<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" media="screen" href="/~d/styles/rss2full.xsl"?><?xml-stylesheet type="text/css" media="screen" href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/itemcontent.css"?><rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/" xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/" xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" version="2.0">

<channel>
	<title>Jacek Gadzinowski</title>
	
	<link>http://www.gadzinowski.pl</link>
	<description>czyli komunikacyjna trepanacja czaszki</description>
	<lastBuildDate>Wed, 10 Mar 2010 08:39:32 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" type="application/rss+xml" href="http://feeds.feedburner.com/Gadzinowski" /><feedburner:info uri="gadzinowski" /><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com/" /><item>
		<title>Lipdub, czyli jak z głową nakręcić swoją markę</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/Gadzinowski/~3/4s4YDFuh33A/</link>
		<comments>http://www.gadzinowski.pl/lipdub-czyli-jak-z-glowa-nakrecic-swoja-marke/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 10 Mar 2010 08:34:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jacek Gadzinowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[grzegorz halama]]></category>
		<category><![CDATA[jacek gadzinowski]]></category>
		<category><![CDATA[lipdub]]></category>
		<category><![CDATA[skuteczna komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[wapstar]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gadzinowski.pl/?p=4167</guid>
		<description><![CDATA[Całe szczęście że są jeszcze tacy, którzy uważają że markę można promować (w Internecie) zwłaszcza poza Facebookiem. Stary dobry Youtube, pomysł na konkurs plus nośny trend jakim jest zjawisko lip dubów jest ciekawym przedsięwzięciem z KFC.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Całe szczęście, że są jeszcze tacy, którzy uważają że markę można promować (w Internecie) zwłaszcza poza Facebookiem. Stary dobry Youtube, pomysł na konkurs plus nośny trend jakim jest zjawisko lip dubów jest ciekawym przedsięwzięciem z KFC.</p>
<p><span id="more-4167"></span> </p>
<p>Oś pomysłu opiera się o aktywność internautów, ich zabawę z tworzeniem własnych interpretacji piosenek, teledysków. Lipdub to teledysk, w którym może wystąpić każdy. Zabawa polega na nagraniu jednym ujęciem własnej interpretacji znanego utworu muzycznego. Nazwa tej techniki pochodzi od dwóch angielskich słów: „lip” – usta oraz „dub” – dubbing. Aby powstał ciekawy wideoklip potrzebne jest zaangażowanie co najmniej kilku osób, które wcielą się w rolę wokalistów. Kamera kolejno rejestruje uczestników lipduba poruszających ustami, tak jakby rzeczywiście śpiewali fragment piosenki, który przypadł im w udziale.  Do tej pory powstało wiele zabawnych i pomysłowych filmów, które podbijają Internet na całym świecie, a całkiem niedawno „lipdubowa moda” zawitała także do Polski.</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="480" height="380" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/-zcOFN_VBVo&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="480" height="385" src="http://www.youtube.com/v/-zcOFN_VBVo&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p><strong>Dlaczego KFC zainteresował się taką formą promocji, czy też sposobem dotarcia do potencjalnego klienta?</strong></p>
<p>„Wielokrotnie obserwowaliśmy jak kreatywni potrafią być goście naszych restauracji, chętnie uczestnicząc w licznych konkursach. Tym razem postanowiliśmy pójść o krok dalej i namówić ich, by zarazili tą kreatywnością swoich znajomych. „Wapstar” pojawił się w tytule naszego konkursu nieprzypadkowo, a nawet był w pewien sposób inspiracją i to nie tylko ze względna na swoją „gwiazdorską” nazwę. To kanapka, którą można zjeść dosłownie w biegu, czyli dla wszystkich zapracowanych i żyjących w pospiechu. Chcieliśmy dać im szansę na przełamanie codziennej rutyny i zrobienie czegoś wyjątkowego. Nie mam wątpliwości, że właśnie Lipdub będzie świetnym sposobem  na oderwanie się od codziennych obowiązków i zaangażowanie współpracowników w dobrą zabawę”.</p>
<p><strong>Jak będzie wyglądał konkurs i zabawa z internautami?</strong><br />
Najciekawsza z nadesłanych koncepcji scenariusza zostanie zrealizowana z udziałem profesjonalnej ekipy filmowej, która zadba o najwyższą jakość nagrania. Zwycięskiego lipdub będzie promowany w sieci tak, aby zobaczyli go także inni.</p>
<p>Scenariusz można zgłosić za pomocą dedykowanego akcji serwisu <a rel="nofollow" target="_blank" href="http://www.lipdub.kfc.pl">www.lipdub.kfc.pl</a> do 6 kwietnia, gdzie znajdują się również szczegółowe informacje dotyczące zasad konkursu oraz przykłady ciekawych lipdubów z kraju i ze świata.</p>
<p><object width="480" height="380"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/urcXiab0b8k&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/urcXiab0b8k&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="640" height="385"></embed></object><br />
<strong>Co to jest ten lip dub i z &#8220;czym go się je&#8221;?</strong></p>
<p>Dodatkowo na potrzeby serwisu stworzony został <a rel="nofollow" target="_blank" href="http://www.lipdub.kfc.pl">VideoBlog</a>, w którym eksperci radzą, na co zwrócić szczególną uwagę przy realizacji takiego projektu. Wśród zaproszonych do współpracy osób znalazł się m.in. Jacek Gadzinowski –  który na tym blogu opisał <a href="http://www.gadzinowski.pl/lipdub-kolejna-moda-czy-natrectwo/">fenomen lipduba</a> (jakoś dziwnie brzmi, pisać o sobie w 3 osobie) oraz Marcin Robakowski, student i reżyser najbardziej popularnego obecnie lipduba w Polsce. Gościnnie wystąpił również Pan Józek (Grzegorz Halama), który opowiada o swoich doświadczeniach z nagrywaniem lipduba z kurczakami.</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="480" height="380" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/1AVzlGSjGcg&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="640" height="385" src="http://www.youtube.com/v/1AVzlGSjGcg&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Gadzinowski/~4/4s4YDFuh33A" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gadzinowski.pl/lipdub-czyli-jak-z-glowa-nakrecic-swoja-marke/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.gadzinowski.pl/lipdub-czyli-jak-z-glowa-nakrecic-swoja-marke/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Podstawowe zasady social-biznesu</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/Gadzinowski/~3/re1zHregsOM/</link>
		<comments>http://www.gadzinowski.pl/social-media-strategia-biznes/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 08 Mar 2010 08:30:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jacek Gadzinowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[marketing społecznościowy]]></category>
		<category><![CDATA[social media]]></category>
		<category><![CDATA[social media marketing]]></category>
		<category><![CDATA[strategia social media]]></category>
		<category><![CDATA[tworzenie zaangażowania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gadzinowski.pl/?p=3919</guid>
