalin]]></category>
		<category><![CDATA[Westerplatte]]></category>
		<category><![CDATA[Wojciech Brojer]]></category>
		<category><![CDATA[zbrodnia katyńska]]></category>
		<category><![CDATA[Żydzi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piotrwojcicki.com/?p=586</guid>
		<description><![CDATA[AJD &#8211; reżyser teatralny, zamieszkały w Nowym Jorku, publicysta tamtejszej prasy polonijnej i kolejny jego bardzo dobry artykuł ze znanego cyklu. Kartki z przemijania W pełni popieram przekonanie, iż zbrodnię katyńską należy traktować tak, jak się traktuje Holokaust. Zbrodnią taką była również rzeź Ormian, głód na Ukrainie i rzeź Polaków na Wołyniu. Absolutnie nie zgadzam [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt;"><strong><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-587" title="Obraz lumix 1 033" src="http://piotrwojcicki.com/wp-content/uploads/2009/09/Obraz-lumix-1-033-150x150.gif" alt="Obraz lumix 1 033" width="150" height="150" />AJD &#8211; reżyser teatralny, zamieszkały w Nowym Jorku, publicysta tamtejszej prasy polonijnej i kolejny jego bardzo dobry artykuł <a href="http://piotrwojcicki.com/wp-admin/post.php?action=edit&amp;post=13" target="_blank">ze znanego cyklu.</a></strong></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt;"><strong><br />
</strong></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt;">
<h3 style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt; text-align: center;"><strong><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">Kartki z przemijania</span></span></strong></h3>
<p><strong><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;"><br />
</span></span></strong></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt;"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;"> </span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt;"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;"><strong>W pełni popieram przekonanie, iż zbrodnię katyńską należy traktować tak, jak się traktuje Holokaust. Zbrodnią taką była również rzeź Ormian, głód na Ukrainie i rzeź Polaków na Wołyniu. Absolutnie nie zgadzam się na pojmowanie Holokaustu jako ludobójstwa  dotyczącego wyłącznie Żydów.</strong> </span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt;"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">Owszem, Żydzi stanowią bezsprzecznie największą ilość ofiar Holokaustu, nie dającą się porównać z żadnym innym narodem, ale nie oznacza to, że zjawisko Holokaustu dotyczy tylko ich. <a href="http://www.polskieradio.pl/iar/wiadomosci/artykul111752.html" target="_blank">Centralna Rada Żydów Niemieckich protestuje </a>przeciwko słowom prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który na Westerplatte</span></span></p>
<div id="attachment_588" class="wp-caption alignright" style="width: 250px"><span><img class="size-medium wp-image-588 " title="fot_damian_kramski_agencja_gazeta_westerplatte" src="http://piotrwojcicki.com/wp-content/uploads/2009/09/fot_damian_kramski_agencja_gazeta_westerplatte-300x200.jpg" alt="fot. Damian Kramski, Agencja Gazeta" width="240" height="160" /></span><p class="wp-caption-text">fot. Damian Kramski, Agencja Gazeta</p></div>
<p>porównał do Holokaustu mord dokonany w Katyniu. Jakby tego było mało, <strong>sekretarz generalny tejże Rady zaprotestował przeciwko „wymienianiu jednym tchem Hitlera i Stalina”</strong> jako odpowiedzialnych w jednakowym stopniu za zbrodnie wojenne. Komentarz jest tu chyba niepotrzebny.</p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt;"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;"><br />
</span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt;"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">Nie ukrywam jednak, że wkurza mnie to oddzielanie się Starszych Braci w Wierze od reszty ludzi i nabrzmiewające z roku na rok przekonanie, że Holokaust uczynił z nich naród wyjątkowy, żeby nie powiedzieć – iż utwierdził ich w przekonaniu, iż rzeczywiście są narodem wybranym.</span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt;"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">*</span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt;"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">Warto odnotować, że Adam Michnik napisał w „Gazecie Wyborczej”, że Stalin był zbrodniarzem i agresorem „porównywalnym z Hitlerem”, czyli powiedział dokładnie to samo co prezydent. </span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt;"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">*</span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt;"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">Zdumiewające i zarazem znamienne, że na Westerplatte <strong>nie pojawił się premier Izraela Benyamin Netanyahu.</strong> Nie przysłał też żadnego listu przedstawiającego stanowisko tego kraju. Niestety, <strong>również żadna organizacja żydowska nie wsparła Polaków w walce o historyczną prawdę</strong>. <strong>Jak zwykle, należałoby dodać. </strong></span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt;"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">Niekiedy myślę, że stosunki Polski z państwem Izrael są tak dobre, tak dobre, że</span></span></p>
<div id="attachment_589" class="wp-caption alignleft" style="width: 250px"><span><img class="size-medium wp-image-589 " title="katyn1940a" src="http://piotrwojcicki.com/wp-content/uploads/2009/09/katyn1940a-300x176.jpg" alt="Katyń 1940" width="240" height="141" /></span><p class="wp-caption-text">Katyń 1940</p></div>