		<description><![CDATA[Biznes prowadzony w serwisach społecznościowych nie może obejść się bez zaangażowania. Jego wykreowanie jest celem większości marketerów wykorzystujących sieć. Ale internet nie jest tradycyjnym medium – już nie wystarczy kupić reklamę w prime time, żeby przyciągnąć uwagę. Social media rządzą się nieco innymi „prawami”. Jakimi? ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Biznes prowadzony w serwisach społecznościowych nie może obejść się bez zaangażowania. Jego wykreowanie jest celem większości marketerów wykorzystujących sieć. Ale internet nie jest tradycyjnym medium – już nie wystarczy kupić reklamę w prime time, żeby przyciągnąć uwagę. Social media rządzą się nieco innymi „prawami”. Jakimi?<br />
<span id="more-3919"></span></p>
<p>Ot chociażby tymi, które mówią, że jeśli robisz coś na siłę, lepiej nie rób tego w ogóle. Są jednak i takie, jak 5A, które podsumowują praktyczne zasady dotyczące kreowania zaangażowania w social media.  W takiej czy innej formie można je znaleźć na dziesiątkach stron internetowych. Doskonałe podsumowanie w „The five elements of social media” przygotowali  Jay Deragon, David Bullock oraz Irene Williams (<a rel="nofollow" target="_blank" href="http://www.relationship-economy.com/Five%20Elements%20of%20Social%20Media.pdf">do ściągnięcia TUTAJ</a>).</p>
<p><strong>Attention = Uwaga</strong></p>
<p>Dziesiątki maili, spam, blipy, tweety, śledziki, flakery, Facebooki,YouTuby, Nasze-Klasy,Onety,Bloxy i wiele innych. To co potocznie nazywamy szumem informacyjnym jest równoznaczne z… ograniczeniem dostępu informacji do użytkownika. Sam internauta dość płynnie wyszukuje to, co jest dla niego interesujące. Problemem jest zatem to, w jaki sposób Ty jesteś w stanie do niego dotrzeć.  Nikt nie będzie wracał na Twoją stronę i przeglądał twojego profilu w serwisach społecznościowych jeśli publikowane treści nie będą interesujące.</p>
<p>Zastanawiając się nad tym, w jaki sposób przyciągnąć uwagę, warto wziąć pod uwagę kilka „ludowych” prawd:<br />
- ludzie korzystają z tych rzeczy/usług, które rzeczywiście przynoszą im korzyść.<br />
- nie ma możliwości zaspokojenia oczekiwań wszystkich ludzi – wyspecjalizowanie się jest koniecznym elementem istnienia w świecie social media. Jeśli przyjdzie ci do głowy tworzenie treści dla każdego, usiać i poczekaj aż ci przejdzie.<br />
-przyciąganie uwagi jest powiązane ze specjalizacją albo… tabloidyzacją. Jeśli chcesz wykreować wizerunek specjalisty, nie polecam drugiego rozwiązania. Tak czy inaczej ściągnięcie na siebie wzroku użytkownika powiązane jest z…</p>
<p><a rel="nofollow" target="_blank" href="http://gadzinowski.home.pl/wordpress/wp-content/uploads/2010/02/social-business-ecosystem.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-3926" title="social-business-ecosystem" src="http://gadzinowski.home.pl/wordpress/wp-content/uploads/2010/02/social-business-ecosystem.jpg" alt="social business ecosystem Podstawowe zasady social biznesu" width="500" height="840" /></a></p>
<p><strong>Attraction = Atrakcyjność</strong></p>
<p>… atrakcyjnością treści. Co to znaczy? W najprostszym rozumieniu atrakcyjna treść jest ukształtowana – zarówno pod względem prezentacji jak i zgromadzonej wiedzy/ładunku emocjonalnego itp. – w taki sposób, że staje się ona użyteczna dla odbiorcy. Nie oznacza to, że treść ma zostać stworzona na obraz i podobieństwo instrukcji na Spryciarzach albo innych Zaradnych. Użyteczność odnosi się nie tylko do ewidentnych korzyści wynikających z zastosowania się do zawartych rad. To również dobre samopoczucie, świetny humor lub nakłonienie do przemyśleń wynikające z przeczytania wpisu czy obejrzenia filmiku.</p>
<p>Atrakcyjna treść (przynajmniej tej pisanej) powinna mieć jednak dość logiczną budowę i nie przypominać skakania z kwiatka na kwiatek.  Elementy powinny z siebie wynikać, a ewentualne retrospekcje nie powinny brać góry nad całością. Nie warto jednak pisać o niczym. Zasadą nadrzędną jest odniesienie korzyści   przez użytkowników. Internet nie jest książką. Większość ludzi poszukuje w nim informacji (w przypadku mężczyzn) i kontaktów (w przypadku kobiet). Bez korzyści Twoja treść nie jest atrakcyjna i nie przyciąga uwagi. Jeśli sobie z tym poradzisz, być może uda Ci się jednocześnie osiągnąć trzecią bazę – przywiązanie użytkownika.</p>
<p><strong>Affinity = Przyciąganie</strong></p>
<p>Chociaż angielskie „affinity” oznacza m.in. „pokrewieństwo” i „przyciąganie”, w tym aspekcie lepiej mówić o wytworzeniu przywiązania użytkownika.  W tym przypadku nie ma się co rozwodzić. Im lepsza jest przygotowana przez Ciebie treść, tym większą ilość użytkowników 0przyciągniesz.</p>
<p>A jaka treść przyciąga użytkownika? Przede wszystkim unikalna (dlatego jestem zaprzysięgłym wrogiem umieszczania „przekalkowanych” PRowskich tekstów w każdym możliwym serwisie), lekko zadziorna i skłaniająca do dyskusji. Ten ostatni element najczęściej można osiągnąć poprzez prezentowanie wyjątkowo interesujących/nowatorskich/kontrowersyjnych tematów lub prezentowanie swojego punktu widzenia.</p>
<p>Jedną z najważniejszych części składowych przyciągania jest stworzenie przestrzeni dyskusji. Dlatego nie rozumiem autorów blogów, którzy blokują możliwość komentowania swoich postów.  Umożliwienie dyskusji jest jednocześnie  umożliwieniem wymiany informacji. Poza tym nikt nie lubi zamykania ust na siłę lub nieodpowiadania na pytania. Jeśli uda ci się przyciągnąć nieco większą grupę osób, w końcu będziesz mógł pochwalić się…</p>
<p><strong>Audience = Widownia</strong></p>
<p>… widownią. Widownia to nic innego, jak użytkownicy, którzy obserwują twoje poczynania w internecie. To ludzie, którzy subskrybują twój blog, ci którzy obserwują Cię na Blipie i oceniają Twoje filmy na You Tube. Widownia to społeczność, wokół której się obracasz i z którą masz najbliższy kontakt. Widownia to relacje, które nawiązujesz.   O ich rodzaju i tzw. głębokości zależy czy twoja widownia będzie się szybko zmieniać, czy też pozyskasz stałych użytkowników.</p>
<p>Widownię zyskujesz wówczas, kiedy Twoja treść jest interesująca, kiedy wymaga skomentowania lub ocenienia. Od tego jakie chcesz osiągnąć cele, zależy w jaki sposób będziesz z nią postępował. To zazwyczaj z widowni i nawiązanych poprzez nią relacji wyłaniają się konkretni zleceniodawcy lub kontakty, dzięki którym zyskujesz zlecenia /sprzedajesz produkt. Widownia pozwala na zmonetyzowanie ruchu. Największym problemem z nią związanym jest to, że najczęściej nie masz pojęcia, kto tworzy widownię. To z kolei nakłada „przymus” starania się i pokazywania z jak najlepszej strony.</p>
<p><strong>Action = Akcja czyli Zysk</strong></p>
<p>Akcja często była ostatnim elementem marketingowego algorytmu (np. a w AIDA). Nie chodzi tu jednak o tzw. wezwanie do akcji czyli złożenie propozycji kupna usługi. Takie działanie raczej przekreślają poprzednie starania ponieważ rzutują na intencje towarzyszące twojej obecności w social media. W tym przypadku akcja wychodzi od użytkownika i jest wynikiem zainteresowania Twoją osobą. Zainteresowania, w którego wygenerowanie musisz włożyć dużo pracy. Obecność w social media, przygotowanie odpowiedniej treści MOGĄ służyć akcji. Nie jesteś w stanie przewidzieć czy tak się stanie. Akcja to finał konstruowania wizerunku – procesu, który nigdy się nie kończy.</p>
<p><strong>Authenticity = Autentyczność</strong></p>