<p>aż niedobre. Podobnie jak i z większością organizacji żydowskich. W deklaracjach wszystko niby idzie ku dobremu, w rzeczywistości nic się nie posuwa do przodu. Nie z polskiej winy na ogół.</p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt;"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">*</span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt;"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">Dobrze się stało, że <strong>prezydent Kaczyński przeprosił za zajęcie Zaolzia</strong> przez wojska polskie w 1938 roku (plik z przemówieniem do ściągnięcia pod artykułem &#8211; przyp. Piotr Wójcicki). Już dawno my – Polacy &#8211; powinniśmy to zrobić. Owszem mieliśmy prawo do tej części Śląska Cieszyńskiego, ale wyegzekwowaliśmy je w najgorszym z możliwych momentów. <strong>Poniosła nas narodowa pycha.</strong> Nacjonalizm zazwyczaj odbiera rozum.</span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt;"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">*</span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt;"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">„Narodu mego krwią pisane czyny</span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt;"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">Słowo mi całe ubrały w rub</span></span><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">iny,</span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt;"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">&#8230;&#8230;    Polski niebieskie pokusy</span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt;"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">Słowo mi złote ubrały w turkusy.”<br />
</span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt;"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;"><br />
</span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt;"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">-Tak pisał Słowacki o swej sztuce, wyrosłej z Polski. A tak się o tę Polskę modlił -</span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt;"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;"><br />
</span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt;"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">„Niech ku północy z cichej się mogiły</span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt;"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">Podniesie naród i ludy przelęknie,</span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt;"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">Że taki wielki posąg – z jednej bryły, </span></span><br />
<span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">A tak hartowny, że w gromach nie pęknie, </span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt;"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">Ale z piorunów ma ręce i wieniec, </span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt;"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">Gardzący śmiercią wzrok – życia rumieniec.”</span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt;"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;"><br />
</span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt;"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;"><strong>Dziś Polska jakoś nie pamięta o dwusetnej rocznicy urodzin</strong> swego drugiego wieszcza, przypadającej 4 września. Patrząc na nią z oddali można by pomyśleć, że <strong>ważniejsze są w niej doraźne spory i występ Madonny</strong>. A ja naiwny spodziewałem się bicia w dzwony, wielkiej mszy na Wawelu, sesji</span></span></p>
<div id="attachment_590" class="wp-caption alignright" style="width: 160px"><span><img class="size-thumbnail wp-image-590" title="428px-Juliusz_Słowacki_by_Tytus_Byczkowski" src="http://piotrwojcicki.com/wp-content/uploads/2009/09/428px-Juliusz_Słowacki_by_Tytus_Byczkowski-150x150.PNG" alt="Juliusz Słowacki - 1831" width="150" height="150" /></span><p class="wp-caption-text">Juliusz Słowacki - 1831</p></div>
<p>naukowych na uczelniach, przestawień w teatrach, uroczystości w Instytucie Badań Literackich, wystawy w Muzeum Literatury, wieczorów poezji w redakcjach polonijnych, specjalnego wykładu na Columbii, sesji w Polskim Instytucie Naukowym w Nowym Jorku. A tu jak na razie cicho. Może w ostatniej chwili coś istotnego się odbędzie. Ale tak bez przygotowań? Wszak najlepsza improwizacja  jest wówczas, kiedy jest dobrze przygotowana. Na szczęście mam w oczach dziesiątki zniczy, jakie paliły się dwa lata temu we Wszystkich Świętych na dawnym grobie wieszcza na Cmentarzu Montmartre. Pamiętam też wzruszenie pewnego młodego człowieka, który trwał przy tej mogile czas długi. Może to on ocali w przyszłości od zapomnienia to, co dla nas Polaków powinno być wieczne&#8230;</p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt;"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">*</span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt;"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">Moi warszawscy przyjaciele – <strong>Ewa i <a href="http://piotrwojcicki.com/wp-admin/post.php?action=edit&amp;post=39" target="_blank">Wojciech Brojerowie </a>urządzają w swym domu na Jelonkach wieczór poświęcony poezji Słowackiego. </strong>Zapraszają i mnie. Poleciałbym, poczytałbym, podyskutowałbym, ale nie mogę. Przesłałem im tedy kilka reżyserskich pomysłów, może zrealizują. </span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt;"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">*</span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt;"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">Niegdyś nie doceniałem Słowackiego. <strong>Stale się sprzeczałem o niego z wielką aktorką <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/El%C5%BCbieta_Barszczewska" target="_blank">Elżbietą Barszczewską</a>,</strong> z którą byłem zaprzyjaźniony. Ona go tak uwielbiała, że jego imieniem nazwała swojego syna. Znała na pamięć bardzo wiele jego wierszy i mówiła je tak, jakby sama je napisała. W jego sztukach stworzyła kreacje, które przeszły do historii teatru polskiego. Była w jego</span></span></p>
<div id="attachment_591" class="wp-caption alignleft" style="width: 160px"><span><img class="size-thumbnail wp-image-591" title="elzbieta_barszczewska" src="http://piotrwojcicki.com/wp-content/uploads/2009/09/elzbieta_barszczewska-150x150.jpg" alt="Elżbieta Barszczewska" width="150" height="150" /></span><p class="wp-caption-text">Elżbieta Barszczewska</p></div>