<p>Co tu robi punkt szósty? To mój punkt, do którego staram się przywiązywać dużą wagę. W efektywnych relacjach ważna jest szczerość. Jeśli nie chcesz czegoś powiedzieć, powiedz, że nie możesz powiedzieć. Po prostu. Silenie się na obecność w social media to jeden z najlepszych sposób na zmarnowanie czasu. Jeśli nie przekonujesz siebie, jak możesz przekonać innych. Podobnie jest ze zdobywaniem widowni „na siłę”.</p>
<p>Zdarzali mi się klienci, którzy panikowali kiedy 2 osoby znikały z listy obserwujących użytkowników. Byli też tacy, którzy… zastanawiali się ile może kosztować kupno widowni. To nie jest autentyczne a w związku z tym nie jest skuteczne. Trudno to wyjaśnić, ale ludzie – nawet w internecie – szybko wyczuwają prawdę i fałsz w kontaktach. A kiedy już to wyczują, trzymają się od Ciebie z daleka… chyba, że chcą podbić swoje miejsce w rankingu (zawsze jest jakiś ranking) lub zyskać potencjalnego klienta. Autentyczność to podstawowy warunek promocji w social media. Pozwala na wygenerowanie długofalowej lojalności a bez niej daleko nie zajedziesz.</p>
<p>Wpis przygotował <a rel="nofollow" target="_blank" href="http://infosocialmedia.blogspot.com">Łukasz Dębski</a></p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Gadzinowski/~4/re1zHregsOM" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gadzinowski.pl/social-media-strategia-biznes/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.gadzinowski.pl/social-media-strategia-biznes/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Kup sobie blogera – aukcja charytatywna!</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/Gadzinowski/~3/2SOCaM8YSks/</link>
		<comments>http://www.gadzinowski.pl/kup-sobie-blogera-aukcja-charytatywna/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 04 Mar 2010 17:56:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jacek Gadzinowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[aukcja charytatywna]]></category>
		<category><![CDATA[blogerzy]]></category>
		<category><![CDATA[blogosfera]]></category>
		<category><![CDATA[kup sobie blogera]]></category>
		<category><![CDATA[paulina pruska]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gadzinowski.pl/?p=4107</guid>
		<description><![CDATA[W czwartek 4 marca wystartowała niecodzienna aukcja charytatywna. Najpopularniejsi blogerzy piszący o mediach i reklamie – Irena Mrozek (http://zjadamyreklamy.pl), Maciej Budzich (http://blog.mediafun.pl), Jacek Gadzinowski (http://gadzinowski.pl) oraz Natalia Hatalska (http://hatalska.com) wystawili pod młotek... swoją wiedzę i czas.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Blogerzy w aukcji charytatywnej dla Pauliny Pruskiej</p>
<p>W czwartek 4 marca wystartowała niecodzienna aukcja charytatywna. Najpopularniejsi blogerzy piszący o mediach i reklamie – Irena Mrozek (<a rel="nofollow" target="_blank" href="http://zjadamyreklamy.pl">http://zjadamyreklamy.pl</a>), Maciej Budzich (<a rel="nofollow" target="_blank" href="http://blog.mediafun.pl">http://blog.mediafun.pl</a>), Jacek Gadzinowski (<a rel="nofollow" target="_blank" href="http://gadzinowski.pl">http://gadzinowski.pl</a>) oraz Natalia Hatalska (<a rel="nofollow" target="_blank" href="http://hatalska.com">http://hatalska.com</a>) wystawili pod młotek&#8230; swoją wiedzę i czas. Każdy, kto weźmie udział w aukcji, będzie mógł licytować 4-godzinny warsztat poprowadzony przez blogerów i poświęcony aktualnym obecnie tematom budowania marki za pomocą nowych mediów. Pieniądze zebrane podczas aukcji zostaną przekazane w całości na konto Pauliny Pruskiej (<a rel="nofollow" target="_blank" href="http://paulapruska.blogspot.com/">http://paulapruska.blogspot.com/</a>) walczącej z rzadką odmianą nowotworu.<br />
<span id="more-4107"></span><br />
Wystawiony na aukcję 4-godzinny warsztat obejmie następujące tematy:<br />
- O tym, jak konsument wygrał wojnę i to nie tylko w MafiaWars – Irena Mrozek o social media;<br />
- Krnąbrny bloger, czyli dlaczego on nic nie pisze, kiedy ja mam TYLE do powiedzenia – Maciej Budzich o skutecznym wykorzystywaniu blogów w promocji;<br />
- Była sobie marka&#8230; – Jacek Gadzinowski o budowaniu silnej marki w czasach jej słabej kondycji;<br />
- Gdzie by tu jeszcze umieścić reklamę i czy naprawdę tylko o to chodzi? – Natalia Hatalska o niestandardowych formach komunikacji marketingowej.</p>
<p>Blogerzy poprowadzą warsztat osobiście w terminie dogodnym dla zwycięzcy. Cena wywoławcza warsztatu ustalona została na poziomie 699 PLN.</p>
<p>Oprócz warsztatu, uczestnicy aukcji mogą również licytować nowy, oryginalnie zapakowany laptop NTT Corrino 717SU. Jego cena wywoławcza to 1500 PLN (wartość rynkowa 2950 PLN).</p>
<p>„Na aukcję wystawiliśmy dwie rzeczy – warsztat i laptopa. Z pozoru mogą wydawać się one dalekie od siebie, ale w rzeczywistości chodzi nam o to, żeby dotrzeć do szerokiego grona odbiorców. Akcję „Kup sobie blogera” kierujemy więc przede wszystkim do firm i agencji, którym zależy na pogłębieniu wiedzy z zakresu nowych mediów, blogów i niestandardowych form komunikacji. Z kolei laptop to wezwanie do licytowania skierowane do czytelników naszych blogów. Obie akcje w równym stopniu są jednak kierowane do tych, którzy Paulinie chcą i mogą pomóc. Mamy nadzieję, że takie właśnie rozwiązanie pozwoli nam zebrać więcej pieniędzy.” – mówi Natalia Hatalska.</p>
<p>Aukcja „Kup sobie blogera” potrwa 14 dni, od czwartku 4 marca do czwartku 18 marca.</p>
<p>Obecna akcja to nie pierwsza inicjatywa środowiska internautów na rzecz Pauliny Pruskiej. We wrześniu ubiegłego roku odbył się także <a rel="nofollow" target="_blank" href="http://flakmecz.pl/">Flakmecz</a> – piłkarskie starcie Kadry Internautów z Kadrą Artystów – podczas którego na leczenie i rehabilitację Pauliny Pruskiej zebrano 14 tysięcy złotych.</p>
<p>Aukcja „Kup sobie blogera” dostępna jest pod adresem:<br />
<a rel="nofollow" target="_blank" href="http://allegro.pl/show_item.php?item=945345830">http://allegro.pl/show_item.php?item=945345830</a></p>
<p>Licytacja laptopa NTT Corrino 717SU odbywa się pod adresem:<br />
<a rel="nofollow" target="_blank" href="http://allegro.pl/show_item.php?item=945346074">http://allegro.pl/show_item.php?item=945346074</a></p>
<p><strong>Nie stój i nie czekaj, licytuj!</strong> Taka akcja, 2 razy się nie zdarza.</p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Gadzinowski/~4/2SOCaM8YSks" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gadzinowski.pl/kup-sobie-blogera-aukcja-charytatywna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.gadzinowski.pl/kup-sobie-blogera-aukcja-charytatywna/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Sony Ericsson i kampania #pumpt</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/Gadzinowski/~3/Qd6grQXO-xQ/</link>
		<comments>http://www.gadzinowski.pl/sony-ericsson-i-kampania-pumpt/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 03 Mar 2010 08:30:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jacek Gadzinowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[#pumpt]]></category>
		<category><![CDATA[facebook marketing]]></category>
		<category><![CDATA[kampania reklamowa Satio]]></category>
		<category><![CDATA[media społeczne]]></category>
		<category><![CDATA[social media]]></category>
		<category><![CDATA[Sony Ericsson]]></category>
		<category><![CDATA[Twitter]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gadzinowski.pl/?p=3907</guid>