<p>dziejach najlepszą Lillą Wenedą, Dianną w „Fantazym”, Salomeą w „Horsztyńskim”. Jej Amelię w „Mazepie” porównywano z kreacją Modrzejewskiej. Role te grała u boku Solskiego, Leszczyńskiego, Adwentowicza, Osterwy, Zelwerowicza. Jak zanotował bodajże <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Kott" target="_blank"><strong>Jan Kott</strong></a> – „<em><strong>dorównywała w nich namiętnościami drugiemu z wieszczów</strong></em>”. I pomyśleć, że <strong>dziś nie wystawia się Słowackiego niemal w ogóle</strong>. Ponoć nie ma już zapotrzebowania na ten rodzaj poezji, ponoć nie ma już takich artystów ja<span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">k Barszczewska. </span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt;"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">*</span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt;"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">Zdumiewające, że za życia Słowacki nie był doceniony. Z naszych wielkich, wartość jego poezji doceniał bodajże tylko Norwid. Niedocenienie powodowało u Słowackiego ataki zazdrości. <strong>Był tak zazdrosny o znaczenie muzyki Chopina, że nawet rodzona matka musiała go poskramiać w listach. Jego zazdrość o poezję Mickiewicza czyniła go wręcz śmiesznym.</strong> I to nie tylko w oczach rodaków. Oto obrazek, jaki zanotował</span></span></p>
<dl id="attachment_592" class="wp-caption alignright" style="width: 160px;">
<dt class="wp-caption-dt"><span><em><strong><em><strong><img class="size-thumbnail wp-image-592" title="Die_junge_George_Sand_1838" src="http://piotrwojcicki.com/wp-content/uploads/2009/09/Die_junge_George_Sand_1838-150x150.jpg" alt="George Sand - 1838" width="150" height="150" /></strong></em></strong></em></span></dt>
</dl>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt;"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">a <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/George_Sand" target="_blank"><strong>George Sand</strong></a> w swoich „Rozmowach codziennych z Piffoelem” – „<em><strong>Podczas zebrania polskich emigrantów, pewien poeta, jak się mówi dość mierny i trochę zazdrosny, wyrecytował wiersz skierowany do Mickiewicza, gdzie, szafując pochwałami, uskarżał się ze szczerą niechęcią, która zresztą nie była w złym guście, na wyższość tego wielkiego poety. Był w tym, jak widać,</strong></em></span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt;"><strong><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">Szczęśliwy naród, który ma takich poetów. </span></span></strong></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt;">
<p style="text-align: left;">*****</p>
<h2 style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt; text-align: center;"><strong><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">A oto pliki pdf, które warto ściągnąć i przeczytać, albo i nie:</span></span></strong></h2>
<p><strong><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">***<br />
</span></span></strong></p>
<ol>
<li><strong><a href="http://piotrwojcicki.com/wp-content/plugins/download-monitor/download.php?id=177" title="Downloaded 200 times">Expose premiera Jarosława Kaczyńskiego</a> -185.7 KB </strong></li>
<li><strong><a href="http://piotrwojcicki.com/wp-content/plugins/download-monitor/download.php?id=178" title="Downloaded 197 times">Expose premiera Jerzego Buzka</a> -181.31 KB </strong></li>
<li><strong><a href="http://piotrwojcicki.com/wp-content/plugins/download-monitor/download.php?id=179" title="Downloaded 192 times">Expose premiera Kazimierza Marcinkiewicza</a> -193.14 KB </strong></li>
<li><strong><a href="http://piotrwojcicki.com/wp-content/plugins/download-monitor/download.php?id=180" title="Downloaded 205 times">Expose premiera Leszka Millera</a> -167.29 KB </strong></li>
<li><strong><a href="http://piotrwojcicki.com/wp-content/plugins/download-monitor/download.php?id=181" title="Downloaded 193 times">Expose premiera Marka Belki</a> -155.74 KB </strong></li>
<li><strong><a href="http://piotrwojcicki.com/wp-content/plugins/download-monitor/download.php?id=182" title="Downloaded 211 times">Projekt ustawy o dyscyplinie wojskowej</a> -16.12 KB Opis zawartości.</strong></li>
<li><strong><a href="http://piotrwojcicki.com/wp-content/plugins/download-monitor/download.php?id=176" title="Downloaded 195 times">Prezydent RP na Westerplatte</a> -26.39 KB Uroczystości oficjalne z zagranicznymi gośćmi.</strong></li>
<li><strong><a href="http://piotrwojcicki.com/wp-content/plugins/download-monitor/download.php?id=183" title="Downloaded 186 times">Projekt ustawy o koordynacji spraw związanych z członkostwem w UE</a> -17.52 KB Opis zawartości.</strong></li>
<li><strong><a href="http://piotrwojcicki.com/wp-content/plugins/download-monitor/download.php?id=184" title="Downloaded 181 times">Projekt ustawy o ratyfikacji traktatu lizbonskiego</a> -15.57 KB Opis zawartości.</strong></li>
<li><strong><a href="http://piotrwojcicki.com/wp-content/plugins/download-monitor/download.php?id=185" title="Downloaded 196 times">Projekt ustawy o służbie więziennej</a> -18.54 KB Opis zawartości.</strong></li>
<li><strong><a href="http://piotrwojcicki.com/wp-content/plugins/download-monitor/download.php?id=175" title="Downloaded 170 times">Przemówienie Prezydenta RP na Westerplatte</a> -26.39 KB Podczas uroczystości o świcie 1 września 2009.</strong></li>
<li><strong><a href="http://piotrwojcicki.com/wp-content/plugins/download-monitor/download.php?id=186" title="Downloaded 215 times">Rządowy program profesjonalizacji armii</a> -16.6 KB Opis zawartości.</strong></li>
<li><strong><a href="http://piotrwojcicki.com/wp-content/plugins/download-monitor/download.php?id=187" title="Downloaded 260 times">Strategia udziału Sił Zbrojnych w opercjach międzynarodowych</a> -17.28 KB Opis zawartości.</strong></li>
<li><strong><a href="http://piotrwojcicki.com/wp-content/plugins/download-monitor/download.php?id=188" title="Downloaded 209 times">Założenia do krajowego planu ochrony infrastruktury krytycznej</a> -17.5 KB </strong></li>
</ol>
<p><strong><br />
</strong></p>
<div><strong>Zapraszam na moją stronę komentatorską i na fotoblog:<br />
</strong></div>
<div><strong><br><br><h2>Zobacz moją stronę komentatorską:</h2>
<br><br>
<a href ="http://kaduk.info"><img src="http://kaduk.info/wp-content/uploads/banner.png"></a></strong></div>
<div><strong><br><br><h2>Zobacz mój foto-blog o sztuce fotografii:</h2>
<br><br>
<a href ="http://netartblog.info"><img src="http://netartblog.info/wp-content/uploads/banner.png"></a><br />