		<description><![CDATA[Mało kto wpada na pomysł, żeby napompować ponad tysiąc piłek do skakania przy pomocy Twittera. A Sony Ericsson wpadł! Tzw. hoppery zostały napompowane ponad 17 tys. tweetów, a efekty można było obserwować przez 24 godziny na dobę. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Materiał przygotował <a rel="nofollow" target="_blank" href="http://www.brzoskowski.pl">Bartek Brzoskowski</a></p>
<p>Mało kto wpada na pomysł, żeby napompować ponad tysiąc piłek do skakania przy pomocy Twittera. A Sony Ericsson wpadł! Tzw. hoppery zostały napompowane ponad 17 tys. tweetów, a efekty można było obserwować przez 24 godziny na dobę.</p>
<p>Kampania #pump towarzyszyła wprowadzeniu na rynek Satio – nowego modelu telefonu brandowanego przez Sony Ericsson. Na pomysł społecznego pompowania piłek wpadła brytyjska agencja <a rel="nofollow" target="_blank" href="http://www.daredigital.com/">Dare Digital</a>, która odpowiadała za wprowadzenie Satio na rynek Wielkiej Brytanii. Z kolei za stronę elektroniczną, czyli zamianę tweetów na “pompnięcia” głowa ręczył zespół <a rel="nofollow" target="_blank" href="http://tinker.it/now/2010/01/20/hopper-invasion/">Tinkert it</a>!</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="560" height="340" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/2rHnNLk5TNs&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="560" height="340" src="http://www.youtube.com/v/2rHnNLk5TNs&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p>Gdzieś w Londynie wynajęto magazyn, w którym umieszczono 49 nienapompowanych piłek do skakania. Hoppery można było napompować dzięki hashtagom #pumpt wysyłanym z Twittera lub bezpośrednio ze strony <a rel="nofollow" target="_blank" href="http://www.sonyericsson.com/hopperinvasion/warehousehome.aspx?cc=gb&amp;lc=en">Sony Ericsson</a>. Żeby nie było ta łatwo, ludzie tweetowali o pomysłach na wykorzystanie kolorowych  piłek. Opisując je,  mieli używać właśnie Tagu #pump. Aby jeszcze bardziej utrudnić zadanie, prędkość pompowania zależała nie tylko od ilości wysłanych tagów, lecz również od częstotliwości ich wysyłania.  Uczestnicy akcji przez 2 tygodnie, 24 godziny na dobę, mogli obserwować jak hoppery rosną a obsługa wymienia napompowane piłki na kolorowe flaczki, które dopiero trzeba napompować. <strong>W ten sposób, dzięki 17677 tweetom i wpisom ze strony firmowej napompowano 1027 piłek</strong>!</p>
<p><em>I want #pumpt to go for a full on attack into a shopping centre and create havoc. Mwha ha ha!</em></p>
<p><em> </em></p>
<p><em>I’w want to fill a large pool with them &amp; jump in, like a very unstable, bouncy castle. But it may be quite painful. How about you? #pumpt</em></p>
<p><em> </em></p>
<p><em>#pumpt lets have a sponsored race round London on the hoppers</em></p>
<p>We could make a huge picture on  field with them, then take a photo with a satellite then put in on Google Earth! #pumpt</p>
<p>Pomysły były rożne i różniste. Niektóre z pomysłów, takie jak wyścig dokoła Londynu prawie się spełniły.</p>
<p><strong>Co się stało z napompowanymi Hopperami?</strong> Ruszyły w świat, zyskały międzynarodową sławę, odwiedziły Madryt i Barcelonę, gdzie nawet wystąpiły w reklamie.</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="344" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/QgRHWw_RRMI&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344" src="http://www.youtube.com/v/QgRHWw_RRMI&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p>Mimo, że socialmedia były nieznaczym elementem kampanii Satio, to kreatywne wykorzystanie przyciągnęło uwagę Londyńczyków. Kampania udowodniła również, że z przygotowań do wielkiego finału można zrobić duże show.</p>
<p>Łyżką dziegciu jest to, że moim zdaniem pompowanie piłeczek – mimo, że bardzo fajne, widowiskowe i w ogóle – jest sztuką dla sztuki.  Hoppery zgromadziły zaledwie 6oo  followersów na <a rel="nofollow" target="_blank" href="http://twitter.com/chiefhopper">Twitterze</a> oraz nieco ponad 1,8 tys. na <a rel="nofollow" target="_blank" href="http://www.facebook.com/pages/Chief-Hopper/198724547753?v=wall&amp;ref=ts">Facebooku</a>. Biorąc pod uwagę internetowe “uspołecznienie” Wielkiej Brytanii nie jest to wynik, którym można się pochwalić. Z drugiej jednak strony warto pamiętać o tym, że materiały stworzone dzięki kampanii żyją własnym życiem i będą pracować na markę przez następne kilka lat.</p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Gadzinowski/~4/Qd6grQXO-xQ" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gadzinowski.pl/sony-ericsson-i-kampania-pumpt/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.gadzinowski.pl/sony-ericsson-i-kampania-pumpt/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Szmira, tandeta? “RE: Warsaw 2016. Odrodzeni w kulturze”</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/Gadzinowski/~3/8oa10br7Vec/</link>
		<comments>http://www.gadzinowski.pl/szmira-tandeta-re-warsaw-2016-odrodzeni-w-kulturze/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Mar 2010 08:30:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jacek Gadzinowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[facebook]]></category>
		<category><![CDATA[promocja warszawy]]></category>
		<category><![CDATA[skuteczna promocja]]></category>
		<category><![CDATA[social media]]></category>
		<category><![CDATA[warszawa 2016 stolica kultury]]></category>
		<category><![CDATA[zarządzanie komunikacją]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gadzinowski.pl/?p=3998</guid>
		<description><![CDATA[Film "RE: Warsaw 2016. Odrodzeni w kulturze" z 2007 sojego czasu wywołał burze rozpętał burzę. Zdaniem jego autorów, do promocji miasta za granicą najlepiej  nadają się: pole kapusty, bary mleczne i blokowiska. Media, specjaliści od wizerunku wołali, że to skandal....]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Film &#8220;RE: Warsaw 2016. Odrodzeni w kulturze&#8221; z 2007 sojego czasu rozpętał burzę. Zdaniem jego autorów, do promocji miasta za granicą najlepiej  nadają się: pole kapusty, bary mleczne i blokowiska. Media, specjaliści od wizerunku wołali, że to skandal&#8230;.</p>
<p>Kilka smakowitych cytatów z tego czasu (nazwiska pominę, by niczego nie sugerować)<br />
<em>&#8220;Zdaniem specjalistów od reklamy i PR, dobre samopoczucie twórców i warszawskiego ratusza jest nieuzasadnione. &#8211; Moim zdaniem utrwala znane stereotypy na nasz temat. Przeraża mnie, że jego autorzy widzą Warszawę poprzez bary mleczne i blokowiska, i nie rozumiem, dlaczego to one, według twórcy, mają być atrakcją kulturalną Warszawy&#8221;</em></p>
<p><em>&#8220;Ciągnące się po horyzont pole kapusty, betonowa pustynia blokowisk i obskurny bar mleczny – taki wizerunek naszej stolicy przedstawiony zostanie w konkursie na Europejską Stolicę Kultury.&#8221;</em></p>
<p><em>&#8220;Gdybyśmy uznali, że grupą docelową odbiorów tego filmu są Wietnamczycy uwielbiający muzykę poważną i bigos, to jest to strzał w dziesiątkę. To tak, jakby przyjść na pierwszą wizytę do narzeczonej ze specjalnie nieumytymi zębami i w brudnych gaciach. Nawet jeżeli na co dzień takie nosimy, to na tę specjalną okazję warto jednak założyć czyste&#8221;</em></p>
<p>Mineło kilka lat, film znowu ożył tym razem na Facebooku, gdzie stał się przebojem kilku ostatnich dni.  Skandal, jaki skandal? A może troche humoru i prostota przekazu&#8230; oraz inne gusta panujące na tym serwisie, rózniace się od reszty Internautów i społeczeństwa.</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="344" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="name" value="movie" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/f8Wpixo54wQ&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344" src="http://www.youtube.com/v/f8Wpixo54wQ&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" allowfullscreen="true" name="movie"></embed></object></p>
<p>Natomiast film promocyjny Agnieszki Holland,  jest przyjmowany conajmniej chłodno…</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="500" height="300" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/PsqwT_ENmRI&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="560" height="340" src="http://www.youtube.com/v/PsqwT_ENmRI&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p>Zresztą, oceńcie sami: czy lepszy jest Chopin i dłużyzna, czy zaskakujacy montaż i pokazanie miasta jakiego na codzień nie widziecie? A takim też może być, w swojej róznorodności i sprzecznosci. Pozostawiam to Waszemu osądowi.</p>
<p>BTW. np. bar &#8220;Sady&#8221; najlepszy był by pożywić się do melanżach <img src='http://www.gadzinowski.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' title="Szmira, tandeta? RE: Warsaw 2016. Odrodzeni w kulturze" />  Jak widzicie, w Warszawie jest miejsce na szleństwo i inwencję. A nie betonowe i zakute myślenie &#8220;szufladkami&#8221;. Nie wszystko powinno być takie &#8220;seriozne&#8221;.</p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Gadzinowski/~4/8oa10br7Vec" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gadzinowski.pl/szmira-tandeta-re-warsaw-2016-odrodzeni-w-kulturze/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.gadzinowski.pl/szmira-tandeta-re-warsaw-2016-odrodzeni-w-kulturze/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Employer branding, jak nie zepsuć wizerunku zanim się go zbudowało</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/Gadzinowski/~3/Id7wfusUej0/</link>
		<comments>http://www.gadzinowski.pl/employer-branding-skuteczna-komunikacja/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 26 Feb 2010 09:00:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jacek Gadzinowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[employer branding]]></category>
		<category><![CDATA[komunikacja zintegrowana]]></category>
		<category><![CDATA[skuteczna komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[social media komunikacja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gadzinowski.pl/?p=4010</guid>
		<description><![CDATA[Jak budując wizerunek pracodawcy, tzw. employer branding? Social media, internet nie jest "zbawieniem", jesli nie ma tutaj strategii, konsekwencji i zrozumienia narzędzi. Poza tym 

to szersze zagadnienie, poczawszy od struktur samej firmy i wyzwań przed nia stojacych, skończywszy na spójnej komunikacji także marketingowej czy sprzedażowej.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jak budując wizerunek pracodawcy tzw. employer branding? Social media, internet nie jest &#8220;zbawieniem&#8221;, jesli nie ma tutaj strategii, konsekwencji i zrozumienia narzędzi. Poza tym to szersze zagadnienie, poczawszy od struktur samej firmy i wyzwań przed nia stojacych, skończywszy na spójnej komunikacji także marketingowej czy sprzedażowej.</p>
<p>Wiecej znajdziecie w poniższym video i <a rel="nofollow" target="_blank" href="http://hrstandard.pl/wp-content/uploads/hrcamp/Realny_wizerunek_czy_irracjonalna_wybujałosc_w_social_media_Jacek_Gadzinowski.pdf">prezentacji</a>, ze spotkania HR Camp w którym uczestniczyłem</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="400" height="300" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowfullscreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=9705063&amp;server=vimeo.com&amp;show_title=1&amp;show_byline=1&amp;show_portrait=0&amp;color=&amp;fullscreen=1" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="400" height="300" src="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=9705063&amp;server=vimeo.com&amp;show_title=1&amp;show_byline=1&amp;show_portrait=0&amp;color=&amp;fullscreen=1" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object><a rel="nofollow" target="_blank" href="http://vimeo.com/9705063"></a></p>
<p><a rel="nofollow" target="_blank" href="http://hrcamp.pl/">HRcamp</a>: “Droga do Gwiazd, czyli o tym jak budować wizerunek pożądanego pracodawcy”, spotkania poświęconego &#8220;employer brandingowi&#8221;, gdzie omawiano:  jak swój wizerunek budują najlepsi pracodawcy, jak przyciągnąć świetnych kandydatów oraz  jak zbudować profesjonalną stronę kariery i jak stworzyć internetową społeczność wierną organizacji. Wiecej materiałów z konferencji <a rel="nofollow" target="_blank" href="http://hrcamp.pl/materialy/">znajdziecie tutaj</a>.</p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Gadzinowski/~4/Id7wfusUej0" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gadzinowski.pl/employer-branding-skuteczna-komunikacja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.gadzinowski.pl/employer-branding-skuteczna-komunikacja/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Facebook: rozwiazanie konkursu – viral 2009</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/Gadzinowski/~3/MEgQhe_aiIw/</link>
		<comments>http://www.gadzinowski.pl/facebook-aplikacja-viral-roku-2009/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 25 Feb 2010 19:15:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jacek Gadzinowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[aplikacje na Facebook]]></category>
		<category><![CDATA[facebook konkursy]]></category>
		<category><![CDATA[facebook marketing]]></category>
		<category><![CDATA[social media]]></category>
		<category><![CDATA[viral 2009 konkurs]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gadzinowski.pl/?p=4047</guid>
		<description><![CDATA[Zgodnie z regulaminem zakończył się konkurs/głosowanie na najlepszy Viral roku. Zaskoczenia chyba nie było – wygrał „Durczok i jego u*** stół”.  Gonił go „Hitler w poszukiwaniu elektro” i „jestem Hardcorem”. Aplikacja konkursowa na Facebooku zdała egzamin, ale... konkurs miał swoje 2 dno.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zgodnie z regulaminem <a href="http://www.gadzinowski.pl/test-sily-facebooka-wybierz-viral-2009-i-wygraj-iphone/">zakończył się konkurs/głosowanie na najlepszy Viral roku</a> 2009. Zaskoczenia chyba nie było – wygrał „Durczok i jego u*** stół”. Ostro gonił go „Hitler w poszukiwaniu elektro” i „jestem Hardcorem”. Aplikacja konkursowa na Facebooku zdała egzamin.</p>
<p><strong>Kto wygrał, śledztwo trwało 2 dni.</strong></p>
<p>Facebook uczy pokory, tak jak każdy konkurs. Zawsze znajdą się w nim osoby, które szukają „drogi na skróty”.  Zawsze przy takich konkursach są „inteligenci” co zakładają masę kont fikcyjnych. W przypadku konkursu i głosowania „Virale 2009”, był bardzo ciekawy przypadek. Osoba (nie podaje nazwiska/personaliów) &#8211;  założyła kilkaset fałszywych kont.  W dodatku te konta są ze sobą powiązane, więc nie wyglądają za bardzo podejrzanie. Ale jednak&#8230; po pierwsze wszyscy userzy poleceni przez „osobę” jedyne co zrobili to dodali siebie nawzajem do znajomych i kliknęli w &#8220;lubię to&#8221; w konkursowy post (pewnego konkursu innej firmy). Widać, że tam też mogło dojść do próby wyłudzenia.</p>