</strong></div>
<p><strong><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;"><br />
</span></span></strong></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt;"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;"> </span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt;"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;"> </span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt;"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;"> </span></span></p>
</div>

<p><strong>Possibly Related Posts:</strong></p>
<ul>
<li><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=7">Zapisz się do mojego klubu przyjaciół. Come Into My Friends Club, please.</a></li>
<li><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=9">Grzegorz Eberhardt o Stanisławie Domagalskiej &#8211; Reportaż, czyli sztuka donosu</a></li>
<li><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=14">Raport o WSI &#8211; sławny i nieznany</a></li>
<li><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=21">Veritocracy Test &#8211; Don&#8217;t Bother &#8211; Nie przejmujcie się tym postem</a></li>
<li><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=29">Typepad Edytor doesn&#8217;t work &#8211; Przepraszam</a></li>
</ul><br />
<div id="pfButton"><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=586&pfstyle=wp" title="Print an optimized version of this web page"><img id="printfriendly" style="border:none; padding:0;" src="http://cdn.printfriendly.com/pf-button-both.gif" alt="Print"/></a></div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/PiotrWjcicki/~4/Nk24ywrTtBM" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piotrwojcicki.com/?feed=rss2&amp;p=586</wfw:commentRss>
		<slash:comments>-1</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://piotrwojcicki.com/?p=586</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Grzegorz Eberhardt – Orłosiowi odpowiadam</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/PiotrWjcicki/~3/XaLe2aZGZuc/</link>
		<comments>http://piotrwojcicki.com/?p=570#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 08 Sep 2009 09:51:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Wójcicki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Books]]></category>
		<category><![CDATA[Historia najnowsza]]></category>
		<category><![CDATA[Represje komunistyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Adam Pragier]]></category>
		<category><![CDATA[Grzegorz Eberhardt]]></category>
		<category><![CDATA[IPN]]></category>
		<category><![CDATA[Józef Mackiewicz]]></category>
		<category><![CDATA[Józef Mackiewicz pisarz dla dorosłych]]></category>
		<category><![CDATA[Józef Łobodowski]]></category>
		<category><![CDATA[Kazimierz Orłoś]]></category>
		<category><![CDATA[krytyka]]></category>
		<category><![CDATA[odpowiedź]]></category>
		<category><![CDATA[polemika]]></category>
		<category><![CDATA[rząd londyński]]></category>
		<category><![CDATA[Stanisław Cat Mackiewicz]]></category>
		<category><![CDATA[Stefan Korboński]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piotrwojcicki.com/?p=570</guid>
		<description><![CDATA[Grzegorz Eberhardt, autor znakomitej książki (obszerna recenzja z tej monumentalnej pracy, autorstwa Krzysztofa Masłonia)  &#8220;Józef Mackiewicz. Pisarz dla dorosłych&#8221; napisał tekst, polemizując z artykułem Kazimierza Orłosia, zamieszczonym w &#8220;Rzeczpospolitej&#8221;. Niestety, redakcja tego dziennika odmówiła mu zamieszczenia polemiki. Oto ten tekst: Faktycznie, zagubione proporcje W odpowiedzi na artykuł Kazimierza Orłosia „Zagubione proporcje”, zamieszczony w „Plus-Minus” z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong> </strong></p>
<div id="attachment_572" class="wp-caption alignleft" style="width: 118px"><strong><strong><img class="size-full wp-image-572" title="eberhardt_g1m" src="http://piotrwojcicki.com/wp-content/uploads/2009/09/eberhardt_g1m.jpg" alt="Grzegorz Eberhardt" width="108" height="143" /></strong></strong><p class="wp-caption-text">Grzegorz Eberhardt</p></div>
<p><strong>Grzegorz Eberhardt, autor znakomitej książki (<a href="http://www.rp.pl/artykul/186756.html?print=tak" target="_blank">obszerna recenzja </a>z tej monumentalnej pracy, autorstwa Krzysztofa Masłonia)  &#8220;<a href="http://www.gandalf.com.pl/b/pisarz-dla-doroslych-opowiesc-o-jozefie/" target="_blank">Józef Mackiewicz. Pisarz dla dorosłych</a>&#8221; napisał tekst, polemizując z <a href="http://www.rp.pl/artykul/352326.html" target="_blank">artykułem Kazimierza Orłosia</a>, zamieszczonym w &#8220;Rzeczpospolitej&#8221;. Niestety, redakcja tego dziennika odmówiła mu zamieszczenia polemiki. </strong></p>
<p><strong>Oto ten tekst:</strong></p>
<p><strong><br />
</strong></p>
<div>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt;">
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt;"><span style="font-size: large;"><span style="font-family: 'Arial';"><strong>Faktycznie, zagubione proporcje</strong></span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt;"><span style="font-size: large;"><span style="font-family: 'Arial';"><strong><br />
</strong></span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt;"><span style="font-family: 'Arial';"><strong><span style="font-size: x-small;"><br />
</span></strong></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt; text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: 'Arial';"><span style="text-decoration: underline;"><strong>W odpowiedzi na artykuł Kazimierza Orłosia „Zagubione proporcje”, zamieszczony w „Plus-Minus” z dnia 22-23.08.2009 r.: </strong> </span></span><span style="font-family: 'Arial';"><br />
</span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt; text-align: justify;">
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt; text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: 'Arial';">Kazimierz Orłoś ma rację stwierdzając, iż w Polsce nastąpiło zachwianie proporcji w ocenie zachowań, działań ludzkich z okresu PRL. Tak, stało się źle, bardzo źle! Ale czy to ma oznaczać rezygnację z prób nazywania dobra dobrem a zła złem&#8230;? To, że wysocy funkcjonariusze „organów” chodzą na wolności, a wielu dawnych</span></span></p>
<div id="attachment_573" class="wp-caption alignright" style="width: 160px"><img class="size-thumbnail wp-image-573" title="180px-Kazimierz_Orlos" src="http://piotrwojcicki.com/wp-content/uploads/2009/09/180px-Kazimierz_Orlos-150x150.jpg" alt="Kazimierz Orłoś" width="150" height="150" /><p class="wp-caption-text">Kazimierz Orłoś</p></div>
<p>działaczy „Solidarności” ma głodowe emerytury, nie oznacza, iż nie można poddawać krytyce np. życiorysu Cata Stanisława Mackiewicza. Zwłaszcza, gdy pisze się książkę poświęconą jego bratu, Józefowi Mackiewiczowi.</p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt; text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: 'Arial';">Generalnie, Cat – o czym w swoim „Pisarzu dla dorosłych. Opowieść o Józefie Mackiewiczu”, bardzo konkretnie piszę – był jednym z istotniejszych sprawców rozwoju twórczego swego młodszego brata. Atmosfera intelektualna, twórcza stwarzana przez Cata w redakcji „Słowa” wileńskiego, była najwłaściwszą uczelnią dla zaistnienia, sformatyzowania przyszłego autora „Kontry”, czy „Nie trzeba głośno mówić”. Tego najważniejszego – moim zdaniem &#8211; polskiego publicysty, pisarza XX wieku. I takim był Cat przez wiele, wiele lat. Gdzieś do końca lat 40., gdy to zaczęła się jego najsmutniejsza część życia, po latach</span> <span style="font-family: 'Arial';">nazwana przez Józefa „drogą wielkiego ześlizgu”. Młodszy brat już w roku 1949 domyślał się dwuznaczności układów, w jakie zaczął wtedy wchodzić Stanisław. Józef zerwał z nim wszelkie kontakty (łącznie z nie rozpoznawaniem przy przypadkowych spotkaniach). Kończąc wątek braterstwa, stwierdzę, iż niewątpliwie czynem absolutnie nieodpowiedzialnym wobec głównego bohatera mojej książki, Józefa, byłoby przemilczenie przeze mnie faktów dotyczących postępków, zachowań jego starszego brata. Faktów, od kilku lat powszechnie znanych.</span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt; text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: 'Arial';"><br />
</span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt; text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: 'Arial';">I tak też uczyniłem; domysły Józefa uzupełniłem wiedzą – wbrew sugestiom Orłosia &#8211; nie pobieraną z archiwum IPN, a z publikacji, które w ostatnich latach ukazywały się na łamach dzienników, tygodników, czy też w książkach. Publikacje te &#8211; co chyba jest ważne &#8211; w chwili swego zaistnienia</span><span style="font-family: 'Arial';"> nie </span><span style="font-family: 'Arial';">spotkały się z niczyim protestem, próbą sprostowania itd., itp.</span><span style="font-family: 'Arial';">.</span><span style="font-family: 'Arial';"> Powtórzę więc; w swym „Pisarzu dla dorosłych”  jedynie cytowałem powszechnie już znane materiały.</span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt; text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: 'Arial';"><br />
</span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt; text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: 'Arial';"> </span></span></p>
<div id="attachment_574" class="wp-caption alignleft" style="width: 175px"><img class="size-full wp-image-574" title="mackiewicz1" src="http://piotrwojcicki.com/wp-content/uploads/2009/09/mackiewicz1.jpg" alt="Józef Mackiewicz" width="165" height="242" /><p class="wp-caption-text">Józef Mackiewicz</p></div>
<p>Jednym z zarzutów wysuwanych pod moim adresem przez Orłosia, jest sugerowanie jakoby, przy pisaniu książki, zabrakło mi&#8230; empatii. Inaczej mówiąc, mam być osobą <span style="font-family: 'Arial';">nie potrafiącą ocenić</span><span style="font-family: 'Arial';">,</span><span style="font-family: 'Arial';"> ani dostrzec</span><span style="font-family: 'Arial';">,</span><span style="font-family: 'Arial';"> stanów </span><span style="font-family: 'Arial';">emocjonalnych innych osób. Czytelnik nie ma wątpliwości, iż chodzi tu o rodzinę Cata Mackiewicza; także</span> <span style="font-family: 'Arial';">i </span><span style="font-family: 'Arial';">jego wnuki, prawnuki. </span><span style="font-family: 'Arial';">Po raz kolejny muszę mu przyznać rację</span><span style="font-family: 'Arial';">! </span><span style="font-family: 'Arial';">Faktycznie, n</span><span style="font-family: 'Arial';">ie myślałem o </span><span style="font-family: 'Arial';">tego rodzaju </span><span style="font-family: 'Arial';">skut</span><span style="font-family: 'Arial';">kach emocjonalnych swej książki</span><span style="font-family: 'Arial';">. Nie przewidziałem</span><span style="font-family: 'Arial';"> ich</span><span style="font-family: 'Arial';">, i an</span><span style="font-family: 'Arial';">i myślałem, aby przewidywać! G</span><span style="font-family: 'Arial';">dybym przewidywał</span><span style="font-family: 'Arial';">, pisałbym nie książkę a wypracowanie szkolne, góra na trzy strony</span><span style="font-family: 'Arial';">. Bo przecież</span><span style="font-family: 'Arial';">, dlaczego to</span><span style="font-family: 'Arial';"> miałbym dbać jedynie o dobre samopoczucie rodziny Stanisława Ma</span><span style="font-family: 'Arial';">ckiewicza, a nie dbać już np. o kondycję</span><span style="font-family: 'Arial';"> psychiczną</span><span style="font-family: 'Arial';">,</span><span style="font-family: 'Arial';"> powiedzmy</span><span style="font-family: 'Arial';">,</span><span style="font-family: 'Arial';"> rodziny Nowaka-Jeziorańskiego, Korbo</span><span style="font-family: 'Arial';">ńskiego i dziesiątków innych, ważnych dla naszej historii postaci, a którym również odważyłem się postawić kilka pytań, wyrazić czasem niepokój. Po tych ludziach także, zapewne,</span><span style="font-family: 'Arial';"> pozostały wnuki, prawnuki itd. itp. </span><span style="font-family: 'Arial';">Złośliwie komentując ów zarzut autora „Cudownej meliny”, mógłbym stwierdzić, iż posunął się on do próby uprawiania tzw. prywaty, wyraźnie dbając jedynie o interes najbliższych sobie osób! I już całkiem na serio zaproponuję czytelnikom wizję naszej publicystyki, literatury, w której nie będzie można – aby nie obrażać (?) żyjących potomków – pisać krytycznie o czynach ważnych dla Polski postaci&#8230; Na szczęście, daleko nam do takiej kondycji. Chyba, daleko&#8230;</span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt; text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: 'Arial';"><br />