<p>Ale niestety „osobnik” miał pecha. Na jednym ze zdjęć fartem dostrzegłem, że zdjęcie to pochodzi z fotka.pl. I zdjęcie to należy do zupełnie kogoś innego, niż by to wynikało z Facebooka <img src='http://www.gadzinowski.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' title="Facebook: rozwiazanie konkursu   viral 2009" /> </p>
<p>Mam więc pomysł. Może, że po wygraną stawił się osobiście wraz z Markiem Kucem ur. 1988-08-01, Młody, jak na 22 lata ten Marek:<br />
<a rel="nofollow" target="_blank" href="http://www.facebook.com/profile.php?id=100000775920466 ">http://www.facebook.com/profile.php?id=100000775920466 </a><br />
<a rel="nofollow" target="_blank" href="http://www.fotka.pl/profil/Ryann/ ">http://www.fotka.pl/profil/Ryann/ </a><br />
Tak działa „osoba” &#8211; zakłada fikcyjne konta, a zdjęcia bierze z netu. Co za kunszt! ŁAŁ</p>
<p>Ale by nie było tak różowo, osobnik na drugim miejscu w konkursie to też „osoba uczciwa inaczej”. Tylko tym razem nie dość sprytna. Pozakładała kilkaset tak typowych słupów, że aż oczy bolą &#8211; nawet zdjęć im nie pododawał. On wiec też out! Aż strach myśleć, ile takich słupów na codzień bierze udział w konkursach firm, marek. Warto to mieć na uwadze!</p>
<p>*dziękuje Czarkowi Krampowi, za pomoc w śledztwie i weryfikacji statystyk</p>
<p><strong>Ostatecznie wygrał</strong>:<br />
<strong>Tomasz Kudła </strong>– gratulacje! Zwycięzcę proszę o kontakt, celem ustalenia procedury odbioru nagrody.<br />
Kolejne miejsca to:<br />
- Marta Szczepańska<br />
- Tomasz Gajda<br />
- Piotr Siwiński<br />
- 	Bartek Nowotarski<br />
- Tomek Lipiński<br />
- Mateusz Boguszewski<br />
- 	Tomek Goździewicz<br />
- 	Jacek Karolak<br />
-	Marcin Wolak</p>
<p><strong>Dalsze plany</strong>:<br />
<strong><em>- konkurs będzie miał swoją kontynuację</em></strong><br />
- wszystkich zainteresowanych kolejnymi testami i konkursami na Facebook.com zapraszam do pozostania na profilu <a rel="nofollow" target="_blank" href="http://www.facebook.com/pages/Komunikacyjna-trepanacja-czaszki/148678421025"><strong>Komunikacyjnej Trepanacji Czaszki.</strong></a></p>
<p style="text-align: center;"><a rel="nofollow" target="_blank" href="http://gadzinowski.home.pl/wordpress/wp-content/uploads/2010/02/trepanacja-czaszki-facebook.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-4052" title="trepanacja czaszki facebook" src="http://gadzinowski.home.pl/wordpress/wp-content/uploads/2010/02/trepanacja-czaszki-facebook.jpg" alt="trepanacja czaszki facebook Facebook: rozwiazanie konkursu   viral 2009" width="552" height="609" /></a></p>
<p><strong>Spostrzeżenia z konkursu</strong><br />
1.	Nawet najbardziej mądry regulamin, będzie „łamany”<br />
2.	Zawsze znajdą się osoby „uczciwe inaczej”<br />
3.	Dokładnie badaj i obserwuj statystyki na serwerze. Obserwuj konkurs, bądz w interakcji z uczestnikami.<br />
4.	Nie słuchaj podszeptów i aluzji zawistnych ludzi, w stylu: „Ja nie wiem, czy to jakieś porachunki czy ściemniany branżowy konkurs”. trzymaj się zasad i regulaminu.<br />
5.	Wirusowość konkursu została odpowiednio dostosowana, by nie było za dużo spamu. Nie zależało mi na maksymalnym zasięgu, ale na zbadaniu narzędzia i mniej na publicity.<br />
6.	Konkurs trzymał się wybitnie „litery” regulaminu.</p>
<p><strong>Statystyki konkursu:</strong></p>
<p>Liczba userów biorących w konkursie: 1888<br />
Liczba wysłanych zaproszeń w konkursie: 2850<br />
Liczba ludzi z zaproszeń: 1109<br />
Liczba oddanych głosów: 4567<br />
Ilość dołączonych fanów na skutek konkursu: 405</p>
<p><strong>Wniosek:</strong><br />
- duża wirusowość, chęć brania udziału w zabawie<br />
- zasięg był uzależniony także od reklamy w boxach (było widać mocną korelację). Gdybym wydał ok. 2-3 tys PLN na promocję, ilość biorących zwiększyłaby się 10-15 krotnie.<br />
- prosty i nie przekombinowany mechanizm, tematyka działają<br />
- konkurs nie wywoływał negatywnych emocji, by ciepło przyjmowany<br />
- na początku trwania konkursu, modyfikowano aplikację, jak wpływał merytoryczny feedback, za który chciałbym podziękować wszystkim którzy się ze mną skontaktowali.</p>
<p style="text-align: center;"><a rel="nofollow" target="_blank" href="http://gadzinowski.home.pl/wordpress/wp-content/uploads/2010/02/kamil-durczok.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-4051" title="kamil durczok" src="http://gadzinowski.home.pl/wordpress/wp-content/uploads/2010/02/kamil-durczok.jpg" alt="kamil durczok Facebook: rozwiazanie konkursu   viral 2009" width="512" height="379" /></a></p>
<p><strong><br />
A jakie virale klikano?</strong></p>
<p>Upierdolony stół Kamila Durczoka &#8211; 496<br />
Hitler: w poszukiwaniu elektro &#8211; 410<br />
Jestem hardcorem -402<br />
Od tyłu i klasycznie by CeZik &#8211; 364<br />
Historia Leszka Dresa &#8211; 353<br />
Hitler dowiaduje się o Jadłodajni &#8211; 349<br />
Niezapomniana 18 &#8211; 333<br />
LipDub „I gotta feeling”	- 294<br />
Daj kamienia &#8211; 272<br />
Tuskotronic &#8211; 271<br />
Aligator Attack in Illinois &#8211; 268<br />
Dlaczego usuwam konto na nasza-klasa.pl? -261<br />
Death Metal Parrot &#8211; 258<br />
Lubię placki! -236</p>
<p>Dziekuje Olsowi i wszystkim, którzy zaproponowali virale („w badaniu rynku”) podczas dyskusji na facebook.com.</p>
<p>Social media wykreowały ten konkurs w całości, łącznie z puentą: <strong>uczciwość i zasady popłacają!</strong></p>
<p>Dziekuje wszystkim biorącym udział w zabawie i kreowaniu tego &#8220;case&#8217;u&#8221;.</p>
<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8211;</p>
<p>Aplikacja na facebook, mechanika konkursu, oraz kreacja (wraz z bannerami do Adtaily i Facebook.com) została przygotowana przez firmę <a rel="nofollow" target="_blank" href="http://deepsense.pl/">Deepsense</a> . Zdecydowanie rekomenduję ją do współpracy dla potencjalnych partnerów biznesowych. Poziom obsługi, kreatywność i zaangażowanie na wysokiem poziomie!</p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Gadzinowski/~4/MEgQhe_aiIw" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gadzinowski.pl/facebook-aplikacja-viral-roku-2009/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.gadzinowski.pl/facebook-aplikacja-viral-roku-2009/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>SERM, czyli zarządzanie reputacją w wyszukiwarkach</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/Gadzinowski/~3/V2kCJYeg-kI/</link>
		<comments>http://www.gadzinowski.pl/serm-czyli-zarzadzanie-reputacja-w-wyszukiwarkach/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 23 Feb 2010 08:30:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jacek Gadzinowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[serm]]></category>
		<category><![CDATA[skuteczna komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[social media komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[social media marketing]]></category>
		<category><![CDATA[zarządzanie komunikacją]]></category>
		<category><![CDATA[zarządzanie reputacją]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gadzinowski.pl/?p=3979</guid>