</span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt; text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: 'Arial';">Następnym zarzutem jest stwierdzenie</span><span style="font-family: 'Arial';">, iż swe oskarżenie wywodzę pomimo braku </span><span style="font-family: 'Arial';">w archiwach </span><span style="font-family: 'Arial';">ja</span><span style="font-family: 'Arial';">kiegokolwi</span><span style="font-family: 'Arial';">ek </span><span style="font-family: 'Arial';">do</span><span style="font-family: 'Arial';">kumentu podpisanego przez Cata&#8230; </span><span style="font-family: 'Arial';">Tak, Cat nie pisał </span><span style="font-family: 'Arial';">osobiście donosów, wszak,</span><span style="font-family: 'Arial';"> na prośbę funkcjonariusza z </span><span style="font-family: 'Arial';">reżymowej </span><span style="font-family: 'Arial';">ambasady, mówił wolno i wyraźnie</span><span style="font-family: 'Arial';">, tak</span><span style="font-family: 'Arial';"> aby tamten miał czas na czynienie not</span><span style="font-family: 'Arial';">atek (piszę o tym w książce)</span><span style="font-family: 'Arial';">. Na skutek tych informacji ubecja/esbecja miała doskonały wgląd w kulisy życia emigracji,</span><span style="font-family: 'Arial';"> także i w intrygi. Cat przekazywał też konkretną wiedzę o konkretnych ludziach A przecież zdawał</span><span style="font-family: 'Arial';"> sobie sprawę z kim ro</span><span style="font-family: 'Arial';">zmawia. Wiedział</span><span style="font-family: 'Arial';">, iż w tym przypadku nie ma bezpiecznych rozmów.</span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt; text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: 'Arial';"><br />
</span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt; text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: 'Arial';"> Pozwolę tu sobie zacytować opinię Jana Nowaka-Jeziorańskiego, postaci, z którego zdaniem częściej się nie zgadzam aniżeli zgadzam, w tym przypadku jednak jego słowa w pełni popieram. I tak, b. szef polskiej sekcji RWE, omawiając kontakty red. Trościanki z władzami reżymowymi, stwierdzał:</span> <span style="font-family: 'Arial';">„</span><span style="font-family: 'Arial';">Bez względu na to, że wzbraniał się przed podpisaniem formalnego zobowiązania, był agentem tego reżimu, skoro podjął współpracę i pomagał osłabiać </span><span style="font-family: 'Arial';">‘</span><span style="font-family: 'Arial';">Wolną Europę</span><span style="font-family: 'Arial';">’ (&#8230;)</span><span style="font-family: 'Arial';"> Trudno mi to nazwać inaczej niż zdradą</span><span style="font-family: 'Arial';">.</span><span style="font-family: 'Arial';">” („Rzeczpospolita”, nr 220, 2004 r.)</span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt; text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: 'Arial';"><br />
</span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt; text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: 'Arial';"> Orłoś stawia mi zarzut o nazywanie Cata:</span> <span style="font-family: 'Arial';">„agentem”, który „kolaborował z Polską Ludową” oraz „</span><span style="font-family: 'Arial';">walczył przeciw CIA ramię w ramię z KGB</span><span style="font-family: 'Arial';">”. Tu mogę jedynie stwierdzić, iż autor „Zagubionych proporcji”, wyrwał owe terminy z kontekstu książki, tym samym nadał im nową treść. Pewnym jest natomiast, iż agentem, zdrajcą Cata nazywało wiele osób. Szczególnie ci z roku 1956 komentujący jego wyjazd do kraju. Np. 15 czerwca rząd RP, w specjalnym oświadczeniu, stwierdzał: „Cat ustawił się w jednym szeregu dezerterów i zdrajców”. Postępek Cata zdradą nazywali członkowie Rady Rzeczypospolitej Polskiej. Adam Pragier zastanawiał się dlaczego Cat nie wrócił do kraju w </span><span style="font-family: 'Arial';">1945 a</span><span style="font-family: 'Arial';"> dopiero w 1956, gdyż Polskę alianci zdradzili właśnie w roku </span><span style="font-family: 'Arial';">1945 a</span><span style="font-family: 'Arial';"> nie 1956. Pytał Pragier: „Na co on czekał?” Zdrajcą Cata nazwał również b. minister sprawiedliwości w jego rządzie – Stanisław Lubodziecki. „Myśl Narodowa” twierdziła, iż poprzez swe kampanie antybrytyjskie czy antyamerykańskie „rozłożył emigrację wizją beznadziejności”.</span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt; text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: 'Arial';"><br />
</span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt; text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: 'Arial';"> A Józef Łobodowski pisał w „Syrenie” 1956 r., kpiąc z „logiki” Cata: „Zachód nas zdradził i wydał w ręce bolszewickich morderców, wobec tego należy przejść na stronę tych morderców; przywódcy emigracyjni są agentami zachodnich mocarstw, wobec tego zostańmy narzędziem agentów sowieckich”.</span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt; text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: 'Arial';"><br />
</span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt; text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: 'Arial';"> Orłoś powinien też pamiętać, iż Cat Mackiewicz piastował przez ponad rok (1954 – 1955) stanowisko premiera Rządu Londyńskiego, a więc – obok Prezydenta – był najważniejszą postacią emigracji. Postacią dopuszczoną do największych tajemnic tej społeczności. Stanowisko pierwszego ministra nakładało na niego obowiązki, ale i odpowiedzialność nieznaną „zwykłemu” emigrantowi, czy publicyście.<br />
</span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt; text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: 'Arial';"><br />
</span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt; text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: 'Arial';">Nie wchodząc głębiej w ocenę merytoryczną tekstu autora „Cudownej meliny”, chciałbym jeszcze tylko zwrócić uwagę na jedną, ważną niedokładność; myślę, że podstawową dla tembru omawianego artykułu. Oto Orłoś (prawnik z wykształcenia), stwierdza jakoby krytykowane przez publicystów osoby były bezradne wobec zarzutów, gdyż: „</span><span style="font-family: 'Arial';">mają zamknięty dostęp do archiwów IPN, na podstawie których są oskarżani</span><span style="font-family: 'Arial';">”. Nie jest to faktem; ustawa</span><span style="font-family: 'Arial';"> z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (Dz. U. z 2007 r. Nr 63, p</span><span style="font-family: 'Arial';">oz. 424 z późn. zm.) oraz ustawa</span><span style="font-family: 'Arial';"> z dnia 18 października 2006 r. o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944–1990 oraz treści tych dokumentów (Dz. U. z 2007 r. Nr 63 poz. 425 z późn. zm.),</span><span style="font-family: 'Arial';"> informuje, iż k</span><span style="font-family: 'Arial';">ażdy ma prawo wystąpić z wnioskiem</span> <span style="font-family: 'Arial';">o udostępnienie </span><span style="font-family: 'Arial';">akt.</span> <span style="font-family: 'Arial';">Zniesiony został</span> <span style="font-family: 'Arial';">status pokrzywdzonego, </span><span style="font-family: 'Arial';">aby uzyskać wgląd do kopii d</span><span style="font-family: 'Arial';">okumentów, wystarczy złożyć</span><span style="font-family: 'Arial';"> wniose</span><span style="font-family: 'Arial';">k. Jedynym ograniczeniem jest to, iż w</span><span style="font-family: 'Arial';">spółpracownikom, pracownikom i funkcjonariuszom organów bezpieczeństwa państwa </span><span style="font-family: 'Arial';">nie udostępnia się dokumentów</span><span style="font-family: 'Arial';"> wytworzonych przez nich lub powstałych przy ich udziale</span><span style="font-family: 'Arial';">.</span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt; text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: 'Arial';"><br />
</span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt; text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: 'Arial';">Zwracam uwagę na tę niedokładność prawną artykułu także i dlatego, że, kwestia ta, wypisana w pierwszym akapicie publikacji, niemal słowo w słowo zostaje powtórzona w finale tegoż tekstu:</span> <span style="font-family: 'Arial';">„</span><span style="font-family: 'Arial';">Wobec publicznych zarzutów pozostają bezradni: mają zamknięty dostęp do archiwów IPN, na podstawie których są oskarżani. Takie jest prawo.</span><span style="font-family: 'Arial';">”<br />
</span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt; text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: 'Arial';"><br />
</span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt; text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: 'Arial';">Także więc i niżej podpisany pozwoli sobie powtórzyć: prawo jak najbardziej zezwala na dopuszczenie takich osób do akt IPN’owskich. Ich, lub np. p. Orłosia, gdyby chciał osobiście je ocenić, a choćby w przypadku Cata.<br />
</span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt; text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: 'Arial';"><br />
</span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt; text-align: justify;"><strong><span style="font-size: small;"><span style="font-family: 'Arial';">Grzegorz Eberhardt</span></span></strong></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt; text-align: justify;"><strong><span style="font-size: small;"><span style="font-family: 'Arial';"><br />
</span></span></strong></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt; text-align: justify;"><strong><span style="font-size: small;"><span style="font-family: 'Arial';"><br><br><h2>Zobacz moją stronę komentatorską:</h2>
<br><br>
<a href ="http://kaduk.info"><img src="http://kaduk.info/wp-content/uploads/banner.png"></a></span></span></strong></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt; text-align: justify;"><strong><span style="font-size: small;"><span style="font-family: 'Arial';"><br><br><h2>Zobacz mój foto-blog o sztuce fotografii:</h2>
<br><br>
<a href ="http://netartblog.info"><img src="http://netartblog.info/wp-content/uploads/banner.png"></a><br />
</span></span></strong></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt; text-align: justify;"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: x-small;"> </span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt;"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: x-small;"> </span></span></p>
<p style="margin-left: 0pt; margin-right: 0pt;"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: x-small;"> </span></span></p>
</div>

<p><strong>Possibly Related Posts:</strong></p>
<ul>
<li><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=1013">Mucha w szklance. Notatki &#8211; Arrabal, Kajzar, Latynosi</a></li>
<li><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=558">Jan Pietrzak o antypolonizmie</a></li>
<li><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=411">Alina Cała i ja w akcji</a></li>
<li><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=365">Dział: PLIKI oraz apel o linki</a></li>
<li><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=39">Wojciech Brojer &#8211; Eden (interpretacja)</a></li>
</ul><br />
<div id="pfButton"><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=570&pfstyle=wp" title="Print an optimized version of this web page"><img id="printfriendly" style="border:none; padding:0;" src="http://cdn.printfriendly.com/pf-button-both.gif" alt="Print"/></a></div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/PiotrWjcicki/~4/XaLe2aZGZuc" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piotrwojcicki.com/?feed=rss2&amp;p=570</wfw:commentRss>
		<slash:comments>-1</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://piotrwojcicki.com/?p=570</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Jan Pietrzak o antypolonizmie</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/PiotrWjcicki/~3/FHgnxj6LW0o/</link>