		<description><![CDATA[Chyba już nikogo nie trzeba przekonywać, że wyszukiwarka jest narzędziem popularnym wśród internautów– raczej trudno byłoby znaleźć kogoś, kto nie „gugla”, gdy potrzebuje informacji.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Chyba już nikogo nie trzeba przekonywać, że wyszukiwarka jest narzędziem popularnym wśród internautów– raczej trudno byłoby znaleźć kogoś, kto nie „gugla”, gdy potrzebuje informacji.</p>
<p>Z drugiej strony – jako marketerzy, biznesmeni, menedżerowie – powinniśmy rozumieć marketingową rolę wyszukiwarki i tego, co o nas „pisze”. Prowadząc szkolenia e-marketingowe zawsze polecam proste i nierzadko pouczające ćwiczenie: wpisanie w okienko wyszukiwarki nazwy swojej firmy, marki – później w towarzystwie słowa „forum”, gdyż wtedy trafiamy od razu na dyskusje i opinie internautów. Już kilka razy zaskocznie było wielkie. Bo wyobraźmy sobie sytuację, gdy na jednej z czołowych pozycji pojawia się link z bardzo negatywnym komunikatem:</p>
<p style="text-align: center;"><a rel="nofollow" target="_blank" href="http://gadzinowski.home.pl/wordpress/wp-content/uploads/2010/02/SERM_austroconsult.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-3982" title="SERM_austroconsult" src="http://gadzinowski.home.pl/wordpress/wp-content/uploads/2010/02/SERM_austroconsult.jpg" alt="SERM austroconsult SERM, czyli zarządzanie reputacją w wyszukiwarkach" width="549" height="314" /></a></p>
<p>To chyba „czarny sen” marketera, czy biznesmena. Przecież wyszukiwarka to jedno z podstawowych źródeł informacji biznesowej, a pierwsze wrażenie potencjalnych klientów niezapomniane.</p>
<p>W ten sposób dochodzimy do mało znanego w Polsce tematu zarządania reputacją w wyszukiwarkach. Z angielskiego terminu „search engine reputation management” powstał akronim <a rel="nofollow" target="_blank" href="http://en.wikipedia.org/wiki/Reputation_management#Search_Engine_Reputation_Management">SERM</a> , który powoli zaczyna funkcjonować w profesjonalnym żargonie. Należy go rozumieć jako działania mające na celu poprawę wizerunku marki w wyszukiwarkach internetowych.</p>
<p>Nadmienię, że tematyka reputacji w wyszukiwarkach nie jest znana nawet wielu agencjom interaktywnym. W czerwcu ubiegłego roku prowadziłem na branżowym forum dyskusję ze „strategiem wannowym” jednej z dużych agencji, który chyba podejrzewał mnie o narcyzm i spowodowane tym moje regularne „guglanie” haseł związanych z moją osobą i biznesem. Biedak nie miał pojęcia, że po wpisaniu nazwy agencji, w której pracował, na pierwszej stronie wyników – SERP &#8211;  pojawiały się linki o następującej treści:</p>
<p><strong>„Agencja X: przepraszamy za nieuczciwe praktyki”<br />
„Etyka w biznesie a sprawa agencji X”<br />
„IAB zrobiło swoje, a agencja X przeprasza”</strong></p>
<p>Wystarczy odrobina wyobraźni, by wczuć się w skórę marketera, który otrzymuje ofertę agencji X i by mieć szersze spektrum informacji wpisuje w wyszukiwarkę jej nazwę. Tak negatywnego pierwszego wrażenia może nie dać się już naprawić! Temat ten staje się szczególnie ważny w aspekcie zjawiska prosumentów – czyli profesjonalnych konsumentów – którzy nie dają wiary komunikatom marketingowym i poszukują własnych źródeł wiedzy. A wyszukiwarka należy do jednych z najważniejszych i najpopularniejszych!</p>
<p><a rel="nofollow" target="_blank" href="http://gadzinowski.home.pl/wordpress/wp-content/uploads/2010/02/serm-reputacja.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-3992" title="serm-reputacja" src="http://gadzinowski.home.pl/wordpress/wp-content/uploads/2010/02/serm-reputacja.jpg" alt="serm reputacja SERM, czyli zarządzanie reputacją w wyszukiwarkach" width="320" height="320" /></a></p>
<p>Skoro powszechnie wiadomo, iż profilaktyka jest dużo tańsza od leczenia to warto zainteresować się swoją reputacją w wyszukiwarkach i regularnie ją monitorować. Sprawdzenie raz w miesiącu kilku pierwszych SERPów nie zajmie wiele czasu, a w razie problemu możemy szybko zareagować.</p>
<p>Co zrobić, gdy w czołówce wyników wyszukiwania pojawia się negatywny dla reputacji link? Są dwie możliwe drogi działania:</p>
<p>1) jeśli treści są nieprawdziwe, obraźliwe lub naruszają prawo możemy próbować skontaktować się z administratorem serwisu, czy forum i wnioskować o usunięcie;<br />
niestety nie zawsze da to zamierzony efekt, bo bardzo często takie komentarze pojawiają się na forach, które nie są moderowane<br />
2) możemy „zdepozycjownować” negatywny link, czyli sprawić, by w wynikach wyszukiwania powyżej niego pojawiły się inne linki, które spowodują przesunięcie go na mniej eksponowaną pozycję, co będzie też miało mniejszy efekt negatywny dla firmy/marki; dla profesjonalistów SEO nie jest to żadna magia, bo w epoce Web2.0 da się ten cel osiągnąć dość szybko i niskim kosztem – bardzo pomocne mogą być blogi, mikroblogi, etc.</p>
<p>Oprócz monitoringu reputacji warto jest pójść krok dalej i zająć się aktywnym kształtowanie tego, co będzie się pojawiało na wysokich pozycjach w SERPach. Moim zdaniem SERM powiniem być integralną częścią programów SEO – „search engine optimisation” – które powinny być działaniem strategicznym i długofalowym. Bo jak pokazują <a rel="nofollow" target="_blank" href="http://mirekpolyniak.wordpress.com/2009/06/15/seo-najbardziej-efektywny-e-marketing/">wyniki badań</a> z rynku amerykańskiego oraz moje własne doświadczenia zawodowe, m.in. z pracy w jedenej z <a rel="nofollow" target="_blank" href="http://www.netbooster-agency.co.uk/search-marketing-agency">najlepszych agencji SEM w Europie</a>, SEO oferuje najwyższy zwrot z inwestycji ze wszystkich kanałów e-marketingowych.</p>
<p>Temat reputacji w wyszukiwarkach nabiera szczególnego znaczenie w epoce mediów społecznościowych, gdyż wpisy na blogach, konwersacje na forach, mikroblogach są z reguły bardzo dobrze indeksowane przez Google. A wcześniej, niż później zacznie funkcjonować na polskim rynku opcja „<a rel="nofollow" target="_blank" href="http://www.youtube.com/watch?v=WRkYmx4A9Do">real-time search</a>”, bo Wlk. Brat dba o to, by „być na czasie”. Czego i Tobie życzę!</p>
<p>Wpis przygotował: <a rel="nofollow" target="_blank" href="http://mirekpolyniak.wordpress.com/">Mirek Połyniak</a>, Strateg i konsulant e-marketingowy, członek LinkedSEO</p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Gadzinowski/~4/V2kCJYeg-kI" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gadzinowski.pl/serm-czyli-zarzadzanie-reputacja-w-wyszukiwarkach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.gadzinowski.pl/serm-czyli-zarzadzanie-reputacja-w-wyszukiwarkach/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Social media wydały wyrok: zimo wyp****</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/Gadzinowski/~3/0Z21i8Lk5wg/</link>
		<comments>http://www.gadzinowski.pl/social-media-wydaly-wyrok-zimo-wyp/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 22 Feb 2010 08:30:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jacek Gadzinowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[demotywatory.pl]]></category>
		<category><![CDATA[facebook marketing]]></category>
		<category><![CDATA[najlepsze demotywatory]]></category>
		<category><![CDATA[social media]]></category>
		<category><![CDATA[social media komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[zima miliardolecia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gadzinowski.pl/?p=3961</guid>