		<comments>http://piotrwojcicki.com/?p=558#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 02 Aug 2009 15:29:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Wójcicki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Current Affairs]]></category>
		<category><![CDATA[Historia najnowsza]]></category>
		<category><![CDATA[Idee]]></category>
		<category><![CDATA[Poglądy]]></category>
		<category><![CDATA[antypolonizm]]></category>
		<category><![CDATA[clip]]></category>
		<category><![CDATA[felieton]]></category>
		<category><![CDATA[Jan Pietrzak]]></category>
		<category><![CDATA[patriotyzm]]></category>
		<category><![CDATA[recepta]]></category>
		<category><![CDATA[video]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piotrwojcicki.com/?p=558</guid>
		<description><![CDATA[Najlepsze są najprostsze recepty na zjawiska negatywne. I taką receptę na antypolonizm w sposób klarowny i zrozumiały funduje nam Mistrz Jan Pietrzak. Wielu pamięta jego nadzwyczajną popularność w czasach PRL-u. Ja sam żebrałem pośród znajomych o jakieś nagrania jego monologów kabaretowych, rozprawiających się zjadliwie z komuną pod wszystkimi postaciami. Słuchałem jego głosu z rozpalonymi policzkami [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Najlepsze są najprostsze recepty na zjawiska negatywne. I taką receptę na antypolonizm w sposób klarowny i zrozumiały funduje nam <a href="http://www.janpietrzak.pl/" target="_blank">Mistrz Jan Pietrzak</a>.</strong></p>
<p><strong>Wielu pamięta jego nadzwyczajną popularność w czasach PRL-u. Ja sam żebrałem pośród znajomych o jakieś nagrania jego monologów kabaretowych, rozprawiających się zjadliwie z komuną pod wszystkimi postaciami. Słuchałem jego głosu z rozpalonymi policzkami i czułem, że napełnia mnie nadzieja. Za tę nadzieję jestem Janowi Pietrzakowi najbardziej wdzięczny i teraz jako starszy już facet uważam, że działalność Mistrza przyczyniła się do przeżycia trudnych czasów bez jakichś katastrofalnych ubytków w duszy i mózgu.</strong></p>
<p><strong>Teraz Jan Pietrzak znalazł się w sytuacji osoby wyklętej przez &#8220;salon warszawsko-krakowski&#8221;, gdyż mówi i przekazuje słuchaczom za wiele niewygodnej prawdy i propaguje wartości nie do przyjęcia przez gigantów postępu. I jeszcze do tego mówi to w sposób prosty i klarowny, a więc &#8211; o zgrozo &#8211; jego przekaz może trafić do odbiorców. Po prostu, niebezpieczny gość.</strong></p>
<p><strong>O antypolonizmie w przytoczonym tu klipie mówi właściwie tak treściwie, że nie pozostaje właściwie nic mądrego do dodania.  Dlatego od siebie dodaję komendę: &#8220;wykonać&#8221;. Posłuchać i zastosować w praktyce.</strong></p>
<p style="text-align: center;">
<p style="text-align: center;"><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="344" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="wmode" value="transparent" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/TBr95TRFbN4&amp;rel=0&amp;fs=1" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344" src="http://www.youtube.com/v/TBr95TRFbN4&amp;rel=0&amp;fs=1" wmode="transparent" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p style="text-align: center;">
<p style="text-align: left;"><strong>A oto fragment recenzji Zbigniewa Herberta z 1981 roku:</strong></p>
<blockquote><p><strong><em>Moja naiwność rodzi powagę. Więc zupełnie poważnie: nie udało mi się dotychczas spotkać kabaretu, w którym jak tutaj, stare słowa &#8211; a bez nich każda opowieść jest emferyczna i skazana na zatracenie &#8211; stare, poniżane tyle lat słowa &#8211; ojczyzna, godność ludzka, sprawiedliwość brzmią prosto, czysto, niedwuznacznie. Mężny i wzruszający, komiczny i prawdziwy &#8211; Jan Pietrzak.</em></strong></p>
<p><strong><em>(całość recenzji &#8211; <a href="http://janpietrzak.pl/recenzje/zbigniew-herbert-1981">pod tym adresem</a> na stronie Jana Pietrzaka)<br />
</em></strong></p></blockquote>
<h2><strong>I tak jest w dalszym ciągu &#8211; co talent, to talent.</strong></h2>
<p><strong><br />
</strong></p>
<h1 style="text-align: center;"><strong>Pliki do ściągnięcia &#8211; dwa pakiety spakowane w ZIP:</strong></h1>
<p><strong>1. <a href="http://piotrwojcicki.com/wp-content/plugins/download-monitor/download.php?id=119" title="Downloaded 288 times">Kabaret Jana Pietrzaka</a> -2.68 MB Paczka zdjęć (zip) autorstwa Doroty Wróblewskiej i Moniki Ostrowskiej - ich strona: http://www.aparatki.pl/
Zdjęcia są publikowane na stronie Jana Pietrzaka:http://janpietrzak.pl</strong></p>
<p><strong>2. <a href="http://piotrwojcicki.com/wp-content/plugins/download-monitor/download.php?id=120" title="Downloaded 229 times">Kabaret Jana Pietrzaka - recenzje prasowe</a> -23.05 MB Pliki PDF, pakiet ZIP - ok. 24 MB.</strong></p>
<p><strong><br><br><h2>Zobacz moją stronę komentatorską:</h2>
<br><br>
<a href ="http://kaduk.info"><img src="http://kaduk.info/wp-content/uploads/banner.png"></a></strong></p>
<p><strong><br><br><h2>Zobacz mój foto-blog o sztuce fotografii:</h2>
<br><br>
<a href ="http://netartblog.info"><img src="http://netartblog.info/wp-content/uploads/banner.png"></a><br />
</strong></p>

<p><strong>Possibly Related Posts:</strong></p>
<ul>
<li><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=1066">Solidarni 2010 &#8211; reż. Ewa Stankiewicz, Jan Pospieszalski</a></li>
<li><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=1057">Warszawa-Smoleńsk-Katyń &#8211; 10 kwietnia 2010 r.</a></li>
<li><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=570">Grzegorz Eberhardt &#8211; Orłosiowi odpowiadam</a></li>
<li><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=553">ROCZNICA</a></li>
<li><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=549">Afery, afery i afery</a></li>
</ul><br />
<div id="pfButton"><a href="http://piotrwojcicki.com/?p=558&pfstyle=wp" title="Print an optimized version of this web page"><img id="printfriendly" style="border:none; padding:0;" src="http://cdn.printfriendly.com/pf-button-both.gif" alt="Print"/></a></div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/PiotrWjcicki/~4/FHgnxj6LW0o" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piotrwojcicki.com/?feed=rss2&amp;p=558</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://piotrwojcicki.com/?p=558</feedburner:origLink></item>
	</channel>
</rss>