		<description><![CDATA[Dzisiaj trochę luzu…
Tegoroczna zima nikogo nie rozpieszcza. Zwały śniegu, nie odśnieżone chodniki, breja na ulicach i tony soli wysypane wokół mogą zdenerwować nawet najbardziej zaprzysięgłego zwolennika tej pory roku. Ten stan rzeczy można zauważyć w Social Mediach w różnych formach.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiaj trochę luzu…</p>
<p>Tegoroczna zima nikogo nie rozpieszcza. Zwały śniegu, nie odśnieżone chodniki, breja na ulicach i tony soli wysypane wokół mogą zdenerwować nawet najbardziej zaprzysięgłego zwolennika tej pory roku. Ten stan rzeczy można zauważyć w Social Mediach w różnych formach.</p>
<p><a rel="nofollow" target="_blank" href="http://gadzinowski.home.pl/wordpress/wp-content/uploads/2010/02/zima-bydgoszcz.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-3967" title="zima bydgoszcz" src="http://gadzinowski.home.pl/wordpress/wp-content/uploads/2010/02/zima-bydgoszcz.jpg" alt="zima bydgoszcz Social media wydały wyrok: zimo wyp****" width="604" height="452" /></a></p>
<p>Na wykopie czy Demotywatorach możemy obejrzeć pomysły naszych rodaków co zrobić ze śniegiem…</p>
<p><a rel="nofollow" target="_blank" href="http://gadzinowski.home.pl/wordpress/wp-content/uploads/2010/02/829231_inmsg.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-3964" title="829231_inmsg" src="http://gadzinowski.home.pl/wordpress/wp-content/uploads/2010/02/829231_inmsg.jpg" alt="829231 inmsg Social media wydały wyrok: zimo wyp****" width="380" height="341" /></a></p>
<p>Na Facebooku, Blipie, Flakerze zobaczymy bieżące relacje gdzie i kogo zasypało.</p>
<p><a rel="nofollow" target="_blank" href="http://gadzinowski.home.pl/wordpress/wp-content/uploads/2010/02/z7555984X.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-3965" title="z7555984X" src="http://gadzinowski.home.pl/wordpress/wp-content/uploads/2010/02/z7555984X.jpg" alt="z7555984X Social media wydały wyrok: zimo wyp****" width="639" height="480" /></a></p>
<p>By wyrazić swoją dezaprobatę co do zimy można się też zapisać do grupy „<a rel="nofollow" target="_blank" href="http://www.facebook.com/zimowo">zimo wyp****</a>”, lub gdy popieramy nadejście wiosny: „<a rel="nofollow" target="_blank" href="http://www.facebook.com/Wiosno?ref=ts">wiosno napie****</a>” W końcu mamy <strong>zimę MILIARDOLECIA</strong></p>
<p style="text-align: center;"><a rel="nofollow" target="_blank" href="http://gadzinowski.home.pl/wordpress/wp-content/uploads/2010/02/zimo-wypierd.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-3966" title="zimo wypierd" src="http://gadzinowski.home.pl/wordpress/wp-content/uploads/2010/02/zimo-wypierd.jpg" alt="zimo wypierd Social media wydały wyrok: zimo wyp****" width="646" height="538" /></a></p>
<p>O zimie ostro wyraziła się także, Baska znana z dość ciętego języka, w jednym z ostatnich filmów video na Youtube:</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="560" height="340" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/_oBAf5rBbtI&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="560" height="340" src="http://www.youtube.com/v/_oBAf5rBbtI&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p>I tak oto, zima stała się zjawiskiem popkulturowym. Powodem twórczej ekspresji i zaangażowania naszych rodaków.</p>
<p>Ciekawe, czy powodzie i podtopienia które niedługo nadejdą (gdy zacznie szybko topnieć śnieg), znajdą także ujście w zaangażowaniu Internautów?</p>
<p>Update z 22.2.2010: Zima jakby zaczynała odpuszczać&#8230;</p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Gadzinowski/~4/0Z21i8Lk5wg" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gadzinowski.pl/social-media-wydaly-wyrok-zimo-wyp/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.gadzinowski.pl/social-media-wydaly-wyrok-zimo-wyp/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Lip Dub , w poszukiwaniu protoplastów</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/Gadzinowski/~3/rNleVcjYN7w/</link>
		<comments>http://www.gadzinowski.pl/lip-dub-w-poszukiwaniu-protoplastow/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 19 Feb 2010 08:30:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jacek Gadzinowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[Is This The Way To Amarillo]]></category>
		<category><![CDATA[lip dub]]></category>
		<category><![CDATA[lip dub historia]]></category>
		<category><![CDATA[social media]]></category>
		<category><![CDATA[youtube lip dub]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gadzinowski.pl/?p=3952</guid>
		<description><![CDATA[Wystarczy nieco poszukać w Internecie i okaże się, że to nie twórca Video był ojcem „lip dub”. One już istniały wczesniej, w 2005 gdy angielski komik Peter Kay nagrał „cover” znanego przeboju z lat 70tych "Is This The Way To Amarillo?”
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wystarczy nieco poszukać w Internecie i okaże się, że to nie twórca Video był ojcem „lip dub”. One już istniały wczesniej, w 2005 gdy angielski komik Peter Kay nagrał „cover” znanego przeboju z lat 70tych &#8220;Is This The Way To Amarillo?”</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="344" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/aEm5EDfC-ak&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344" src="http://www.youtube.com/v/aEm5EDfC-ak&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p>Spodobał się on na tyle, że z czasem stał się swoistą pamiątką z wojska lub szkoły. W czasach gdy nie był jeszcze tak popularny Youtube, a pliki video raczej znane były z innych miejsc.</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="344" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/UfxnxQfT230&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344" src="http://www.youtube.com/v/UfxnxQfT230&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p>Żołnierze na misjach „pokojowych”, patrolujących statków, skoszarowani w głuszy, mieli sporo czasu by wykazać się inwencją twórczą. Oto kilka z przykładów:</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="344" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/kPaRQ1BYjzU&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344" src="http://www.youtube.com/v/kPaRQ1BYjzU&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="344" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/uInbMPEktTo&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344" src="http://www.youtube.com/v/uInbMPEktTo&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="344" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/PSK-ajD2xqI&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344" src="http://www.youtube.com/v/PSK-ajD2xqI&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p>Konwencja znana z lip dub, grupowość, wspólne przeżycia i chęć „zakonserwowania” czasu który upłynął. Aż fajnie, spojrzeć po latach na ten humor, takze też żołnierski. W końcu nei do wszystkiego trzeba podchodzić tak na poważnie.</p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Gadzinowski/~4/rNleVcjYN7w" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gadzinowski.pl/lip-dub-w-poszukiwaniu-protoplastow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.gadzinowski.pl/lip-dub-w-poszukiwaniu-protoplastow/</feedburner:origLink></item>
	</channel>
</rss>
